Polska silna kompetencjami

Nad Wisłą z każdym rokiem przybywa ośrodków zajmujących się rozwojem oprogramowania i technologii IT. Centra rozwojowe otwierają u nas największe firmy informatyczne. Przewagą Polski są przede wszystkim kompetencje specjalistów IT.

WIĘCEJ W RAPORCIE COMPUTERWORLD TOP200

Okazuje się, że w polskich oddziałach zagranicznych koncernów rozwijane są elementy wszystkich niemal rodzajów rozwiązań IT - od sprzętu infrastrukturalnego, przez technologie mobilne, aż po aplikacje biznesowe. Centra rozwoju technologii IT otwierają w Polsce kolejni światowi gracze branży IT. Najczęściej takie ośrodki powstają we Wrocławiu, Krakowie, Warszawie i Gdańsku. Przedstawiciele firm prowadzących w Polsce projekty badawczo-rozwojowo zgodnie przyznają, że mocną stroną wspomnianych miast jest zaplecze edukacyjne. Nie bez znaczenia jest również infrastruktura komunikacyjna oraz różnego rodzaju zachęty stosowane przez lokalne władze.

Jednak tym, co przekonuje zagranicznych dostawców rozwiązań IT do inwestowania w naszym kraju jest przede wszystkim duża dostępność odpowiednio wykształconych architektów, programistów i inżynierów wszelkich specjalności IT. Poza znajomością nowoczesnych języków i technik programowania polscy specjaliści potrafią również sprawnie porozumieć się w językach obcych i skutecznie pracować w realiach międzynarodowych korporacji. Dla wielu młodych osób doświadczenia zdobyte w polskim ośrodku rozwijającym rozwiązania dla światowego koncernu otwierają drogę w kierunku udanej kariery zawodowej.

Nie bez znaczenia są też niższe niż w krajach zachodnich koszty pracy i bliskość kulturowa polskich specjalistów. Te dwa aspekty z powodzeniem wykorzystują także lokalni dostawcy oprogramowania. Choć wynagrodzenia w branży IT systematycznie rosną i stopniowo zbliżają się do poziomu krajów zachodnich, to naszą mocną stroną pozostają kompetencje, wiedza i jakość realizowanych projektów. Nie brakuje też przykładów polskich firm, które z powodzeniem realizują projekty informatyczne dla największych światowych koncernów. Coraz częściej są to bardzo kompleksowe usługi i projekty długoterminowe.

Z Polski na świat

Dużym atutem dla naszych europejskich klientów jest geograficzna i kulturowa bliskość Polski oraz właściwa relacja między jakością usług i ceną pracy.

Wojciech Zaremba, prezes zarządu Tieto Poland.

Trzy ośrodki rozwoju oprogramowania posiada w Polsce firma Tieto. Oddziały w Szczecinie, Wrocławiu i Warszawie realizują projekty na zamówienie m.in. dla sektora telekomunikacji i przemysłu. Tworzone w centrach R&D Tieto rozwiązania wykorzystywane są przez operatorów sieci komórkowych z całego świata. Znajdują również zastosowanie w rozwiązaniach informacyjno-rozrywkowych dla samochodów osobowych, systemach naliczania opłat w ruchu drogowym i w przemyśle. Usługi polskiego oddziału Tieto nie kończą się jednak na rozwoju oprogramowania.

"Wartością nadrzędną jest w tym przypadku zarządzanie całym cyklem życia produktu, co umożliwia zapewnienie najszybszego czasu dotarcia na rynek, wysokiej jakości, mierzonej niską stopą zwrotu urządzeń z rynku i optymalnej ceny" - mówi Wojciech Zaremba, prezes zarządu Tieto Poland. Jego zdaniem, strategiczna decyzja o utworzeniu tak istotnego ośrodka rozwojowego w Polsce była podyktowana przekonaniem o wysokiej jakości kompetencji polskich specjalistów. "Dużym atutem dla naszych europejskich klientów jest też geograficzna i kulturowa bliskość Polski oraz właściwa relacja między jakością usług i ceną pracy" - podkreśla Wojciech Zaremba.

Podobnego zdania jest Bartłomiej Rybak, dyrektor operacyjny firmy Sii. "Często wygrywamy z konkurencją z Indii czy Chin. Naszą przewagą jest znacznie lepszy stosunek jakości do ceny usługi, elastyczność podejścia oraz strumień dodatkowych usług wliczonych w cenę. Przykład? Konkurent z Indii, świadczący masowe usługi utrzymania systemów nie jest zainteresowany wdrażaniem usprawnień pozwalających zmniejszyć pracochłonność zadań, które są jego głównym źródłem utrzymania. My takie działania traktujemy jako oczywistość w budowaniu długoterminowej relacji zaufania" - opowiada. Według niego oczywistą przewagą polskich dostawców oprogramowania na zamówienie jest indywidualne podejście do klientów oraz chęć nawiązania długoterminowej współpracy. Bazując na takim podejściu Sii świadczy usługi dla wielu międzynarodowych koncernów, m.in. UTC Fire&Security, Sabre czy Volvo IT. Spółka specjalizuje się w rozwoju systemów BPM, rozwiązań B2B i oprogramowania CRM.

Światowe kompetencje w centrum Europy

Rozwojem oprogramowania na skalę międzynarodową zajmuje się też krakowski ośrodek IBM. Otwarte w 2005 r. Laboratorium Oprogramowania realizuje projekty rozwoju ważniejszych rozwiązań aplikacyjnych koncernu - począwszy od tych na bazie DB2, po rozwiązania linii Tivoli i Websphere. Od półtora roku przy krakowskim ośrodku działa również centrum kompetencyjne wyspecjalizowane w rozwiązaniach cloud computing.

W Warszawie działa zaś wyspecjalizowane w projektowaniu systemów integrujących rozwiązania biznesowe z urządzeniami bezprzewodowymi centrum badawczo-rozwojowe Oracle. Rozwijane są tam m.in. narzędzia klasy SFA, aplikacje wielokanałowe, interfejsy dla systemów klasy ERP i CRM, a także systemy lokalizacji i rozwiązania telematyczne. Oprócz wdrożeń realizowanych na całym świecie warszawski ośrodek Oracle prowadzi również badania nad rozwojem technik programowania specyficznych dla zastosowań bezprzewodowych.

W Krakowie powstaje zaś centrum wsparcia Cisco. Ośrodek ma obsługiwać klientów koncernu z regionu EMEA (Europy, Bliskiego Wschodu, Afryki i Rosji). Władze koncernów IBM, Oracle i Cisco przyznają, że na korzyść stolicy Małopolski przemawia dostępność wykształconej kadry oraz znakomita infrastruktura komunikacyjna. "Jest to też atrakcyjne miejsce pracy dla członków zespołu, zarówno z Polski, jak i z innych krajów. Otwieramy centrum w Europie Środkowo-Wschodniej, aby być bliżej naszych klientów, zarówno w sensie odległości geograficznej, jak i strefy czasowej"- mówił w październiku 2011 r. Michael Ganser, wiceprezes Cisco odpowiedzialny za region Europy, Środkowego Wschodu i Rosji.

Wysokie kompetencje plus dobra jakość

Co ciekawe, w Krakowie powstało też centrum rozwoju technologii firmy Akamai. Amerykańska spółka specjalizuje się m.in. w rozwiązaniach pozwalających na zoptymalizowanie ruchu w internecie. Należące do Akamai serwery obsługują niemal 30% wszystkich danych przesyłanych w sieci. Wedle zapewnień przedstawicieli spółki, krakowski ośrodek jest najważniejszym centrum technologicznym firmy w Europie. Za powołaniem takiego centrum właśnie w Krakowie przemawiać miała dostępność wykształconej kadry.

Według przedstawicieli Ericpol Telecom przewaga polskich specjalistów tkwi zaś przede wszystkim w wysokiej relacji jakości do ceny realizowanych projektów. Nie bez znaczenia jest też terminowość. "W naszej części świata powoli wyrównują się inne ważne czynniki: poziom wykształcenia, wynagrodzeń i stabilność społeczno-polityczna. Dopóki w Polsce możemy odpowiednio regulować najważniejsze współczynniki rynkowe - cenę, jakość i czas dostarczenia - pozostaniemy wysoce konkurencyjni" - uważa Jan Malkiewicz szef działu marketingu i komunikacji Ericpol Telecom. Na decyzje o powierzeniu polskim programistom rozwoju oprogramowania mocno wpływa także kultura organizacyjna i etos pracy.

Łódzka spółka jest obecnie największym polskim eksporterem usług IT, z przychodami z tego tytułu przekraczającymi 200 mln zł! Trzon oferty spółki stanowi rozwój dedykowanego oprogramowania dla globalnych dostawców telekomunikacyjnych i operatorów. Rozwijane w trzech oddziałach polskich i kilku placówkach zagranicznych rozwiązania znajdują zastosowanie także w służbie zdrowia. Realizowane są też długofalowe projekty rozwojowe w zakresie systemów klasy M2M dla koncernów motoryzacyjnych. W tym zakresie klientami Ericpol Telecom są firmy z Włoch, Szwecji czy Francji.

W rozwoju oprogramowania dla zachodnich firm specjalizuje się też m.in. wrocławski SMT Software. Rękami polskich programistów tworzone są dedykowane aplikacje dla przemysłu ciężkiego, aplikacje mobilne służące rozrywce czy złożone portale B2B. Do grona klientów spółki należy m.in. Microsoft. Na zlecenie koncernu z Redmond spółka realizuje projekty związane z rozwojem wyszukiwarki internetowej Bing. "Polska jest obecnie jednym z najbardziej atrakcyjnych miejsc do lokowania centrów programistycznych na świecie. Przemawia za tym duża dostępność wykształconych specjalistów posiadających dobrą znajomość języków obcych oraz nieznaczne - w porównaniu do Indii czy nawet Ukrainy - różnice kulturowe między Polską a Europą Zachodnią" - mówi Sebastian Łękawa, prezes zarządu firmy SMT Software.

Według niego, ważna jest także gęsta siatka połączeń lotniczych umożliwiająca szybką komunikację oraz stosunkowo niskie koszty zatrudnienia specjalistów z odpowiednimi kwalifikacjami. Ważny jest dopływ młodej i dobrze wykształconej kadry, metody zarządzania i prowadzenia projektów. "Zmiany są jednak nieuchronne i w przyszłości o pozycji rynku polskiego w globalnej gospodarce będzie decydowała kreatywność i innowacyjność osób zajmujących się branżą teleinformatyczną" - kwituje Jan Malkiewicz.


TOP 200