Polska - dojrzały rynek centrów usług wspólnych

Rynek centrów usług wspólnych jest najdynamiczniej rozwijającą się częścią rynku usług biznesowych w Polsce. Od 2013 do 2014 roku uruchomiono w naszym kraju 66 nowych ośrodków SSC/BPO. W do końca 2015 roku w sektorze tym będzie pracować ok. 170 tys. osób.

Polska staje się prawdziwym zagłębiem usług biznesowych. Stale rośnie ilość centrów BPO, SSC i R&D. Wzrost ten w mniejszym stopniu związany jest z budową centrów krajowych, a bardziej globalnych, dla których Polska jest obecnie idealnym miejscem do świadczenia usług dla rozproszonych geograficznie korporacji, gdyż posiada zarówno wykwalifikowanych pracowników jak i dobrą lokalizację, ze względu na bliskość Europy Zachodniej.- Polska na mapie świata uznawana jest za dojrzały rynek usług biznesowych. Centra rozwijają swoje usługi w kierunku bardziej zaawansowanych procesów, przesuwając się w górę drabiny kompetencji i dodając procesy oparte na wiedzy. Dlatego też cały czas na rynku polskim będzie rosła również rola ITO. Widoczny jest trend lokowania tego typów serwisów w Europie dla klientów i projektów europejskich. Koszty koordynacji i realizacji usług ITO w krajach np. azjatyckich są porównywalne do Polski, a świetnie wykwalifikowana, znająca języki kadra i jakość usług są elementami budującymi konkurencyjność.- mówi Piotr Krzysztofik, Head of Consulting & System Integration Global Delivery Center Europe w Atos.

W Polsce funkcjonuje już 470 centrów usług z kapitałem zagranicznym, należących do 325 inwestorów i zatrudniających 128 000 osób. W dziesięciu największych ośrodkach usług biznesowych (Kraków, Warszawa, Wrocław, Trójmiasto, Łódź, Aglomeracja katowicka, Poznań, Bydgoszcz, Szczecin, Lublin) zatrudnionych jest łącznie 95 proc. wszystkich pracowników centrów usług z kapitałem zagranicznym. Według Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL) grupa kilkudziesięciu czołowych centrów z polskim kapitałem - outsourcingowych (BPO, ITO), usług wspólnych (SSC) oraz badawczo-rozwojowych (R&D) - zatrudnia łącznie ponad 50 tysięcy osób.

Zobacz również:

Według raportu ABSL " Sektor nowoczesnych usług biznesowych w Polsce, 2014" najwięcej jest w Polsce centrów usług wspólnych (Shared Services Center- SSC). W obszarze państw regionu Europy Środkowo-Wschodniej aż 44 proc. wszystkich SSC zlokalizowanych jest w naszym kraju. Obecnie mamy 165 centrów SSC zatrudniających łącznie 44,1 tys. osób. W 113 centrach badawczo-rozwojowych (R&D) pracuje 21,6 tys. osób, a w 109 centrach BPO – 33,7 tys. Zatrudnienie w sektorze uzupełnia grupa 21,1 tys. osób pracujących w 73 centrach ITO oraz 7,7 tys. w 10 pozostałych centrach usług biznesowych.

SSC - oszczędność i korzystna przebudowa struktur organizacyjnych

Pojęcie centrum usług wspólnych nie jest tożsame ani z centralizacją ani z outsourcingiem. To wydzielona struktura zorientowana na realizację czynności na zasadzie świadczenia usług (odbiorca i dostawca, jasne zasady i wynagrodzenie), pozwalająca osiągać oszczędności poprzez konsolidację i korzyści skali oraz podnosić jakość świadczonych usług dzięki specjalizacji i stałemu pomiarowi efektywności. Usługi świadczone są przez będącą w strukturze organizacji i znajdującą się pod jej kontrolą samodzielną jednostkę. Na polskim rynku dominuje model budowy własnych CUW. Docelowo coraz więcej firm będzie jednak migrowało w kierunku korzystania z wyspecjalizowanych dostawców usług outsourcingowych. Jednak zdarzają się też procesy odwrotne.. -Administracja publiczna najczęściej tworzy własne CUW’y. Podobną tendencję obserwujemy także m.in. w sektorze energetycznym, który jednak chętnie jednocześnie korzysta ze wsparcia dostawców zewnętrznych. Obserwujemy także sytuacje kiedy firma po kilku latach doświadczeń z własnym centrum usługowym decyduje się na pełen outsourcing lub podąża w odwrotnym kierunku i uruchamia własny CUW - zauważa Konrad Rochalski, prezes zarządu OEX SA.

Firmy decydujące się do powołanie SSC zwykle zaczynają od klasycznych usług księgowych, takich jak: obsługa rejestracji i księgowanie faktur, obsługa płatności wyciągów bankowych, prowadzenie ewidencji księgowej, w tym także sporządzanie obligatoryjnych sprawozdań oraz deklaracji podatkowych. Usługi te są często rozszerzane o kolejne funkcje, np. windykację należności, kontrolę kredytową, rozliczenia i raportowanie kontrolingowe, archiwizację elektroniczną i papierową faktur oraz umów, zarządzanie danymi podstawowymi w systemach informatycznych (np. SAP). Równie często delegowanym do SSC obszarem jest obszar administracji kadrami i rozliczanie listy płac. Następny obszar to IT – administracja i rozwój systemów, helpdesk dla użytkowników.

Wyniki badań pokazują, że korzystanie z centrów usług wspólnych zmniejsza w ciągu 3-4 lat wydatki firm w zakresie księgowości o 30 do 40 proc. Skala uzyskanych oszczędności sprawia, że już ponad 80 proc. globalnych firm korzysta z outsourcingu lub SSC dla realizacji procesów finansowo-księgowych. Co roku rośnie też odsetek centrów usług wspólnych tworzonych w sektorze publicznym: w Europie o 34 proc., w Australii o 27 proc., w Kanadzie o 26 proc., w USA w administracji lokalnej - 23 proc., zaś w administracji stanowej - 20 proc. Potencjalne oszczędności w jednostkach samorządu terytorialnego oscylują między 20 a 50 proc.

Ponieważ w centrach usług wspólnych działa efekt skali, więc im więcej jednostek organizacyjnych i podmiotów w ramach grupy kapitałowej obsługiwanych jest przez SSC, tym pole do uzyskania oszczędności będzie większe. - Należy jednak zwrócić uwagę także na inny wymiar korzyści, który jest marginalizowany – często niedoceniane są korzyści uzyskane nie z bezpośrednich oszczędności wynikających z przeniesienia usług do (Centrum Usług Wspólnych), ale z charakteru zmian organizacyjnych, w tym: ujednolicenia struktur organizacyjnych w poszczególnych spółkach grupy i wyeliminowania dublujących się stanowisk; standaryzacji procedur w obszarze księgowym (np. wspólny plan kont); ujednolicenia reguł współpracy z dostawcami i odbiorcami, np. wspólna polityka rabatowa i warunki płatności, lepszej pozycji negocjacyjnej w procesach zakupowych wynikającej z efektu skali. - mówi Piotr Adanowicz, Menedżer ds. Rozwoju Biznesu w obszarze Łańcuch Dostaw w BCC.

Dotacje także od rządu

Państwo stara się stwarzać zachęty inwestycyjne wspierające rozwój centrów usług biznesowych, jako jednej z priorytetowych branż m in. poprzez dotacje rządowe. System Wsparcia Inwestycji o Istotnym Znaczeniu dla Gospodarki oferuje dotacje na inwestycję oraz tworzenie nowych miejsc pracy. Jak zaznacza raport ABSL warunkiem otrzymania takiej dotacji przez Centrum Zaawansowanych Usług Biznesowych jest utworzenie min. 250 nowych miejsc pracy, a nakłady inwestycyjne muszą wynosić co najmniej 2 mln zł (w praktyce co najmniej dwukrotność dotacji). Centra Badawczo-Rozwojowe (R&D) muszą utworzyć min. 35 nowych miejsc pracy dla pracowników z wyższym wykształceniem przy 3 mln zł kosztów kapitałowych. Wysokość wsparcia na jedno miejsce pracy kształtuje się w przedziale od 3200 zł do 15600 zł.