Polpak-publiczna sieć teleinformatyczna

Publiczna sieć teleinformaty-czna potrzebna nam była już dawno. Bez niej komputery czują się podobnie bezradne, jak człowiek bez telefonu. Dlatego też już w 1989 roku w byłym Ministerstwie Transportu, Żeglugi i Łączności zapadła decyzja o uruchomieniu w Polsce pierwszej publicznej sieci teleinformatycznej. Wymyślono nawet jej nazwę - POL-PAK - jako że ma to być sieć z komutacją pakietów.

Publiczna sieć teleinformaty-czna potrzebna nam była już dawno. Bez niej komputery czują się podobnie bezradne, jak człowiek bez telefonu. Dlatego też już w 1989 roku w byłym Ministerstwie Transportu, Żeglugi i Łączności zapadła decyzja o uruchomieniu w Polsce pierwszej publicznej sieci teleinformatycznej. Wymyślono nawet jej nazwę - POL-PAK - jako że ma to być sieć z komutacją pakietów.

Kontrakt z ALCATELEM

W marcu 1989 roku rozpoczęły się prace mające na celu wybór oferty na sprzęt dla POLPAKU. Powołano-specjalny zespół, na którego czele stanął wicedyrektor PPTT - Centrum Radiokomunikacji i Telekomunikacji Tadeusz Wleciał. Sprzęt dla publicznej sieci teleinformatycznej zaproponowały Polsce takie znane firmy, jak angielski ICL, niemiecki Siemens, amerykański TELENET i francuski ALCATEL Swoje oferty złożyły też AREL z Izraela, Kapsch z Austrii i DTI z Danii. O ostatecznym wyborze zachodniego partnera miały zadecydować przede wszystkim takie czynniki, jak poziom techniczny urządzeń, szybkie terminy ich dostaw i oczywiście ceny. Rozpisany konkurs wygrała firma ALCATEL z Francji. Niestety rozpoczęcie inwestycji odwlekało się, czego powodem były przede wszystkim obowiązujące wówczas ograniczenia COCOM. Zniesienie większości z nich umożliwiło podjęcie realizacji pierwotnie założonej koncepcji budowy sieci pakietowej. Stało się to jesienią 1990 roku. Pierwsza zaliczkę -10% sumy, na jaką opiewał kontrakt - ALCATEL otrzymał jeszcze .w październiku ubiegłego roku.

Osiem węzłów

Ustalono, że w pierwszym etapie publiczna sieć teleinformatyczna POLPAK składać się będzie z ośmiu węzłów i 1000 zakończeń łączy. Od początku brano pod uwagę konieczność jej rozbudowy i to w krótkim czasie. Liczba węzłów miała wzrosnąć do kilkunastu, a liczba zakończeń łączy do 3 tys. W pierwszym etapie centrale pakietowe będą instalowane w ośmiu miastach (węzłach POLPAK-u): w Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Lublinie, Poznaniu, Warszawie, Wrocławiu i Szczecinie.

Oczywiście uruchomienie sieci wymaga zainstalowania wielu urządzeń - przede wszystkim dużego komputera, który będzie mózgiem całej sieci. Komputer taki stanie w centrum zarządzania POLPAK w Warszawie przy ulicy Barbary. Urządzeniami komutacyjnymi będą oprócz central pakietowych koncentratory. Ważnym elementem wyposażenia każdej sieci pakietowej są też modemy. Ich zastosowanie jest dwojakie. Modemy służą do połączeń sieciowych. Właśnie w tym celu instalowane są między węzłami (centralami pakietowymi) lub między węzłami a koncentratorami. Mogą być one też urządzeniami zakończenia łącza abonenckiego.

Dostawy już rozpoczęto

Francuzi w ramach kontraktu w pierwszej kolejności zobowiązali się dostarczyć do Polski urządzenia dla trzech węzłów (warszawskiego, krakowskiego i katowickiego), sprzęt elektroniczny dla centrum zarządzania siecią oraz jeden koncentrator. Niezwłocznie też przewidziano ich montaż. Pod nadzorem specjalistów z firmy AL-CATEL wezmą w nim udział Polacy. Jeżeli prace przebiegać będą sprawnie, pierwsze trzy węzły POLPAK-u powinny zostać uruchomione do końca I kwartału 1991 roku. W tym samym czasie będzie też sprowadzany sprzęt dla pozostałych pięciu węzłów przewidzianych w pierwszym etapie. Modemy zaś - za zgodą firmy AL-CATEL - zakontraktowano w duńskiej firmie DATENTECHNIK.

Wstępna koncepcja sieci zakładała następującą liczbę zakończeń łączy dla węzłów: Gdańsk - 70, Katowice -120, Kraków-100, Lublin - 50, Poznań - 100, Warszawa -400, Wrocław -100, Szczecin - 60. Dziś jednak mówi się, że tysiąc zakończeń łączy to i tak za mało, nawet jak na początek. Prawdopodobnie więc będzie ich o 300 więcej. Czasu na dostawy i montaż nie jest już dużo, bo rozruch ośmiowęzło-wej sieci teleinformatycznej zaplanowano na sierpień br.

Użytkownicy sieci teleinformatycznej

Jeszcze na etapie tworzenia założeń zainteresowane korzystaniem z usług sieci POLPAK były takie urzędy i firmy, jak np. Główny Urząd Ceł, Główny Urząd Statystyczny czy Orbis. Również placówki naukowe widziały potrzebę wpisania się na listę abonentów POLPAK-u, chcąc tworzyć za pomocą tej sieci ogólnopolski system informacji naukowo-technicznej. Na razie właściwa akcja promocyjna tego przedsięwzięcia jeszcze się nie rozpoczęła. Jednak w związku z postępującą prywatyzacją można się spodziewać, że do dużych użytkowników szybko dołączą mniejsi.

Nie wiadomo jeszcze, w jakim stopniu z POLPAK-u będą korzystać banki. Co prawda tworzą one własną sieć, ale jeżeli sieć publiczna wystartuje pierwsza, to zapewne banki komercyjne zechcą z niej skorzystać. Być może zresztą sieć bankowa nie będzie miała wyjść zagranicznych, co spowoduje konieczność współpracy obu sieci.

Zapewne naszych Czytelników interesuje, jak będzie od strony ¦ abonenta wyglądało włączenie do POLPAK-u. Resort łączności każdemu składającemu wniosek zapewnia łącze i modem. Dalej abonenci będą musieli się już sami dopasować do wymagań sieci. A co to oznacza? Dla komputerów dużych nie będzie to trudne, bo są one tak skonstruowane, iż mają wszystko, co jest potrzebne do bezpośredniego dostępu do sieci teleinformatycznej. Inne, mniejsze, zwłaszcza komputery osobiste wymagają specjalnej karty X.25. Abonent POLPAK-u poza standardowymi usługami sieci teleinformatycznej będzie też mógł korzystać z innych, m.in. z poczty elektronicznej. Została ona bowiem uwzględniona w kontrakcie z AL-CATELEM. Są też przymiarki do wzbogacenia sieci o urządzenia do retransmisji telegramów.

Ostatnie przygotowania

Osobnym problemem wymagającym rychłego rozwiązanie jest przygotowanie pomieszczeń pod centrale pakietowe. Wprawdzie urządzenia te nie mają potężnych rozmiarów, ale są dość wymagające. Aby sprawnie funkcjonować, potrzebują klimatyzacji. Tam, gdzie jest na tyle miejsca, aby ustawić sprzęt obok telefonicznej centrali elektronicznej, problem ten po prostu nie istnieje, wszystko jest już bowiem gotowe. Jak rzecz się ma zarówno w Katowicach, jak i w Krakowie. W stolicy natomiast dla urządzeń pakietowych przewidziano lokalizację w kończonym właśnie nowym budynku PPTT -Centrum Radiokomunikacji i Te-lekomunikaq'i. Tam też znajdzie swoje miejsce przyszłe centrum zarządzania siecią oraz urządzenia peryferyjne. Zamówienie na klimatyzator dla węzła warszawskiego też zostało już złożone. Również w Lublinie sytuacja lokalowa wygląda nie najgorzej, natomiast pewne problemy ma jeszcze Gdańsk.

Trwają również inne prace. Za granicą szkoli się pracowników obsługi. Przygotowano plan przyszłej numeracji abonentów. Poczyniono też przymiarki do taryfikacji usług. Jej ostateczny kształt będzie jednak zależał od liczby użytkowników POLPAK-u. Biorąc pod uwagę doświadczenia innych państw należy się liczyć z dynamiczną rozbudową sieci. Nawet w Bułgarii, która od kilku lat ma publiczną sieć teleinformatyczną, po pierwszym okresie zastoju ostatnio bardzo wzrasta liczba jej abonentów.

Dyrektor Tadeusz Wleciał z PPTT - Centrum Radiokomunikacji i Telekomunikacji twierdzi, że po dwóch latach od uruchomienia pierwszych węzłów POLPAK-u sieć może już liczyć nawet do 3 tys. zakończeń łączy. Planuje się nowe węzły w Białymstoku, Bydgoszczy i Łodzi, koncentratory zaś - w Kielcach, Koszalinie, Opolu, Rzeszowie i Zielonej Górze. Czy w rzeczywiestości tak będzie, nie wiadomo. Wiele będzie na pew wno zależało od regionalnego zapotrzebowania na usługi powstającej sieci.


TOP 200