Policja bez papieru

15 września mógłby być dniem informatyka w polskiej policji. Od tego dnia w ub.r. policja przestała wykorzystywać jakiekolwiek papierowe kartoteki.

15 września mógłby być dniem informatyka w polskiej policji. Od tego dnia w ub.r. policja przestała wykorzystywać jakiekolwiek papierowe kartoteki.

W kartonowych teczkach znajdują się obecnie wyłącznie ściśle tajne dokumenty. Tak pracuje nie tylko Komenda Główna Policji przy ul. Wiśniowej w Warszawie, ale także centrala FBI w Waszyngtonie. "Jesienią ub.r. zakończyliśmy budowę zintegrowanego systemu informatycznego polskiej policji" - oświadcza Zbigniew Chwaliński, dyrektor Biura Informatyki KGP.

Cztery lata komputeryzacji

Historia policyjnej sieci transmisji danych rozpoczęła się w 1993 r. od sieci tworzonej na platformie SCO Unix. Informacje między komendami rejonowymi a komendą główną były wówczas przesyłane pocztą unixową, opartą na protokole UUCP. W styczniu 1994 r. policja wydzierżawiła od TP S.A. dedykowane łącza i w ciągu następnych czterech miesięcy położono podwaliny pod połączenie sieci LAN komend wojewódzkich za pomocą internetowego protokołu TCP/IP w jeden system transmisji danych. "Część województw działa w środowisku routerowym na łączach dzierżawionych, część komunikuje się modemowo z wykorzystaniem protokołu SLIP" - mówiła wówczas Małgorzata Wójcicka-Kuropatwa, naczelnik wydziału teletransmisji KGP. Ze względu na fakt, że Unix determinuje liczbę połączeń typu SLIP, policja zdecydowała się na zakup serwerów komunikacyjnych na bieżąco łączących się z lokalnymi sieciami komend wojewódzkich, nie posiadających routerów.

„Biuro Informatyki rozpoczęło prace nad podłączeniem w trybie on-line komisariatów” - mówi Małgorzata Wójcicka- Kuropatwa. Większość z nich będzie korzystała z dostępu do policyjnej sieci za pośrednictwem serwera komunikacyjnego, znajdującego się w komendzie rejonowej. Większe komisariaty, położone w gęsto zaludnionych dzielnicach miast, korzystać będą z własnych serwerów. Jednak - jak twierdzi szefowa wydziału teletransmisji - policjanci niechętnie patrzą na ideę "jeden komisariat, jeden serwer", gdyż "ktoś to przecież musi obsługiwać".

Pocztę unixową niebawem zastąpi serwer Hewlett-Packarda Open Mail, a po stronie użytkownika QR Mail, zintegrowany z pakietem biurowym QR Biuro, autorstwa firmy Malkom. Wszystkie serwery komunikacyjne, które zwykło się nazywać w policji "urzędami pocztowymi" pracować będą pod kontrolą systemu HP UX na maszynach z procesorem RISC.

Decydując się na wybór technologii OpenView, polska policja wybrała trzecią i ostatnią - jak zapewniają informatycy z Wiśniowej - platformę systemową. Do oprogramowania Solaris, zarządzającego pracą routerów i SCO Unix, odpowiedzialnego za bazy danych, dołączył HP UX, kierujący serwerami pocztowymi.

Obiecujący rok 1997

W policyjnej teletransmisji - zdaniem szefowej zajmującego się nią wydziału - może stać się w 1997 r. bardzo wiele. "Zastanawiamy się nad przeniesieniem łączności z dedykowanych łączy na światłowody, a co za tym idzie wybraniem technologii Frame Relay, jako docelowej dla wymiany informacji w zintegrowanym systemie informatycznym" - oświadcza Małgorzata Wójcicka-Kuropatwa, dodając przy tym, że taki system powinien powstać w ciągu najbliższych trzech lat.

Transmisja danych to przede wszystkim poczta elektroniczna oraz generujące ją pakiety komunikacyjne i biurowe. Kontrowersyjny dla wielu był fakt, iż polska policja zdecydowała się przyjąć za standard warszawskiej firmy Malkom. "Kilka lat temu pakiety graficzne były bardzo drogie i nie ukrywajmy było ich mało, a wtedy dokonywaliśmy zakupów stacji roboczych i terminali" - wyjaśnia podinspektor Jerzy Wałczyk. Jego zdaniem zakup wymagałby modernizacji całej infrastruktury sprzętowej, na co polskiej policji po prostu nie stać.

Unixowa wersja QR Biura jest obecnie instalowana na serwerach w komendach wojewódzkich. "Zasadnicza część wdrożenia pakietu dla 3, 5 tys. policjantów w komendach rejonowych i komisariatach jest ciągle przed nami" - mówi Jerzy Wałczyk. Według niego, szkolenia z obsługi QR Biura mają przeprowadzać cztery szkoły policyjne, których dziewięciu wykładowców zostało już przeszkolonych w firmie Malkom.

Oprogramowanie biurowe powinno zostać wdrożone do końca 1997 r. Nie wcześniej jednak niż do sekretariatów komend i komisariatów dotrą terminale i drukarki. "Nikt nie będzie musiał wyrzucać oprogramowania z graficznym interfejsem użytkownika" - uspakaja Jerzy Wałczyk. Z sekretariatów zniknie jednak unixowy pakiet Uniplex, który do policji trafił w wersjach demonstracyjnych z licencją na czterech użytkowników.

Wiadomo że nie wystarczy wdrożyć oprogramowanie i zorganizować szkolenia. Trzeba napisać szablony podstawowych kilkudziesięciu druków używanych w policji i zintegrować pakiet biurowy z oprogramowaniem usprawniającym logistykę, jak kadry, płace, transport i magazyn. Jerzy Wałczyk zapowiada, że nad oprogramowaniem dla logistyki policja będzie debatować w marcu br.


TOP 200