Połączenie z numerem 0-20 nie zawsze jest połączeniem lokalnym

Ogólnopolskimi numerami dostępowymi do Internetu dysponuje już dwudziestu usługodawców internetowych (ISP). Zamiast oferować różne numery do węzłów w Krakowie, Warszawie czy Kielcach, przedstawiają kl...

Ogólnopolskimi numerami dostępowymi do Internetu dysponuje już dwudziestu usługodawców internetowych (ISP). Zamiast oferować różne numery do węzłów w Krakowie, Warszawie czy Kielcach, przedstawiają klientom jeden numer dostępowy, rozpoczynający się od prefiksu 0-20. W przekonaniu większości klientów, numer ten powinien działać tak samo jak numer dostępowy Telekomunikacji Polskiej SA, czyli być traktowany jako połączenie lokalne.

<B>Brak informacji</B>

Klient ma niewielkie szanse na to, aby dowiedzieć się jak jest naprawdę. Standardowa odpowiedź, którą słyszy w biurach obsługi klienta, polega na stwierdzeniu, że jest to opłata lokalna. Indagowani pracownicy losowo wybranych przez nas biur, twierdzą, że na pewno wszystkie numery rozpoczynające są od 0-20 są taryfikowane w ten sposób.

Trudno się dziwić, że brak jest precyzyjnych informacji, zwłaszcza po lekturze oficjalnego cennika TP SA. W tabeli nr 10 stwierdzono, w jaki sposób naliczane są "opłaty za połączenia telefoniczne miejscowe i strefowe z sieci publicznej do sieci teleinformatycznych (0-20)". Tabela 11 zawiera już inne liczby, podając ceny jak rozmów międzymiastowych do 100 km. Z cennika w żaden sposób nie wynika również, w jaki sposób system billingowy wybiera daną tabelę. Z prawidłowym określeniem, jak taryfikowane są numery rozpoczynające się na 0-20, nie poradziło sobie również Biuro Prasowe TP SA.

<B>W zależności od miejsca</B>

Odkrywanie tajemnicy sprowadza się do określenia, gdzie zlokalizowane są węzły dostępowe usługodawców internetowych. Tylko w przypadku, gdy węzeł znajduje się w obrębie danej strefy numeracyjnej, naliczana jest taryfa lokalna. Jednak zaledwie kilku usługodawców obsługuje więcej niż 5 stref (ma więcej niż 5 węzłów dostępowych w różnych strefach numeracyjnych).

W najgorszej sytuacji pozostają abonenci, którzy dowiadują się o tym w momencie otrzymania rachunku. Przy intensywnym korzystaniu z Internetu jego wysokość może być większa o rząd wielkości od oczekiwanej. Usługodawca internetowy teoretycznie powinien informować klientów, w których strefach numeracyjnych jego numer dostępowy jest taryfikowany jako lokalny. Numery rozpoczynające się od 0-20 są bowiem jedynymi specjalnymi numerami, które mogą być taryfikowane w różny sposób, w zależności od lokalizacji abonenta. W przypadku numerów 0-700, 0-800 czy 0-801 zasady są jednakowe, niezależne od tego, skąd abonent dzwoni.

<B>Kłopot klienta</B>

Brak wyraźnych przepisów najbardziej dotyka abonentów Netii Telekom SA, którzy za pośrednictwem tego operatora korzystali z numerów dostępowych 0-20. Firma ta bowiem do tej pory naliczała stawkę jak za połączenia międzystrefowe dla wszystkich tego typu numerów (z wyjątkiem numeru dostępowego TP SA). Długi czas bowiem Telekomunikacja Polska SA nie przekazywała Netii informacji o lokalizacji węzłów dostawców Internetu. Netia więc obarczyła abonentów ryzykiem naliczenia zbyt niskich opłat.