Polacy ruszają na podbój kosmosu

Polska spółka Creotech Instruments – mająca swoją siedzibę w Piasecznie pod Warszawą - ogłosiła plan budowy uniwersalnej, modułowej platformy satelitarnej. Rozwiązanie nosi nazwę HyperSat i jej twórcy zapewniają, ż seryjna produkcja satelitów może się rozpocząć w 2020 roku.

Platforma HyperSat ma czerpać z najlepszych praktyk wypracowanych przy produkcji satelitów klasy piko i nano (tzw. CubeSat), o wadze do kilku kilogramów, ale będzie projektowana z myślą o przenoszeniu instrumentów i aparatury o większych gabarytach. Dzięki swoim większym rozmiarom zastosowanie satelitów HyperSat będzie istotnie szersze od nanosatelitów.

HyperSat zawiera specjalistyczne instrumenty, które pozwolą realizować szerokie spektrum misji kosmicznych, o różnym przeznaczeniu – od radiowych przez telekomunikacyjne, aż po obserwacyjne: optoelektroniczne i radarowe.

Zobacz również:

Planowany przez Creotech produkt składać się będzie z wymiennych modułów funkcjonalnych. W najmniejszej konfiguracji satelita będzie miał wymiary 30x30x10 cm i wagę 10 kg. System może być rozbudowywany do rozmiaru maksymalnego 30x30x60 cm i wagi 60 kg poprzez dołożenie kolejnych modułów bądź instrumentów.

W ramach projektu firma Creotech stworzy także laboratoryjną wersję stacji naziemnej na potrzeby testów systemów radiowych oraz wdroży system o nazwie HyperSat BUS, czyli innowacyjną magistralę satelity pozwalającą na zasilanie poszczególnych komponentów platformy i przesyłanie danych pomiędzy nimi.

„Chcemy uruchomić fabrykę satelitów, zapowiada dr Grzegorz Brona, Prezes Creotech Instruments S.A. I dodaje, „nasza platforma będzie oczywiście przystosowana do produkcji pojedynczych satelitów, o konkretnym zastosowaniu, ale największy potencjał HyperSat drzemie w produkcji większych serii urządzeń projektowanych z myślą o pracy w satelitarnych konstelacjach. Przemysł kosmiczny idzie właśnie w tym kierunku i widzimy w tym bezprecedensową szansę na rozwój i ugruntowanie pozycji Creotech, już nawet nie na naszym, europejskim podwórku, ale w skali globalnej”.


TOP 200