Pojawiły się pierwsze pozwy przeciwko Intelowi

W pozwach zbiorowych przeciwko firmie Intel - złożonych w zeszłym tygodniu w trzech stanach USA - oskarżana jest ona nie tylko o to, że jej procesory zawierają luki, ale również i może nawet przede wszystkim o to, że być może ukrywała ten fakt przez dłuższy okres czasu i zareagowała na całą sprawę z tak dużym opóźnieniem.

Mówi się, że Intel wiedział o całej sprawie już w połowie ubiegłego roku i przez cały ten czas nie wiadomo dlaczego milczał.

Osoby składające pozwy oskarżają ten Intel o to, że łaty przeciwdziałające zagrożeniom Mleltdown i Spectre mają jedną podstawową wadę: znacznie spowalniają wydajność komputerów, niektórzy spekulują iż nawet o 30%. Intel nie zaprzecza co prawda doniesieniom, że po wprowadzeniu do komputera łat jego wydajność może spaść, ale twierdzi iż nie są duże wielkości i sprawa jest nadmiernie rozdmuchana.

Zobacz również:

Ciekawe jest to, że opisany przez Google błąd nie wkradł się do procesorów w ostatnich latach, ale znajduje się w nich od co najmniej dwudziestu lat. Jest to więc tak zwany "stary/nowy" błąd. Stary, ponieważ istnieje od dawna, a nowy, ponieważ dopiero teraz okazało się jak jest groźny i jakie może poczynić szkody.

Błąd znajduje się w tej części procesora, która zarządza wirtualną pamięcią. Znając go i stosując odpowiednią technikę przetwarzania danych haker, może uzyskać dostęp do informacji znajdujących się w tej pamięci.