Pojawią się problemy związane z rokiem 2000, ale szkody będą niewielkie

Wystąpi wiele błędów związanych z rokiem 2000, będą jednak one miały znikomy wpływ na ważne sektory gospodarek narodowych, takie jak energetyka, telekomunikacja czy transport - wynika z najnowszego raportu International Y2K Cooperation Center (IY2KCC), dotyczącego przygotowania krajów do nadejścia roku 2000.

Wystąpi wiele błędów związanych z rokiem 2000, będą jednak one miały znikomy wpływ na ważne sektory gospodarek narodowych, takie jak energetyka, telekomunikacja czy transport - wynika z najnowszego raportu International Y2K Cooperation Center (IY2KCC), dotyczącego przygotowania krajów do nadejścia roku 2000.

Raport opracowany przez IY2KCC, centrum sponsorowane przez Organizację Narodów Zjednoczonych, spotkał się jednak z nieprzychylnym odbiorem innych ekspertów. "Stanom Zjednoczonym przygotowanie zabrało 5-6 lat. A w raporcie podano, że kraje, takie jak Włochy czy Hiszpania, które jeszcze pół roku temu były bardzo dalekie od finalizacji odpowiednich projektów, są już przygotowane do nadejścia roku 2000. To śmieszne" - powiedział Kazim Isfahani, analityk problemu roku 2000 z Giga Information Group.

Autorzy raportu na poparcie swoich optymistycznych wniosków podają kombinację różnych czynników - w tym ogólne przyśpieszenie międzynarodowych prac nad problemem roku 2000 w ciągu ostatnich kilku miesięcy, a także to, że infrastruktura ważnych sektorów gospodarki w wielu krajach nie jest bezpośrednio uzależniona od rozwiązań komputerowych.

Przewidywania International Y2K Cooperation Center, są jednak w pewnym sensie podobne do przedstawionego w sierpniu br. raportu Gartner Group. Zaprezentowano w nim inne metody szacowania ryzyka związanego z nadejściem roku 2000, które uzależniały go od tego, jak bardzo na infrastrukturę poszczególnych państw ma wpływ informatyka i sprawna telekomunikacja.

Raport IY2KCC, podobnie jak Gartnera, wskazuje sektor opieki zdrowotnej, jako jeden z najbardziej zagrożonych "milenijna pluskwą". Wynika to z tego, że specjaliści późno dostrzegli, iż problem roku 2000 dotyczy wielu urządzeń medycznych. Rozbieżności między raportami dotyczą m.in. określenia zagrożeń dotyczących Rosji, którą Gartner określił jako kraj najbardziej narażony na milenijne błędy. IY2KCC w ogóle go nie uwzględniło, ponieważ Rosja nie wydała żadnych oficjalnych komunikatów o stanie prowadzonych przez nią przygotowań.