Pod hiszpańskim przewodem

Ostatnie uderzenie zegara na Puerta del Sol obwieszczające objęcie przez Hiszpanię przewodnictwa Unii Europejskiej przypomniało, że Polska będzie miała okazję do podobnego święta za niespełna 550 dni. Jeżeli jest cokolwiek, co Polska mogłaby przy tej okazji wnieść do polityki europejskiej, należało zacząć nad tym pracować już dawno.

Premier José Luis Rodriguez Zapatero 20 stycznia przedstawił w Parlamencie Europejskim priorytety hiszpańskiej prezydencji. Wychodzenie z kryzysu ekonomicznego - określonego przez Zaperto jako najpoważniejszy od 80 lat (8 mln utraconych miejsc pracy, spadek produkcji i handlu międzynarodowego) - ma ułatwić uzgodnienie nowego "paktu społecznego" pomiędzy przedstawicielami europejskiego przemysłu a związkami zawodowymi. Zapatero przedstawił ponadto cztery najważniejsze obszary działań: poprawę niezależności energetycznej Europy, technologie informacyjne, produkcję odnawialną oraz prace badawczo-rozwojowe.

IT jest ważne

Wyeksponowanie znaczenia technologii informacyjnych wynika z coraz szerzej rozumianego poglądu o ich wpływie na produktywność. W tej dziedzinie technologie informacyjne mają obecnie największy potencjał wśród różnych dziedzin gospodarki. Polityka unijna zakłada stosowanie zachęt dla rozwoju e-handlu w transakcjach międzynarodowych, w tym usuwanie barier prawnych i rynkowych. Trudno nie zauważyć, że Polska decydując o blokowaniu dostępu do niektórych kategorii , zakwalifikowanych przez niedawno przyjętą ustawę jako hazard, idzie pod prąd polityce wspólnego, konkurencyjnego rynku.

Hiszpania - do niedawna kraj rolniczy z niezbyt mocną gospodarką - zaczynała w Unii Europejskiej z podobnym entuzjazmem i z poziomu wcale nie lepszego niż Polska. Obecny kryzys okazał się wprawdzie dla Hiszpanii bardzo dotkliwy, ale już Telefonica, dominujący na rynku krajowym odpowiednik TP, wykorzystała kryzys do zmiany sposobu zarządzania i wzmocnienia pozycji jednego z czołowych graczy na rynku globalnym. Nasz największy operator nie rokuje, by pokazać równie ciekawą strategię.

Przyszłość cyfrowa

Podczas prezydencji hiszpańskiej powinien zostać ustalony zakres ułatwień dla rozwoju sieci szerokopasmowych następnej generacji. Działanie te, razem z otwieraniem wspólnego, europejskiego rynku dla gospodarki elektronicznej, to część strategicznego Programu Cyfrowego. Mają nad nim obradować ministrowie państw członkowskich podczas posiedzenia Rady Unii Europejskiej w Granadzie, zaplanowanego na 18-20 kwietnia. Na to posiedzenie zostali zaproszeni również przedstawiciele największych europejskich firm sektora telekomunikacji. Biorąc pod uwagę bardzo napięty harmonogram, można założyć, że dokument został już przygotowany w Komisji Europejskiej, ale zostanie opublikowany, kiedy będzie mógł go zatwierdzić jej nowy skład, w tym odpowiedzialna za wdrażanie opisanej w nim strategii, przyszła komisarz do spraw programu cyfrowego Neelie Kroes.

Program Cyfrowy - oprócz problematyki wspólnotowego handlu elektronicznego i sieci następnej generacji - będzie zawierał założenia działań zmierzających do łagodzenia zasad ochrony praw własności intelektualnej (w tym zmian w systemie patentowym, ułatwiających dostęp do nowych technologii firmom z sektora MSP), ujednolicenia zasad ochrony danych osobowych i poprawy dostępności rynków pozaeuropejskich. Jednym z często cytowanych, negatywnych przykładów zdarzających się obecnie ograniczeń są m.in. kłopoty polskich konsumentów w korzystaniu z księgarni Amazon.com czy sklepu iTunes. Gra idzie jednak o szeroki obszar problemów handlowych, np. ograniczenia w oferowaniu europejskich towarów w Chinach.


TOP 200