Poczta elektroniczna - oceny szybkości

Poczta elektroniczna działa szybko, ale przesyłki nie wędrują z szybkością światła. Testy szybkości przeprowadzone przez tygodnik Infoworld pokazują pewne interesujące różnice w realizacji codziennych zadań w różnych systemach pocztowych.

Poczta elektroniczna działa szybko, ale przesyłki nie wędrują z szybkością światła. Testy szybkości przeprowadzone przez tygodnik Infoworld pokazują pewne interesujące różnice w realizacji codziennych zadań w różnych systemach pocztowych.

Testy szybkości w Infoworldzie składały się z sześciu zadań dla instalacji z jednym serwerem i siedmiu - z dwoma serwerami. Zadania polegały na wysyłaniu komunikatów z załącznikami i bez do pojedynczych odbiorców i grup. W ostatnim zadaniu dla instalacji z dwoma serwerami jeden użytkownik wysyłał pojedynczy komunikat do drugiego, podczas gdy trzeci rozsyłał do grupy adresatów komunikat z wieloma załącznikami. W ten sposób symulowano czas potrzebny na dotarcie komunikatu do celu w działającym systemie pocztowym. Pomiarowi podlegał czas od wysłania komunikatu do zasygnalizowania odbioru przesyłki przez docelową stację roboczą.

Do testów używano sieci lokalnej NetWare 3.12, albo z Novellowskim GMHS-em (Global Message handling Service), lub z firmowym oprogramowaniem przesyłania komunikatów producenta poczty elektronicznej (jeśli takowe wchodziło w skład pakietu). Jako serwerów użyto komputerów Compaq ProSignia 486s z 16 MB RAM i 1 GB pamięci dyskowej, a jako stacji klienckich - maszyn Gateway 2000 486s z 8 lub 16 MB RAM. Testy z jednym serwerem przeprowadzano w środowisku zawierającym adresy 25 klientów poczty. Stacje robocze 4 klientów były podłączone do systemu. W testach dla wielu serwerów korzystano z dwóch serwerów. Każdy z nich był podłączony do dwu stacji klienckich. Środowisko zawierało adresy 46 klientów.

Polling, czyli zaglądanie do urzędu

Jednym z najważniejszych czynników rzutujących na szybkość działania systemów poczty elektronicznej jest częstotliwość pollingu, czyli badania zbioru przychodzących komunikatów.

W systemie z wieloma serwerami przesyłka elektroniczna najpierw wędruje z maszyny nadawcy do jego urzędu pocztowego, potem do urzędu pocztowego odbiorcy, a stamtąd - do komputera odbiorcy. Te czynności nie muszą następować natychmiast po sobie. Niektóre systemy stosują technikę o nazwie polling, co można przetłumaczyć jako "przepytywanie" lub "przeglądanie". Stacja kliencka w regularnych odstępach czasu wysyła do urzędu pocztowego zapytanie o obecność nowych komunikatów adresowanych do niej. Również jeden urząd pocztowy może przepytywać inny urząd.

Polling rzutuje na czas dostarczania przesyłek. Jeśli np. komunikat wysłany pod cc:Mailem dotrze do urzędu pocztowego adresata dwie sekundy po ostatnim przepytaniu przez program kliencki, to odbiorca dowie się o nowej przesyłce dopiero po 58 s. Jak z tego widać, czasy dostarczania przesyłek podlegają przypadkowym wahaniom. Duża zmienność tej wielkości, zaobserwowana w czasie testów, jest spowodowana właśnie przez to zjawisko. Często stosuje się przeglądanie w odstępach jednominutowych. Taką częstość pollingu mają Microsoft Mail i cc:Mail.

Polling a szybkość działania

W Microsoft Mail można ustawić router tak, aby sprawdzanie obecności przesyłek we wszystkich dostępnych urzędach pocztowych odbywało się nieustannie. Chociaż taka opcja jest najszybsza, to jednak specjaliści z Infoworld zauważyli, że jej uruchomienie powodowało nieustanne odwoływanie się do dysków przez obydwa serwery i zalecają stosowanie jednominutowego interwału pollingu.


TOP 200