Po grafice - język naturalny

System komunikacji człowiek-komputer i komputer-człowiek to jedno z najtrudniejszych zadań dla programistów. Zmiany w sposobach przekazywania informacji do komputera wyznaczają kierunki rozwoju oprogramowania, przyciągają nowych użytkowników programów.

System komunikacji człowiek-komputer i komputer-człowiek to jedno z najtrudniejszych zadań dla programistów. Zmiany w sposobach przekazywania informacji do komputera wyznaczają kierunki rozwoju oprogramowania, przyciągają nowych użytkowników programów.

W początkach ery komputerowej jedynym sposobem „rozmawiania" z komputerem było wypisywanie na klawiaturze kolejnych poleceń. Wraz z rozwojem sprzętu komputerowego zmienił się sposób komunikacji użytkownika z maszyną. Wprowadzono interfejs graficzny, którego działanie polega na szybkim przemieszczaniu myszką wskaźnika na ekranie komputera; pozwala to na otwieranie tzw. okienek i wybieranie z nich potrzebnych użytkownikowi opcji. Wpisywanie z klawiatury komend zastąpiono szybkim wybieraniem ich za pomocą jednego ruchu ręki i naciśnięcia jednego klawisza myszki. System ten znacznie ułatwił, uatrakcyjnił i przyśpieszył przekazywanie informacji.

Obecnie firma Microsoft ujawniła swoje plany dalszego rozwoju interfejsu komunikacji użytkownika z komputerem. Następnym krokiem po interfejsie graficznym będzie wprowadzenie naturalnego - głosowego systemu przekazywania informacji. Należy oczekiwać, jak twierdzą specjaliści z Microsoft, że systemy tego typu będą powstawać bardzo szybko i w ciągu 12-18 miesięcy powstanie nowa generacja programów wyposażona w takie rozwiązania.

Wprowadzenie języka naturalnego do komunikacji z komputerem wymaga nowoczesnej bazy sprzętowej. Realizacje tych rozwiązań możliwe będą jedynie na maszynach o dużej mocy przetwarzania, nowych stacjach roboczych, komputerach wieloproce-sorowych czy dużych systemach. Problem nie polega na generowaniu przez komputer mowy syntetycznej - to daje się z powodzeniem osiągnąć na szybkich komputerach klasy PC/AT - lecz na analizie ludzkiego głosu, na stworzeniu systemu „rozumiejącego" mowę człowieka. Do tego potrzebne są większe zasoby pamięci operacyjnej i bardzo szybko działające procesory.

Microsoft pracuje nad interfejsem naturalnojęzykowym, w którym językiem komunikacji będzie oczywiście angielski. Wprowadzenie takiego interfejsu zapowiada na początek lata firma IBM. Interfejs z językiem naturalnym, zdaniem specjalistów z Microsoft, nie wyprze interfejsu graficznego i nie zlikwiduje klawiatury komputera. Będzie to przez dłuższy okres wyposażenie dodatkowe wzbogacające oprogramowanie. Z przeprowadzonych badań prognostycznych wynika, że interfejs głosowy początkowo będzie służył głównie jako narzędzie przy wprowadzaniu danych do baz danych.

W pierwszym okresie (najbliższe 18 miesięcy) tego typu rozwiązania będą zainstalowane w ok. 10% nowych aplikacji baz danych, przeważnie uruchamianych na dużych systemach lub na komputerach nowej generacji, pracujących pod kontrolą systemu UNIX.

Prace nad interfejsem naturalnojęzykowym pociągają za sobą znaczne inwestycje. W celu złagodzenia wydatków i przyśpieszenia prac 25 dużych firm produkujących oprogramowanie utworzyło fundację Intelligent Business Systems, której zadaniem będzie koordynacja działań.

Wkład finansowy każdej z firm w badania i prace nad nowym interfejsem wynosi ok. 5 mln USD. Przewiduje się, że koszt zainstalowania tego interfejsu w pojedynczych stacjach roboczych wyniesie ok. 3000 USD, a w dużych systemach unixowych może dojść nawet do 100 000 USD.

Rynek komputerów PC z chwilą upowszechnienia się rozwiązań z procesorem 80486 ma także duże szansę na korzystanie z uproszczonych wersji interfejsu naturalnojęzykowego. Koszt takiej instalacji wyniesie ok. 350 USD dla pojedynczego stanowiska pracy. Firma NCR zapowiada na drugą połowę roku prezentację komputera laptop wyposażonego w interfejs pozwalający naturalnym głosem wydawać komendy dla systemu operacyjnego i progranu zarządzającego zbiormi na dysku twardym i dyskietkach.