Płatności już wkroczyły w nową erę

Pandemia i rosnąca digitalizacja spowodowały, że transakcje bezgotówkowe będą musiały skoncentrować się na doświadczeniach użytkowników (tzw. Płatności 4.X – chodzi o poziom zabezpieczeń). Do 2025 roku ponad 25 proc. ruchu bezgotówkowego będą stanowiły płatności natychmiastowe lub z wykorzystaniem e-pieniędzy. To oznacza wzrost o blisko 10% w ciągu 5 lat, wynika z badania Capgemini

Płatności  już wkroczyły w nową erę

Alesia Kozik/Pexels

Jak wynika z raportu World Payments Report 2021 przygotowanego przez Capgemini, prawie 45 proc. klientów regularnie korzysta z portfeli mobilnych (ponad 20 transakcji rocznie) – w zeszłym roku było to jedynie 23%. Eksperci Capgemini spodziewają się zatem, że trend ten będzie się rozwijał i liczba rozliczeń bezgotówkowych B2B wzrośnie ze 121,5 mld operacji w 2020 r. do poziomu 200 mld transakcji w 2025 r.

Motorem ich rozwoju są płatności natychmiastowe, e-pieniądz oraz metody następnej generacji, jak coraz popularniejsze płatności odroczone (system Buy Now Pay Later, w skrócie BNPL), niewidzialne, biometryczne czy z wykorzystaniem kryptowalut.

- „Płatności wirtualne i portfele mobilne to już codzienność, więc zapotrzebowanie na nie jest większe niż kiedykolwiek. Podobnie jak oczekiwania konsumentów, którzy poszukują przede wszystkim szybkiego rozliczania transakcji, dostępu do płatności natychmiastowych i e-pieniędzy. Zwracają także uwagę na jakość zabezpieczeń. Sektor finansowy musi wyjść im naprzeciw, zapewniając szybkie i łatwe w obsłudze rozwiązania” – mówi Piotr Siuda, Vice President, Head of Financial Services Strategic Business Unit w Capgemini Polska.

Prognozy na lata 2020-2025 zakładają wzrost poziomu transakcji bezgotówkowych o 18,6 proc. średniorocznie za sprawną rosnącego zainteresowania płatnościami kolejnej generacji. Eksperci zakładają, że pod koniec tego okresu ich liczba osiągnie poziom 1,8 biliona rocznie w skali światowej.

Rewolucji płatniczej przewodzi region azjatycki, który do 2025 będzie odpowiedzialny za ponad połowę transakcji bezgotówkowych ze wzrostem średniorocznym na poziomie 28 proc. W Europie z kolei ponad pół miliarda konsumentów deklaruje korzystanie z zakupów online w 2021 r. (25,5 proc. z nich to transakcje międzynarodowe), a do 2025 r. wolumen tego typu transakcji przekroczy poziom 400 mld transakcji ze wzrostem średniorocznym w skali 13 proc. W Ameryce Północnej z kolei spodziewana jest stabilizacja liczby płatności bezgotówkowych wynikająca ze stabilnego wzrostu transakcji kartą oraz powolnego wprowadzania płatności mobilnych.

Przeciążenie infrastruktury e-płatności

Przyspieszająca digitalizacja sprawia, że rosnąca liczba transakcji i związana z nimi konieczność natychmiastowego rozliczania, przeciążają infrastrukturę rynku finansowego. Około 55 proc. ankietowanych menedżerów Capgemini, wskazało, że priorytetem inwestycyjnym ich instytucji w obszarze technologii jest modernizacja infrastruktury płatniczej (systemy rozliczania w czasie rzeczywistym, integracja API, migracja ISO 20022, transformacja chmurowa). Dostawcy i właściciele rozwiązań muszą priorytetyzować swoje zdolności cyfrowe, żeby pozostać konkurencyjnym.

Regulatorzy dążą do równowagi między innowacyjnością a bezpieczeństwem

Ważnym dla rozwoju systemów płatności jest fakt, że dostawcy usług, rozwiązań i oprogramowania są beneficjentami nowego, zrównoważonego podejścia do kluczowych inicjatyw legislacyjnych i rynkowych. Ma to na celu promowanie i ułatwienie rozwoju nowych form płatności. Regulatorzy wspierają zrównoważone działania we wszystkich najważniejszych obszarach zapewniających utrzymanie równowagi na rynku płatniczym (redukcja ryzyka, standaryzacja, ochrona konkurencji i przejrzystości, innowacyjność). Mają one łączyć w spójną całość prace nad wydajnością, koncentracją na kliencie, innowacyjnością i wspierać współpracy rynkową. Zapewniając równe szanse dzięki środkom antymonopolowym i przejrzystemu udostępnianiu danych, decydenci sygnalizują też przychylność dla rozwoju nowych form w przyszłości.

- „Takie podejście organów nadzorczych powinni wykorzystać dostawcy usług płatniczych, banki i inni uczestnicy rynku finansowego. Pozwala w spokoju skupić się na pracy nad kolejnymi innowacjami, mającymi zaspokoić popyt konsumentów. Ten światowy trend widoczny jest również w Polsce. Nieustannie rozwijane są rodzime narzędzia jak BLIK, ale nadzorcy są też otwarci na zagraniczne rozwiązania, które w ostatnich latach śmiało wchodzą na nasz rynek. Trend ten na pewno się utrzyma. Spodziewam się nawet, że może przyspieszyć, co jest niewątpliwą korzyścią dla konsumentów – zauważa Piotr Siuda.

Płatności 4.X, czyli przyszłość rynku

Żeby zapewnić najwyższą jakość obsługi, instytucje finansowe muszą rozwijać się w zakresie przetwarzania danych, współdzielenia infrastruktury, zwiększania możliwości dotychczasowych platform oraz tzw. finansów wbudowanych. Biorąc pod uwagę przewidywane wzrosty wydatków konsumenckich i popularności nietradycyjnych metod płatności, które będą wciąż się rozwijać, instytucje finansowe powinny włączyć w swoje strategie elementy kluczowe dla Płatności 4.X.

Większość respondentów Capgemini stawia na modele operacyjne w postaci inwestowanie w strony trzecie i zlecanie im opracowania innowacyjnych rozwiązań (52 proc.) czy tworzenia ekosystemów bazujących na API i dążenia do modelu biznesowego opartego na własnej platformie (45 proc.). Najważniejsi gracze zakładają współpracę z PayTech i innymi partnerami celem stworzenia rozwiązań bazujących i skupiających się na rozwiązaniach konsumenckich, a nie produktach. Dojrzałość API, sprawność operowania danymi i rozszerzone możliwości przetwarzania w połączeniu z elastycznością chmury będą katalizatorami, dzięki którym Płatności 4.X wyjdą poza tradycyjny sposób myślenia o transakcjach i ustalą nowe metody monetyzacji.

Źródło: Materiały prasowe Capgemini

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200