Pionierzy IP

Umiejętnie przeprowadzony projekt wdrożenia systemu IP przynosi wymierne efekty.

Dzięki telefonii IP zaoszczędziliśmy ok. 2,6 mln zł - - w innych obszarach infrastruktury sieciowej IT. Oszczędności wynikały m.in. z niższych kosztów budowy okablowania logicznego, redukcji liczby portów LAN w urządzeniach sieciowych, zastosowania centralnego systemu nagrywania rozmów, wykorzystania infrastruktury operatora w oddziałach (implementacja w oddziałach funkcjonalności telefonicznej na routerach CE operatora).

Leszek Persona, Dyrektor ds. Rozwoju Systemów Telekomunikacyjnych w Departamencie Rozwoju Systemów i Aplikacji Alior Banku.

Pokusa wykorzystania nowinek technologicznych bywa nieodparta, często intensywnie podsycana przez dostawców, obiecujących korzyści i oszczędności. "Decydować powinien jednak biznes, nie dział IT. Rolę informatyki postrzegam jako partnerskie wsparcie przy realizacji pomysłów i potrzeb działów odpowiedzialnych za rozwój biznesu" - mówi Piotr Zakrzewski, dyrektor Działu Infrastruktury IT w PKN Orlen.

Jak nic nie płacić za połączenia

Koncern naftowy z Płocka realizuje właśnie największe wdrożenie telefonii IP w Europie Środkowo-Wschodniej. Efekty robią wrażenie. Częściowo wdrożony już system sprawia, że komunikacja wewnątrz spółki odbywa się bez kosztów. "Oczywiście należy pamiętać, że inwestycja tej klasy i skali nie odbywa się bez nakładów finansowych" - podkreśla. Równie znaczący był czas poświęcony na przygotowanie projektu. Rozpoczęto od biznesowej potrzeby. Następnie zdefiniowano planowane usługi i zmiany w środowisku IT. Przez 6 miesięcy trwały dyskusje z biznesem, także dyrektorem finansowym nad kosztami inwestycji, sposobem budowy i odpowiedzialności za nowe usługi telekomunikacyjne.

Rozpoczęcie prac wymagało przygotowania odpowiedniej infrastruktury sieciowej. Kolejne etapy polegały na podłączaniu rozproszonych po całym kraju, a także zagranicą placówek PKN Orlen. W pierwszej kolejności podłączono stacje paliw, następnie biura spółki i kilkanaście terminali paliwowych. Na obecnym etapie podłączane są zagraniczne oddziały. Na potrzeby systemu i jego bezpieczeństwa powstały cztery ośrodki VoIP. Dwa należą do firmy, główny w Płocku i zapasowy pod Warszawą, dwa pozostałe do operatora telekomunikacyjnego.

Piotr Zakrzewski podkreśla, że czas niezbędny do wykonania systemu stanowi 30% czasu poświęconego całej inwestycji, 70% to planowanie i oszacowanie dotychczas ponoszonych kosztów. "Jak dokonać tego rachunku? Należy policzyć jak często i dokąd dzwonimy" - radzi. To ważny argument w dyskusji czy warto wdrażać telefonię IP, ponieważ nie jest to recepta na wszystko. "W naszym przypadku był to świadomy wybór, choć nakłady były wysokie, nie powiązane bezpośrednio z technologią" - mówi Piotr Zakrzewski. PKN Orlen musiał bowiem: wykupić nową numerację, a co za tym idzie dokonać wymiany wizytówek, pieczątek, druków, a także zakupić i skonfigurować kilka tysięcy nowych telefonów IP. "Skala naszego wdrożenia w punkcie startowym stanowiła wyzwanie, choć właśnie rozmiar PKN Orlen zdecydował o sensowności i celowości przedsięwzięcia" - komentuje. Po zakończeniu wdrożenia spółka zredukowała liczbę operatorów z 11 do 3 - dwóch naziemnych i komórkowego, a zebranie całego ruchu w jednym miejscu pozwala lepiej kontrolować koszty. "Nasza firma płaci dziś 0 zł za połączenia pomiędzy tysiącami pracowników na terenie kraju, a liczba wykorzystanych minut jest znacząca i takie też są nasze oszczędności" - mówi dyrektor Działu Infrastruktury IT w PKN Orlen.

Zainteresowanym wdrożeniem VoIP zaleca zacząć od analizy potrzeb. Później przyjdzie czas na wynajęcie integratora, negocjacje z operatorami i instalację nowych telefonów.


TOP 200