Pierwsze w 100% ekologiczne centrum danych?

Brytyjska firma Verne Global uruchomiła niedawno centrum danych w 100% zasilane z odnawialnych źródeł energii. Ośrodek w islandzkim mieście Keflavik (w dawnej bazie NATO) wykorzystuje do chłodzenia serwerów technikę free cooling i jest neutralny pod względem emisji dwutlenku węgla.

Należące do Verne Global centrum danych o powierzchni 18 hektarów nieprzypadkowo zlokalizowane jest właśnie na Islandii - wybudowano ja tam, ponieważ w kraju tym można skorzystać z energii produkowanej wyłącznie z odnawialnych źródeł energii (dzięki unikalnym warunkom geologicznych możliwe jest pozyskiwanie energii geotermalnej oraz wodnej). Jak podaje Verne Global jest to pierwsze na świecie centrum danych zasilane wyłącznie ze źródeł odnawialnych.

Przedstawiciele firmy przekonują, że dzięki temu ich centrum jest nie tylko przyjazne dla środowiska, ale także tanie w utrzymaniu - dla klientów oznacza to atrakcyjne ceny usług. Wdrożenie całego pakietu rozwiązań mających na celu ograniczenie zużycia energii (np. systemu chłodzenia serwerów wykorzystującego wahania temperatury otoczenia) pozwoliło na obcięcie kosztów o ponad 50% (w porównaniu z podobnymi centrami, działającymi np. w Europie lub USA).

Zobacz również:

  • Edge computing: 5 potencjalnych pułapek
  • Chmury obliczeniowe w ochronie środowiska naturalnego
  • Warszawa może dołączyć do europejskiej czołówki centrów przetwarzania danych

"W ostatnich latach stale rosną wymagania klientów centrów danych - chcą oni rozwiązań bardziej wydajnych, elastycznych i skalowalnych... ale jednocześnie coraz większą uwagę przykładają do kwestii ekologii i wpływu na środowisko naturalne. Dlatego też stworzyliśmy ośrodek na Islandii, który doskonale realizuje wszystkie te potrzeby" - skomentował Jeff Monroe, szef Verne Global.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200