Piątkowy Przegląd Prasy

HP doskonali druk 3D… Cyberprzestępczość groźna jak nigdy… Amazon w Czechach nie miał szans… Reklama mobilna ma coraz większy budżet… Portal antyspołecznościowy dla tych, którzy nie lubią Facebooka… Płatności zbliżeniowe będą coraz rzadsze… Jakich słów nienawidził Steve Jobs?... Sony zapowiada gadżet dla graczy…

COMPUTERWORLD

HP: Druk 3D może być dużo szybszy i lepszy

HP twierdzi, że poradził sobie z dwoma istotnymi problemami, z jakimi borykają się producenci drukarek 3D. Pierwszy to bardzo wolna praca drukarek, drugi problem dotyczy jakości, szczególnie struktury powierzchni drukowanych przedmiotów. Opracowane przez HP technologie powodują, że drukarki 3D pracują wielokrotnie szybciej od tych, jakie są dostępne obecnie, a jakość powierzchni drukowanych przedmiotów jest zadowalająca. Firma chce na razie zademonstrować same technologie i podzielić się doświadczeniami, jakie zdobyła podczas ich opracowywania. Informuje jednocześnie, że pierwsze drukarki 3D wykorzystujące te technologię będą adresowane do użytkowników biznesowych. Źródło: HP chwali się - rozwiązaliśmy dwa kluczowe problemy dotyczące drukowania 3D

Rekordowe zagrożenie cyberprzestępczością

Firma Cisco opublikowała swój coroczny raport dotyczący cyberbezpieczeństwa. Jego autorzy twierdzą m.in., że liczba wykrytych luk i zagrożeń osiągnęła najwyższy poziom w historii badania, tj. od maja 2000 r. W porównaniu z ubiegłym rokiem, łączna liczba wykrytych incydentów wzrosła o 14 procent. Co zaskakujące, zmniejszyła się za to liczba wysyłanego globalnie spamu, ale nadal jest on poważnym zagrożeniem. Zauważalnie wzrosła liczba ataków DDoS, które coraz częściej mają odwracać uwagę od innych nielegalnych działań – np. prób finansowych oszustw. Według raportu najczęściej spotykanym rodzajem złośliwego oprogramowania są wielofunkcyjne trojany (27 proc.), złośliwe skrypty (23 proc.) i trojany wykradające dane (22 proc. W mobilnym ruchu internetowym aż 99 proc. wykrytego złośliwego kodu zagraża urządzeniom z systemem Android. Najczęściej występującym rodzajem programu był Andr/Qdplugin-A, przenoszony zazwyczaj przez kopie legalnych aplikacji oferowane w nieoficjalnych kanałach dystrybucji. Według Cisco proste ataki cyberprzestępców coraz częściej ustępują miejsca działalności zorganizowanych grup cyberprzestępców. Próbują one uzyskać dostęp do serwerów hostingowych, serwerów domen i centrów danych i dzięki nim rozprzestrzeniać ataki na pojedyncze cele. Źródło: Cybeprzestępcy groźni jak nigdy do tej pory

Zobacz również:

  • Alexa Amazona ma naśladować głos dowolnej osoby
  • Cisco opuści rynek rosyjski

Czesi nie chcą Amazona

W Czechach po raz kolejny odmówiono Amazonowi budowy centrum logistycznego. Miało ono stanąć pod Brnem, a początkowo kontrowersje wzbudzał fakt, że w miejscu, w którym miała stanąć hala przewidziany jest zjazd z autostrady. Radni stolicy Moraw zdecydowali więc, że nie będą zezwalali na inwestycję kosztem komfortu mieszkańców miasta. Sprawę udało się w końcu rozwiązać bez szkody dla żadnej ze stron. Wtedy na jaw wyszły problemy z własnością gruntów, na których miała stanąć hala. Kiedy zaproponowano rozwiązanie, okazało się, że według planów zagospodarowania, w tej okolicy nie przewidziano budowy dużych magazynów. Jak by tego było mało, burmistrz Brna, Roman Onderky stwierdził, że w jego rozumieniu to zamyka sprawę. Berneńskie centrum logistyczne miałoby zatrudnić około 1,5 tysiąca ludzi, ale to nie był istotny argument, bo w Czechach stopa bezrobocia wynosi zaledwie 7 pro. (dla porównania – w Polsce ponad 13 proc.). Źródło: Czesi nie chcą u siebie inwestycji koncernu Amazon

RZECZPOSPOLITA

Rośnie rynek mobilnej reklamy

W ubiegłym roku wydatki na mobilne formy reklamy podwoiły się i wynosiły niecałe 18 mld dol. Ale w tym roku sięgną już ponad 30 mld, a w 2018 r. zbliżą się do 100 mld dol., a dokładnie wyniosą 94, 91 mld dol. - prognozuje eMarketer. Beneficjentem tego trendu będzie oczywiście Google, którego udziały w torcie reklamy mobilnej wyniosły w ubiegłym roku prawie 50 proc., a w prognozach na 2014 rok 47 proc. Na drugim miejscu znajduje się Facebook, który jeszcze dwa lata temu miał tylko 5,4 proc. udziału w mobilnym torcie, w tym będzie to już prawie 22 proc. Mobilni użytkownicy i kierowana do nich reklama to obszar, na który Facebook kładzie ogromny nacisk. Na koniec ubiegłego roku miał już ponad 1,23 mld użytkowników miesięcznie, z których większość korzystała z portalu przez smartfony, a prawie 300 mln – tylko w ten sposób. Za Facebookiem w rankingu firm, które zagarniają największe części rynku reklamy mobilnej znalazły się Twitter (prognozy zakładają jego 2,6 proc. udziału w tym roku) i Pandora (1,7 proc.). Źródło: Prawie 100 mld dol. na reklamę mobilną

Powstał portal dla przeciwników Facebooka

W obecnym świecie bycie social jest naturalne. Zdziwienie wywołuje osoba, która nie ma profilu na Facebooku i nie śledzi informacji na Twitterze. Spędzanie czasu w społecznościach nie jest niestety tak korzystne dla odbiorcy, jak mogłoby się wydawać. Ogromna baza kontaktów z całego świata w większości przypadków prowadzi do przeglądania zdjęć cudzych dzieci i posiłków uwiecznionych w specjalnych galeriach, a posty na Twitterze niosą najczęściej przekaz w stylu: „Ja, tu i tu, z tym i z tym, na takim i takim wydarzeniu". Lekarze i psychologowie w wielu niezależnych od siebie ośrodkach badawczych, udowodnili, że przesadzanie z czasem spędzanym w społecznościach może prowadzić do frustracji, depresji i postrzegania własnego życia jako coraz mniej wartego wobec tego, co się widzi u innych. W odpowiedzi na te zjawiska powstał serwis antyspołecznościowy. Nazywa się Cloak, od angielskiego słowa peleryna. Pełni funkcję czapki-niewidki, ponieważ dzięki niemu możemy dowiedzieć się, że w naszej okolicy przebywa ktoś, z kim nie chcemy się spotkać. Cloak wykorzystuje dane o tagowaniu się użytkowników z innych serwisów opartych na geolokalizacji, jak Foursquare i Instagram. Nanosi je na mapę i ostrzega nas, że oto za rogiem ktoś właśnie je w naszej ulubionej knajpie obiad. Twórca Cloak, Brian Moore, uważa, że rynek nasycił się już serwisami social media i teraz przyjdzie czas na uwolnienie ludzi od bagażu bycia social z przymusu. Źródło: Czas na antyspołecznościowy portal

GAZETA PRAWNA

Karty zbliżeniowe w odwrocie

Polska ma największą w Europie liczbę i wartość transakcji zbliżeniowych. Z danych Visy wynika, że tylko kartami tej organizacji Polacy płacą ponad 20 mln razy miesięcznie. W żadnym innym kraju na kontynencie karty bezstykowe nie cieszą się taką popularnością jak u nas. Niestety, coraz więcej banków blokuje możliwość wykonywania wydawanymi przez siebie kartami transakcji w trybie offline. Od niedawna nie pozwalają na to wszystkie nowe karty Millennium. Wcześniej podobne zasady zaczęły obowiązywać m.in. w Citi Handlowym. Również w Alior Banku, Aliorze Sync, Credit Agricole i Pekao. Na autoryzację offline z rezerwą patrzy także Komisja Nadzoru Finansowego. Kilka tygodni temu przewodniczący KNF wysłał list do prezesów banków, w którym zaleca im wprowadzenie zmian w zasadach wydawnictwa kart. Jest zdania, że obecne przepisy zobowiązują banki do zabezpieczenia klientów przed przypadkowym wejściem w niedozwolony debet. KNF nie żąda jednak wprost zablokowania autoryzacji offline. – W naszej ocenie możliwość przekroczenia salda rachunku powinna być indywidualnie uzgadniana z klientem i takim uzgodnieniom należałoby poddać także wysokość ewentualnego przekroczenia – uważa Maciej Krzysztoszek z biura prasowego KNF. Źródło: Koniec szybkich płatności zbliżeniowych. Terminal będzie łączyć się bankiem

PULS BIZNESU

Słowa, których nienawidził Steve Jobs

Allison Johnson, była wiceprezes Apple ds. marketingu zdradziła w wywiadzie dla strony 99u.com, że Steve Jobs, charyzmatyczny prezes Apple, który zmarł w 2011 r., nienawidził dwóch słów: branding i marketing. Johnson wspomina, że Steve Jobs traktował słowo „marka” jako termin, który ludzie kojarzą z reklamami telewizyjnymi i sztucznymi rzeczami. Najważniejszą sprawą dla niego była relacja człowieka z produktem. A słowo „marketing”? Marketing polega na sprzedawaniu czegoś ludziom, a ze słów Johnson wynika, że Jobs w swojej filozofii podkreślał, że firma powinna dostarczać jakąś wartość i edukować ludzi na temat produktów. Menedżerka wyjaśnia, że zespół marketingowy znajdował się tuż obok zespołów odpowiedzialnych za inżynierię oraz rozwój produktu i miał rozumieć wszystko, co było ważne na temat danego gadżetu. Źródło: Steve Jobs nienawidził dwóch słów

Projekt Morfeusz – propozycja Sony dla graczy

Shuhei Yoshida, prezes Sony Worldwide Studios zaprezentował „Projekt Morfeusz” - prototyp elektronicznych słuchawek i gogli, które będzie można podłączyć do konsoli gier wideo PlayStation4. Sprzęt jest wyposażony w ekran o rozdzielczości 1080p i czujniki, które mogą śledzić położenie i ruch głowy. Celem Sony jest zapewnienie użytkownikowi realistycznych wrażeń z gry. Data rynkowej premiery urządzenia nie jest jeszcze znana. Źródło: Sony pokazało „Projekt Morfeusz”

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200