Pekao-BPH: Połączenie przez podział

Fuzja od strony technicznej

Z dokumentów przedstawionych Komisji Nadzoru Bankowego (KNB) wynika, że UniCredit zamierza przejąć istniejącą platformę informatyczną jednego z banków, jako system informatyczny dużego Pekao. "Podejmując tę decyzję, UniCredit uwzględni wyniki procesu oceny systemów IT działających w obu bankach przeprowadzonego przez niezależną firmę" - można przeczytać wśród listy deklaracji Włochów. UniCredit prowadził jednak od ogłoszenia planów fuzji ocenę porównawczą systemów informatycznych obu banków. W wyniku analizy stwierdzono, że "preferowanym wyborem będzie system stosowany w Pekao" (Systematics działający na serwerach mainframe), stanowiący - zdaniem UniCredit - "standard rynkowy w dużych bankach", w porównaniu - znowu zdaniem UniCredit - "do bardziej przestarzałego systemu stosowanego w BPH" (Profile, pracujący na serwerach Alpha i OpenVMS). Nota bene Systematics i Profile należą obecnie do amerykańskiej spółki FNF, która przejęła firmy Alltel i Sanchez.

Szczególna uwaga podczas wyboru docelowego rozwiązania ma zostać zwrócona "na ograniczenie ryzyka związanego z migracją danych oraz zapewnienie sprawnego działania systemów IT obu banków w trakcie migracji". Fuzja informatyczna, rozpoczęta po dokonaniu wyboru docelowego systemu transakcyjnego, powinna trwać - zdaniem przedstawicieli UniCredit - od 12 do 18 miesięcy. Jak mówią specjaliści, nie ma problemów z wydzieleniem w systemie z obecnej grupy klientów tych, którzy zechcą pozostać w BPH. Sporym zadaniem informatycznym będzie natomiast przyjęcie tych klientów w systemie Pekao, a szczególnie stworzenie w nim całej puli powiązanych z klientami BPH produktów. Stanowi to spore koszty po stronie informatyki, nie wspominając o konieczności przeszkolenia pracowników 758 oddziałów Pekao. No chyba, że kierownictwo Pekao zaproponuje im korzystniejsze warunki wykorzystując produkty i usługi udostępnianie dziś przez ten bank lub dobrowolnie zrzekną się oni dotychczasowych produktów, podpisując umowę z nowym właścicielem BPH.

Gdzie pozostanie informatyka?

Nie wiadomo, czy UniCredit wróci do pomysłu przeniesienia do Włoch obsługi informatycznej Pekao. Prośbę taką do polskiego nadzoru bankowego Włosi złożyli jeszcze przed ogłoszeniem fuzji z HVB, właścicielem BPH. Polski regulator wstrzymał podjęcie decyzji w tej sprawie do czasu wyjaśnienia losów fuzji. Być może jednak zamiary te zmieniły się w trakcie - objętych tajemnicą - negocjacji z polskim rządem. UniCredit zobowiązał się bowiem do "przeprowadzenia oceny możliwości utworzenia w Polsce wspólnych ośrodków usługowych wspomagających działanie Grupy w wybranych dziedzinach".

W pierwszym kwartale br. uruchomiono w Łodzi centrum obsługi aplikacji zarządczych związanych z systemami kadrowo-płacowymi. We wrześniu 2005 r. Pekao przeprowadziło rekrutację do nowego centrum kompetencyjnego (w Łodzi na rzecz tego banku działa już centrum korespondencyjne i procesingu). Wybrano 50 młodych informatyków, którzy odbyli następnie półroczne szkolenie w Modenie we Włoszech. Niedawno rozpoczęli pracę w Łodzi. "Przedstawiciele UniCredit byli niezwykle zadowoleni z umiejętności naszych specjalistów" - mówi Robert Moreń, rzecznik prasowy Pekao. Być może faktycznie więc rozwinięte zostanie łódzkie centrum informatyczne. W deklaracjach UniCredit przedstawionych w dokumentach złożonych w Komisji Nadzoru Bankowego przeczytać można bowiem, że "przewidywana jest rozbudowa ośrodków usługowych systemu informatycznego Grupy w Łodzi i Warszawie".

Przyszłość rynku IT

Jeśli za miarę poziomu informatyki przyjąć to, ile razy zdjęcia informatyków z obu banków drukowaliśmy na pierwszej stronie Computerworlda, BPH na głowę bije Pekao. Dostawcy wielokrotnie nam się skarżyli, że od czasu wejścia UniCredit do Pekao polskim firmom trudniej było przebić się ze swoimi pomysłami. BPH kupował dużo i z wielu źródeł, bez wyraźnych preferencji dla rozwiązań z macierzystego kraju właściciela. Wielkich nadziei nie budzi też w polskiej branży IT stwierdzenie z wniosku UniCredit do KNB, że bank ten "będzie popierał outsourcing w zakresie nabywania przez BPH usług świadczonych przez innych przedsiębiorców jedynie, gdy będzie to uzasadnione względami jakościowymi i ekonomicznymi", choć ma nie być preferencji dla firm zagranicznych lub członków Grupy UniCredit.

Biznesowa strona fuzji

UniCredit zamierza przeprowadzić połączenie banków BPH i Pekao do końca 2006 r., poprzez przeniesienie całego majątku BPH do Pekao w zamian za akcje, które Pekao wyda akcjonariuszom BPH. Procesem połączenia będą kierować zarządy obu banków, które powołają w tym celu komitet sterujący na czele z prezesem Banku Pekao. W trakcie realizacji procesu UniCredito zdecyduje, którzy członkowie zarządu BPH powinni zostać dokooptowani do składu zarządu połączonego banku, uwzględniając konieczność zapewnienia stabilności połączonego banku w trakcie procesu transformacji i po jego zakończeniu. NBP podał też, że UniCredit zadeklarował, iż nie zmieni nazwy BPH przed połączeniem z Pekao. Połączony bank będzie kontynuował działalność pod firmą Bank Pekao lub pod firmą stanowiącą kombinację firm Bank Pekao i Bank BPH, uzupełnioną informacją o członkostwie połączonego banku w Grupie UniCredit. Komisja Nadzoru Bankowego wydała już zgodę na wykonywanie przez UniCredit praw głosów do akcji Banku BPH. Włosi posiadają obecnie nieco ponad 71% akcji tego banku, które przejęli wraz z niemiecką grupą HVB.


TOP 200