Parlamentarzyści UE nie chcą zmian w prawie telekomunikacyjnym

Kwestionowany jest przede wszystkim plan stworzenia europejskiego regulatora rynku i nałożenia ograniczeń legislacyjnych na operatorów krajowych. Przedstawicieli Komisji Europejskiej odpowiadają - proponowane reformy doprowadzą m.in. do zwiększenia konkurencji na europejskim rynku telekomunikacyjnym.

Przypomnijmy, Komisja Europejska proponuje m.in. utworzenie nowego organu regulacyjnego - Europejskiego Urzędu ds. Rynku Łączności Elektronicznej EECMA (European Electronic Communications Market Authority). Urząd ten miałby pośredniczyć między podobnymi urzędami działającymi w poszczególnych krajach członkowskich oraz Parlamentem Europejskim. Miałby również stanowić organ doradczy we wszystkich kwestiach spornych dotyczących unijnego prawa telekomunikacyjnego.

Członkowie Parlamentu Europejskiego z różnych krajów sprzeciwiają się najbardziej radykalnym propozycjom zmian prawnych. Podnoszone są liczne pytania dotyczące nadzoru i zakresu obowiązków EECMA. "Kto i w jaki sposób zagwarantuje niezależność jego urzędu" - pytał Pilar del Castillo Vega z Europejskiej Partii Ludowej. Z kolei Catherine Trautmann z Grupy Socjalistycznej wyrażała swoje obawy dotyczące ewentualnych konfliktów pomiędzy nową agencją, a regulatorami poszczególnych państw członkowskich. "W jaki sposób KE zamierza rozwiązywać tego typu spory?" - pytała Catherine Trautmann, która będzie prowadziła planowaną debatę. Z kolei Alexander Alvaro z Grupy Liberalnej zastanawiał się czy połączenie funkcji Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Sieci i Informacji ENISA z obowiązkami Europejskiej Grupy Regulatorów ERG nie przyczyni się do sztucznego ograniczania możliwości nowego unijnego organu. Pojawiają się także głosy, że wprowadzone zmiany będą po prostu nieopłacalne z ekonomicznego punktu widzenia. Podobne wątpliwości mają przedstawiciele polskiego rządu.

Członkowie Parlamentu Europejskiego septycznie podchodzą również do pomysłu prawnej regulacji podziału byłych monopolistycznych dostawców usług telekomunikacyjnych. Ma on zapobiegać łączeniu funkcji operatora krajowej infrastruktury telekomunikacyjnej ze świadczeniem usług. "Funkcjonalna separacja przyczyni się do zachowania równego dostępu do usług telekomunikacyjnych mieszkańcom różnych regionów UE" - powiedział Fabio

Colasanti, z dyrekcji generalnej KE. Dodał on również, że proponowane zmiany są realizacją unijnej koncepcji równości szans poszczególnych operatorów telekomunikacyjnych.

Projekty unijnych ustaw regulujących prawo telekomunikacyjne będą czytane jeszcze co najmniej kilkukrotnie. Według Viviane Reding, komisarz ds. społeczeństwa informacyjnego i mediów, proponowane zmiany mogą wejść w życie najwcześniej w 2009 r.

Więcej o wspólnym, europejskim rynku telekomunikacyjnym

Superregulator już w Parlamencie Europejskim

Reforma rynku telekomunikacyjnego w Unii Europejskiej

Tańsze komunikaty SMS w europejskim roamingu


TOP 200