Paradoksy usług

Nie rozmiar firmy, lecz jej zaangażowanie jest najlepszym gwarantem odpowiedniego poziomu usług informatycznych - twierdzą przedstawiciele Prima SA z Poznania.

Nie rozmiar firmy, lecz jej zaangażowanie jest najlepszym gwarantem odpowiedniego poziomu usług informatycznych - twierdzą przedstawiciele Prima SA z Poznania.

Mimo swych rozmiarów duże firmy informatyczne często nie potrafią zagwarantować odpowiedniego poziomu świadczonych usług - przekonały się o tym osoby odpowiedzialne za rozwój informatyki w poznańskiej Prima SA, zajmującej się produkcją i sprzedażą kawy. Po zerwaniu pierwszego kontraktu, podpisanego przed trzema laty z dużym integratorem systemów, do świadczenia usług z zakresu kompleksowej obsługi informatycznej spółki wybrano lokalną firmę LANservice. "Jesteśmy jednym z ich najważniejszych klientów, co gwarantuje nam odpowiedni poziom zainteresowania ze strony usługodawcy" - mówi Tomasz Kluwak, informatyk nadzorujący ze strony Primy pracę firmy usługowej. Odnawiana co roku umowa obejmuje zarówno bieżącą obsługę, jak i rozwój systemów informatycznych firmy.

Najważniejszy pierwszy krok

Decyzję o podpisaniu umowy na świadczenie usług informatycznych podjął już przed dwoma laty kierownik finansowy Cafe Prima. Szybko okazało się jednak, że firma zajmująca się wtedy outsourcingiem na rzecz Primy nie przykłada należytej wagi do swojego klienta. Powstało także wiele sporów kompetencyjnych.

"Nigdy nie byliśmy do końca pewni czy z naszym problemem mamy zwrócić się do działu serwisu, czy oprogramowania. Mieliśmy także problemy ze współpracą przygotowanych przez nich modułów" - mówi Tomasz Kluwak. Paradoksalnie o wyborze obecnego partnera zadecydowały jego niewielkie rozmiary, a także scentralizowana struktura. Obarczona dużym ryzykiem decyzja okazała się słuszna. Prima była pierwszym dużym klientem LANservice, co gwarantuje odpowiedni poziom usług. "Nasz kontrahent jest gotów nawet polecić nam inną firmę, która dany problem rozwiąże lepiej. Nie jesteśmy dla nich "firmą jednego kontraktu". Liczy się ogólne zadowolenie klienta" - mówi Tomasz Kluwak.

Wspólny rozwój

Do obowiązków firmy LANservice należy m.in. serwis sprzętu i oprogramowania, administracja sieci rozległej obsługującej 11 oddziałów, doradztwo przy zakupach informatycznych dokonywanych przez firmę oraz prowadzenie podstawowych szkoleń dla użytkowników. Szczególne wyzwanie dla usługodawcy stanowi administracja systemem baz danych zainstalowanym w sieci magazynów i oddziałów Primy oraz obsługa programów nadzorujących proces produkcji w położonej w Sułaszewie (woj. pilskie) palarni kawy.

Partner poznańskiej firmy zajmuje się również rozwojem systemu, opartego na zintegrowanym pakiecie oprogramowania Softar-firma. Od prawie dwóch lat współpraca obu firm układa się dobrze, a ich rozwój postępuje prawie równolegle. Usługodawca nie ma dzięki temu większych problemów z obsługą zleceń pochodzących od Primy. Przedstawiciele firmy nie wykluczają możliwości skorzystania w przyszłości z usług innego przedsiębiorstwa. "Postąpilibyśmy tak jeśli okaże się, że LANservice nie może podołać naszym projektom, nawet jeśli na razie nic nie wskazuje na to że to nastąpi" - konkluduje Tomasz Kluwak.


TOP 200