Papier na łączach

Koszty wdrożenia internetowego systemu sprzedaży we Frantschach Świecie zwróciły się po kilku miesiącach. Za jego pośrednictwem ma być realizowane 90% sprzedaży firmy.

Koszty wdrożenia internetowego systemu sprzedaży we Frantschach Świecie zwróciły się po kilku miesiącach. Za jego pośrednictwem ma być realizowane 90% sprzedaży firmy.

Pomysł wykorzystania Internetu do prowadzenia sprzedaży we Frantschach Świecie, największej w Polsce fabryce papieru wykorzystywanego do produkcji tektury falistej i worków, pojawił się jeszcze w czasach internetowej gorączki. "Był to okres, kiedy wszyscy prezesi pytali, dlaczego jeszcze nie sprzedajemy przez Internet. Na tego typu projekty nie brakowało wówczas środków. Niemniej zdecydowaliśmy, że nasz będzie możliwie jak najprostszy i jak najtańszy" - wspomina Marek Górka, dyrektor ds. informatyki w Frantschach Świecie. W trwający trzy miesiące projekt byli zaangażowani pracownicy spółki oraz konsultanci wrocławskiej firmy IMG. Zdaniem przedstawicieli Frantschach koszty wdrożenia zwróciły się - głównie dzięki mniejszym rachunkom telefonicznym - już po kilku miesiącach.

Eksport danych

Papier na łączach

Marek Górka, dyrektor ds. informatyki w Frantschach Świecie

System sprzedaży przez Internet powstawał z myślą o biurach handlowych, zajmujących się sprzedażą produktów spółki za granicą. Firma eksportuje ponad 70% produkcji. "Chcieliśmy zapewnić pracownikom naszych biur handlowych dostęp do danych, które dotychczas były w zasięgu wyłącznie pracowników działu sprzedaży Frantschach Świecie. Są to takie informacje, jak to, czy ciężarówka z papierem wyjechała już z fabryki albo jaki jest status realizacji poszczególnych zamówień" - wyjaśnia Dariusz Chrościński, kierownik ds. sprzedaży we Frantschach Świecie. Wdrożenie pozwoliło też zredukować ilość obowiązków pracowników działu sprzedaży w Świeciu.

Z systemu korzystają klienci firmy w Polsce. Poza przeglądem własnych zamówień mogą sprawdzić stan magazynów, gdzie są przechowywane produkty zamówione, ale nie odebrane lub końcówki ich zamówień. "Czasami klienci potrzebują jakiegoś produktu bardzo szybko. System pozwala im sprawdzić, czy możemy spełnić ich życzenia" - mówi Dariusz Chrościński.

Narzędzia systemowe

Choć początkowo we Frantschach Świecie rozważano wykorzystanie dedykowanych rozwiązań obsługujących sprzedaż elektroniczną to ostatecznie zrezygnowano z tego pomysłu ze względu na wysokie koszty zakupu, skomplikowany i czasochłonny proces wdrożenia oraz brak możliwości wykorzystania ich pełnej funkcjonalności przez zakład przemysłowy.

Od kilku lat w spółce działa system SAP R/3. Zdecydowano więc, że system internetowy zostanie wykonany przy użyciu dostępnego w ramach posiadanej licencji oprogramowania [email protected] "Wybrane informacje są pobierane z systemu SAP R/3 za pośrednictwem zapytań do systemu iDocs. Na tej podstawie generowane są odpowiedzi, przetwarzane następnie na strony w języku HTML i prezentowane w Internecie. Odbywa się to za pomocą Internet Transaction Server" - wyjaśnia Marek Górka.

Serwer ITS stanowi interfejs między Internetem a systemem SAP R/3. Komunikacja przebiega z wykorzystaniem wewnętrznych protokołów RFC i DIAG. Dostęp do danych odbywa się za pośrednictwem przeglądarki internetowej, a do logowania używa się standardowego systemu zawartego w ITS.

Sceptyczny klient

"Nasz przykład pokazuje, że proste rozwiązania są najłatwiej akceptowane przez klientów i przynoszą najszybszy zwrot z inwestycji" - tak Marek Górka tłumaczy decyzję wykorzystania w projekcie narzędzi [email protected] Niemniej firma nadal napotyka trudności, próbując przekonywać niektórych klientów do korzystania z systemu internetowego. Obecnie - poza wszystkimi zagranicznymi biurami handlowymi - używa go jedynie sześciu z dwudziestu klientów w Polsce.

Przyczyną, z powodu której klienci sceptycznie odnoszą się do systemu, jest fakt, że dla ich pracowników to dodatkowe, czasochłonne zajęcie. Większość z nich zamówienia tworzy automatycznie, korzystając z własnych systemów informatycznych. Dlatego przedstawiciele Frantschach Świecie zamierzają umożliwić dostarczanie - w pliku tekstowym - danych o zamówieniu złożonym w systemie sprzedaży przez Internet. "Dzięki temu klient nie będzie musiał robić tego ponownie, a jedynie wczyta wysłany przez nas plik do swojej aplikacji" - mówi Marek Górka. Już wkrótce z takiego sposobu składania zamówień będzie korzystał pierwszy klient spółki.

Przykład ze Świecia

Firma zakłada, że w 2003 r. połowa obrotów zostanie zrealizowana za pośrednictwem systemu internetowego. W zeszłym roku obroty firmy wyniosły ok. 300 mln euro. Docelowo za pomocą systemu internetowego ma być realizowane 90% sprzedaży.

System stworzony na potrzeby fabryki w Świeciu ma być przeniesiony na serwer aplikacyjny oferowany przez SAP. Wykorzystanie nowej technologii pozwoliłoby na zbudowanie bardziej złożonej struktury wprowadzania i dystrybucji informacji. System opracowany w Polsce mógłby być wówczas wykorzystywany przez kilka fabryk na świecie wchodzących w skład Grupy Frantschach.


TOP 200