PARADOX 3.0 SE - baza danych dla oszczędnych

Nie ma w tym ani słowa przesady, bowiem nowa seria produktów Borlanda przeznaczona jest rzeczywiście dla tych, którzy mają mniej zasobne portfele. Filozofia Special Editions (źródło literek SE) opiera się na przekonaniu, że część rzadziej używanych funkcji jest przeciętnym użytkownikom praktycznie niepotrzebna. Czemu więc mieliby płacić za to, z czego i tak nie będą korzystać?

Nie ma w tym ani słowa przesady, bowiem nowa seria produktów Borlanda przeznaczona jest rzeczywiście dla tych, którzy mają mniej zasobne portfele. Filozofia Special Editions (źródło literek SE) opiera się na przekonaniu, że część rzadziej używanych funkcji jest przeciętnym użytkownikom praktycznie niepotrzebna. Czemu więc mieliby płacić za to, z czego i tak nie będą korzystać?

Na tej podstawie można było ''odchudzić'' pliki, a więc i ceny sporej liczby dobrze znanych i cenionych programów, takich jak Quattro Pro, czy omawiany tu Paradox. Przy okazji tej kuracji udało się także znacznie ułatwić obsługę, dzięki zredukowaniu liczby możliwych do wykorzystania opcji.

Instrukcja i instalacja

Paradox dostarczany jest w typowym dla Borlanda pudełku, zawierającym dwa komplety dyskietek (5,25 i 3,5 cala), druki licencyjne, podręcznik "The ABC's of Paradox" oraz nakładki na klawiaturę. Instalacji Paradoxa dokonuje się przez uruchomienie specjalnego programu, który, po podaniu katalogu docelowego oraz wyborze porządku sortowania, wykonuje całą resztę automatycznie. Wszystko jest zresztą bardzo dokładnie omówione w dokumentacji.

Wymagania sprzętowe nie są zbyt wygórowane: komputer XT lub lepszy i minimum 4 MB wolnego miejsca na twardym dysku. Możliwe jest także zainstalowanie Paradoxa na dyskietkach, ale dokonać tego trzeba ręcznie. Program ponadto potrafi wykorzystywać pamięć EMS zorganizowaną wg standardu LIM.

Program

Zaraz po uruchomieniu, użytkownik staje oko w oko z ekranem, podzielonym poziomo na trzy części, z których największa, bo zajmująca prawie 90% obszaru, jest przestrzenią roboczą. Tu program prezentuje tworzone przez nas tabele, raporty i wykresy. U samej góry znajduje się menu, na dole zaś tzw. wiersz stanu (status bar) oraz online help, czyli komunikaty podpowiadające, co, i jakimi klawiszami możemy w danej chwili zrobić. Osoby przyzwyczajone to tzw. pull-down (rozwijanych) menu przeżyją niewątpliwie rozczarowanie. Nic takiego bowiem w tym programie nie występuje. Nawigacja odbywa się zawsze w górnej linii ekranu, co z kolei ma tę zaletę, że zawsze widzimy cały, niczym nie przesłonięty obszar roboczy.

Za pomocą menu możemy oczywiście przechodzić do kolejnych ekranów roboczych, które umożliwiają zakładanie i zmianę kształtu tabel, dodawanie oraz kasowanie pól i rekordów, tworzenie wykresów, generowanie raportów, zadawanie pytań, import i eksport plików oraz zapisywanie i uruchamianie makroinstrukcji, noszących w tym programie nazwę scripts - skryptów.

Tu należy wspomnieć o dwóch ważnych sprawach. Po pierwsze: zachowano cenną, występującą w poprzednich wersjach programu, możliwość współpracy z popularnym arkuszem kalkulacyjnym Borlanda - Quattro Pro. Po drugie - i to jest chyba najważniejsze - Paradox jest relacyjną bazą danych.

Pod tym określeniem kryje się możliwość tworzenia zestawień, związanych z innymi tabelami, mającymi wspólne pola. Oszczędza to miejsce i czas oraz zwiększa elastyczność programu. Pozwala też na uwzględnianie relacji między rekordami. Ta relacyjność jest cechą szczególną nie tylko Paradoxa, ale nie sposób jej pominąć.

A teraz przykład praktycznego zastosowania relacyjności. Wyobraźmy sobie np., że prowadzimy hurtownię. Mamy wiele towarów i klientów. Gdybyśmy chcieli prowadzić jedną tabelę, w której przy nazwisku klienta dopisywalibyśmy co kupił, to nasza baza rozrosłaby się bardzo szybko do nieprawdopodobnych rozmiarów. Poza tym wszelkiego rodzaju remanenty i zestawienia wymagałyby tworzenia osobnych tabel. Możemy jednak założyć jedną tabelę, zawierającą spis towarów, drugą ze spisem klientów i trzecią, powiązaną z dwoma pierwszymi w taki sposób, że jej pola zawierają współrzędne pól dwóch wcześniej założonych tabel.

Paradox ma, jak już wspomniałem, bogaty zestaw makroinstrukcji. Co można przy ich pomocy osiągnąć, najłatwiej stwierdzić, uruchamiając script noszący nazwę custom. Pozwala on na regulację wszystkich podstawowych parametrów programu i zapisanie ich do pliku. Lista makropoleceń jest długa, a w program wbudowano specjalny edytor.

Poza tym program pozwala na prowadzenie prostych operacji arytmetycznych (dodawanie, odejmowanie, mnożenie, dzielenie) oraz wyszukiwanie rekordów i pól spełniających zadane kryteria.

Dlaczego Paradox?

Na tak postawione pytanie najprościej odpowiedzieć zdaniem z podręcznika: "jest to program o paradoksalnie dużych możliwościach w porównaniu z łatwością obsługi", ale nie jest to całkiem prawda. W moim odczuciu, program ten nie wyróżnia się niczym szczególnym poza znakomicie napisaną instrukcją, przejrzyście zaprojektowanym ekranem, niezwykle komunikatywnym systemem pomocy dla użytkownika i dużymi możliwościami wymiany danych. Poza tym, jest to taka sama aplikacja jak np. Dataperfect, a potencjalnych nabywców zachęcić powinna niska cena.

Program do testowania udostępniła firma Big Vent Warszawa ul. Świętojerska 12/6 tel/fax (0-22) 31-27-15.