Outsourcing contact center: za i przeciw

Zgadza się z tym Michał Małowiecki, który podkreśla korzyści płynące z zakupu tego typu wiedzy na zewnątrz. "Doświadczony personel, który prowadził już niejeden projekt, szybko uszyje odpowiednią usługę na miarę dla swojego klienta, a doświadczeni trenerzy zadbają o odpowiednią jakość rozmów. Startując z własnym call/contact center lub wprowadzając nowy produkt zwykle niezbędną wiedzę nabywa się już w trakcie prowadzenia centrum, co może okazać się bardzo kosztowne" - twierdzi Michał Małowiecki z KRUK SA.

Nawet w przypadku długoterminowych projektów zewnętrzne call center jest w stanie utrzymać niski poziom rotacji pracowników. Podczas gdy w call center wewnętrznym dobry konsultant zwykle szybko przechodzi do działów strategicznych, w specjalistycznej firmie usługowej jest zwykle największym dobrem i korzyścią dla firmy.

Firmy outsourcingowe dysponują własnymi, stale aktualizowanymi bazami potencjalnych klientów, co jest trudne do przecenienia zwłaszcza w przypadku zleceniodawców dopiero rozpoczynających swoją działalność.

Kontrakt z firmą zewnętrzną uniezależnia nas także od kłopotów ze znalezieniem nowych pracowników (często o unikalnych kwalifikacjach językowych) czy rosnących cen nieruchomości. W przypadku nagłego wzrostu zapotrzebowania na usługi call/contact center zlecamy ich obsługę firmie zewnętrznej, nie martwiąc się o to jak znaleźć nowych ludzi czy pomieszczenia.

Niższe koszty

Co więcej, wraz ze wzrostem wartości kontraktu możemy negocjować jego wartość. Usługi call/contact center świadczone przez firmy zewnętrzne są zwykle tańsze. Dzięki dużemu wolumenowi połączeń dostawcy usług mają możliwość negocjacji taryf. Są więc w stanie zaoferować swoim klientom atrakcyjną cenę na połączenia wychodzące. Podobnie ma się rzecz np. z kosztami optymalizacji obsługi.

<hr>

Michał Małowiecki

Michał Małowiecki

"Doświadczony personel, który prowadził już niejeden projekt, szybko uszyje odpowiednią usługę na miarę dla swojego klienta, a doświadczeni trenerzy zadbają o odpowiednią jakość rozmów. Startując z własnym call/contact center lub wprowadzając nowy produkt zwykle niezbędną wiedzę nabywa się już w trakcie prowadzenia centrum, co może okazać się bardzo kosztowne". - mówi Michał Małowiecki z Kruk SA.


TOP 200