Outsourcing: Polska w pierwszej dziesiątce
-
- Izabela Strońska,
- 15.06.2010
Outsourcing to naturalna konsekwencja globalizacji. Nie wydaje się, aby ten trend uległ zahamowaniu. Gdzie usługi tego typu mają najlepsze perspektywy rozwoju? Okazuje się, że rajem dla nich jest Polska.
Jeszcze trzy lata temu za główne przyczyny blokady rozwoju outsourcingu w Polsce uznawano brak wystarczającej liczby podmiotów, zbyt wolno postępującą prywatyzację i przyzwyczajenia firm - według których - pewne działy powinny być organizowane wyłącznie wewnętrznie. Poważnym hamulcem był też lęk przed utratą kontroli nad działaniami przedsiębiorstwa, nawet kosztem osiągnięcia realnych, lepszych wyników. Outsourcing funkcjonował, ale powszechną praktyką było zlecanie na zewnątrz działań nie mających większego wpływu na funkcjonowanie firmy. Kompleksowe delegowanie procesów następowało sporadycznie.
Rewolucyjna zmiana

Znaczne ożywienie nastąpiło również wśród polskich firm outsourcingowych - zaczęły kształtować wewnętrzny rynek usług oraz poszukiwać klientów na rynkach europejskich. "Do tej pory freelancerzy sporadycznie brali udział w projektach zagranicznych. Teraz planujemy agresywne wejście na rynek niemiecki i delegowanie niemieckojęzycznych specjalistów do dużych projektów na tamtym rynku" - mówi Marceli Smela, dyrektor generalny IT Kontrakt. "Z pewnością po zeszłorocznym kryzysie będziemy w stanie zaproponować polską kadrę w Niemczech w konkurencyjnych cenach" - dodaje.
rocznie wynosi wartość polskiego rynku usług BPO, a w ciągu roku ma wzrosnąć do 4 mld USD.

Mimo spowolnienia gospodarczego wywołanego kryzysem polski rynek pozostaje w czołówce, jeśli chodzi o tempo rozwoju outsourcingu. Wygląda na to, że przedsiębiorcy przełamują blokady, które mieli jeszcze kilka lat temu i zaczynają dostrzegać, że tak naprawdę outsourcing jest dobrym rozwiązaniem na czas trudności gospodarczych. Klient ma możliwość zoptymalizowania kosztów. Rośnie zainteresowanie outsourcingiem coraz bardziej zaawansowanych usług - głównie z branży IT. "Od początku 2010 r. zanotowaliśmy znaczny wzrost liczby zamówień na kadrę IT, zwiększyliśmy w I kwartale zatrudnienie o 30 nowych specjalistów, co stanowi 20-proc. wzrost zatrudnienia" - zaznacza Marceli Smela.
Potencjał i rozwój rynku
Wszystko to powoduje, że globalna sytuacja sektora BPO (Business Process Outsourcing) w Polsce jest coraz lepsza. Szacuje się, że już teraz w centrach usługowych jest zatrudnionych ok. 45 tys. osób, a wartość rynku wynosi 2 mld USD rocznie. Według prognoz, zatrudnienie wzrośnie do 70 tys. osób, a dzięki temu, że świadczone będą coraz bardziej zaawansowane usługi, naszej gospodarce przybędzie kolejne 2 mld USD w ciągu roku.