Osobiste też groźne

Olsztyńska firma farmaceutyczna Cefarm sprawdziła wszystkie swoje komputery PC pod kątem zgodności z rokiem 2000.

Olsztyńska firma farmaceutyczna Cefarm sprawdziła wszystkie swoje komputery PC pod kątem zgodności z rokiem 2000.

Zaangażowanie w zabezpieczenie kluczowych systemów informatycznych przed problemem roku 2000 spycha na drugi plan sprawdzenie komputerów PC. Pytani przez nas przedstawiciele departamentów informatyki polskich przedsiębiorstw i instytucji są jednak zgodni, że znaczna część używanych komputerów PC wymaga wymiany lub poważnych modyfikacji. Przykładem firmy, w której prowadzone są kompleksowe działania, obejmujące analizę sprzętu PC, jest Przedsiębiorstwo Farmaceutyczne Cefarm w Olsztynie.

Po pierwsze testy

W ramach prac przygotowujących do przejścia w nowe tysiąclecie Cefarm przeprowadził testy wszystkich komputerów, drukarek fiskalnych i większości aplikacji pracujących w przedsiębiorstwie.

Ponieważ podstawowym systemem sieciowym w Cefarm jest Novell NetWare, do testów wykorzystano program Y2Kdos.exe Novella. Zbadano łącznie ponad 150 komputerów i 8 serwerów intelowskich. "Okazało się, że niezgodność programów BIOS występuje w 110 komputerach" - mówi Adam Drzewiecki, główny specjalista ds. informatyki w Cefarmie. Co ciekawe, nie wykryto błędów w testach ręcznego przestawienia daty i przy zastosowaniu innego programu testującego. Wynika z tego, że warto przeprowadzić badanie na kilka sposobów, ponieważ jednorazowe sprawdzenie może okazać się niewystarczające. Problem roku 2000 nie pojawił się natomiast w serwerach. W przypadku drukarek fiskalnych spisano numery seryjne, które przesłano do producenta, a on na ich podstawie potwierdził zgodność z rokiem 2000, wystawiając osobno dla każdego urządzenia odpowiednią deklarację.

Nie tylko BIOS

Świadomość problemu

Według badań przeprowadzonych w USA, 65% spośród 450 szefów działów informatyki uważa, że problem zgodności PC z rokiem 2000 ma krytyczne znaczenie dla firmy. Jednakże aż 71% z nich nie podjęło jeszcze działań w tym kierunku. Prawie 70% amerykańskich firm przyznaje, że stosowane przez nich metody nie umożliwiają wskazania oprogramowania nieodpornego na wejście w nowe stulecie.

Niezgodna z rokiem 2000 okazała się także szósta wersja systemu sieciowego Lantastic 6, stosowana w należących do Cefarmu aptekach. Błąd został usunięty dopiero w wersji 7. Cefarm nie zamierza jednak aktualizować sieciowego systemu firmy Artisoft, gdyż jednocześnie podjęto decyzję o wymianie oprogramowania na tzw. Euroaptekę dla Windows NT, która współpracuje z komputerami działającymi pod kontrolą Windows 95. Inne aplikacje Cefarmu nie są zagrożone, wykorzystywane programy biurowe są bowiem stosunkowo nowe, a kluczowe aplikacje, głównie finansowe, są - według zapewnień dostawcy - właściwe przystosowane.

"Trudno jest dokładnie określić koszty poniesione w związku z problemem roku 2000, nie ma bowiem wydzielonego na te prace budżetu" - twierdzi Adam Drzewiecki. - "W przypadku testów komputerów koszty były niewielkie, ponieważ wykonała je firma, która je dostarczyła, w ramach stałej umowy serwisowej". W aptekach, w których pracuje ogółem kilkadziesiąt komputerów PC, problem roku 2000 przyspieszy generalną wymianę sprzętu. Udoskonalanie pracujących tam bezdyskowych stacji klasy 486SX jest nieopłacalne.


TOP 200