Organizacyjna rewolucja

Intel ogłosił poważną reorganizację, w ramach której utworzy nowe działy, m.in. koncentrujące się na tzw. cyfrowym domu i systemach medycznych.

Intel ogłosił poważną reorganizację, w ramach której utworzy nowe działy, m.in. koncentrujące się na tzw. cyfrowym domu i systemach medycznych.

Pięć nowych działów Intela to: Mobility Group, Digital Home Group, Digital Enterprise Group, Digital Health Group i Channel Products Group. Dotychczas organizacja firmy wiązała się z typami procesorów, które były wykorzystywane w różnego rodzaju produktach. Teraz Intel chce koncentrować się nie na procesorach, ale różnych platformach i sprzęcie przeznaczonym do określonych zastosowań. "Gdy zaczęto mówić o zmianie organizacji Intela i tworzeniu grup koncentrujących się na różnych platformach, sądziłem że będą to zmiany kosmetyczne" - mówi Nathan Brookwood, analityk z Insight64. "Obecnie widać, że jest to poważna reorganizacja. Intel przyznaje, że pojedyncze elementy systemu - takie jak procesor - są dziś mniej ważne niż system jako całość, co potwierdził sukces Centrino" - dodaje.

Mobility Group ma być kierowana przez Seana Maloney'a, dotychczas zarządzającego oddziałem Communications Group i Dadi Perlmuttera jednego z dyrektorów w Mobile Platforms Group. W porównaniu do Mobile Platforms Group - która była odpowiedzialna za rozwój Centrino - Mobility Group będzie się zajmować również procesorami XScale dla komputerów PDA i telefonów komórkowych oraz technologiami WiFi i WiMAX (dotychczas będących w gestii Communications Group). Z kolei Don McDonald ma zarządzać Digital Home Group zajmującą się rozwojem procesorów do zastosowań w elektronicznych urządzeniach domowych.

Kierownikami Digital Enterprise Group zostali Pat Gelsinger (dotychczas dyrektor ds. technologii odpowiedzialny za badania i rozwój) i Abhi Talwalker (dyrektor w Server Division). Dział ten będzie odpowiedzialny m.in. za rozwój platform i procesorów przeznaczonych do zastosowań korporacyjnych. Natomiast Channel Products Group - zarządzana przez Billa Siu (kierował oddziałem Desktop Platforms Group) - będzie rozwijać sprzedaż produktów Intela na rynkach rozwijających się w Azji, Afryce i Ameryce Południowej.

Zupełnie nowym działem w Intelu - Digital Health Group - kierować będzie Louis Burns, wcześniej dyrektor kierujący Desktop Platforms Group. Ma on za zadanie rozwijanie produktów na potrzeby urządzeń medycznych. Intel już od pewnego czasu prowadzi kilkanaście projektów badawczo-rozwojowych związanych z medycyną, jak np. sieciowe systemy detektorów ruchu, które mogą znaleźć zastosowanie we wspomaganiu osób niesprawnych ruchowo (cierpiących np. na chorobę Alzheimera).

Na razie nie wiadomo jeszcze, czy Intel samodzielnie uruchomi produkcję sensorów ruchu, bo projekty tego typu mają na celu przede wszystkim popularyzację nowych zastosowań, w których niezbędne są systemy komputerowe (i moc obliczeniowa), a więc w efekcie podstawowe produkty Intela - procesory.

<hr size=1 noshade>Człowiek, który zmienił Intela

Mooly Eden

Mooly Eden

Architektura Pentium M (Banias) - będącego podstawą wprowadzonej w 2003 r. platformy Centrino - przyczyniła się do głębszej modyfikacji planów rozwoju Intela niż można było oczekiwać. Świadczy o tym obecna reorganizacja firmy. Istotnie przyczynił się do tego Mooly Eden, kierujący zespołem inżynierów pracujących w ośrodku badawczo-rozwojowym Intela w Haifie (Izrael), gdzie została opracowana konstrukcja Pentium M. Banias projektowany były na zupełnie nowych zasadach, przede wszystkim pod kątem zmniejszenia poboru mocy, podczas gdy architektura Pentium 4 koncentrowała się na tym, by można było zwiększać częstotliwość zegara w perspektywie kolejnych 5 lat. To m.in. Mooly Eden ostrzegał kierownictwo firmy, że zwiększanie częstotliwości procesorów będzie związane z trudnym do zaakceptowania wzrostem poboru mocy Pentium 4 i Intel wkrótce napotka na barierę uniemożliwiającą dalszy rozwój tej architektury.

Aby wymusić zmianę polityki centrali, inżynierowie z Haify pracowali nad redukcją poboru mocy we wszystkich elementach systemu - nie tylko w procesorze, ale również układzie chipset i interfejsie pamięci. Choć Banias i współpracujące z nim chipsety nie tworzą jednego układu, to kluczem sukcesu tej architektury było zintegrowane podejście do jej projektowania. W owym czasie w Intelu niezależnie projektowano procesory i chipsety.

Największym problemem był fakt, że Banias miał częstotliwości mniejsze niż dostępne wówczas procesory, a Intel przez ponad 10 lat wydawał setki milionów dolarów na promocję, której podstawą było przekonywanie użytkowników, że szybszy zegar oznacza lepszą wydajność. Inżynierowie Intela zawsze byli świadomi tego, że na wydajność systemu wpływ ma więcej czynników, ale jak wytłumaczyć przeciętnemu użytkownikowi wpływ na nią architektury przetwarzania potokowego lub pamięci podręcznej? W efekcie marketing koncentrował się na tym co łatwe - wyjaśnianiu że dwa to więcej niż jeden.

Po opracowaniu architektury Banias, Mooly Eden zaczął więc przekonywać kierownictwo firmy Intel, że niezbędne jest doprowadzenie do zasadniczej zmiany dotychczasowej polityki i filozofii projektowania procesorów. Zamiast promocji wydajności i szybkości zegarów pojedynczych układów trzeba zacząć rozwijać koncepcje całościowych systemów i platform.

<hr size=1 noshade>