Oracle odczuła spadek zapotrzebowania na rozwiązania informatyczne

Przedstawiciele firmy poinformowali, że na jej przychody w III kwartale roku finansowego 2001 miały wpływ niższe wydatki na informatykę "znacznej liczby" jej klientów korporacyjnych, zwłaszcza w USA.

Oracle jest kolejną firmą z branży technologicznej, która w ostatnim czasie ostrzegła inwestorów o gorszych, niż zakładała, wynikach finansowych. Przedstawiciele producenta poinformowali, iż na przychody firmy w III kwartale roku finansowego 2001 miały wpływ niższe wydatki na informatykę "znacznej liczby" jej klientów korporacyjnych.

Obecnie firma przewiduje, że jej sprzedaż wzrośnie w III kw. tylko o 9% w stosunku do wyników uzyskanych w analogicznym okresie roku ubiegłego. Tymczasem analitycy z Wall Street zapowiadali, że wzrost ten wyniesie 15-17%. Ponadto sprzedaż nowych licencji Oracle'a na oprogramowane ma wzrosnąć jedynie o 6%, natomiast przychody ze sprzedaży sztandarowych produktów Oracle'a, jakimi są bazy danych, mają utrzymać się na nie zmienionym od roku poziomie lub nawet być "nieznacznie gorsze" - twierdzą przedstawiciele firmy. Ma być utrzymany wzrost sprzedaży aplikacji Oracle'a, wynoszący 50%.

Zobacz również:

Larry Ellison, dyrektor wykonawczy i przewodniczący rady nadzorczej Oracle, stwierdził, że firma w ostatniej chwili została zaskoczona zmniejszonymi zamówieniami od użytkowników w Stanach Zjednoczonych.

"Sprzedaż licencji była bardzo dobra w pierwszych dwóch miesiącach III kwartału i nasze prognozy były dobre aż do ostatnich dni. Jednakże znaczna część naszych klientów, z powodów spowolnienia gospodarki USA, zmniejszyła wydatki na informatykę" - powiedział L. Ellison.

Więcej szczegółów dotyczących zakończonego kwartału będzie znanych, gdy firma opublikuje oficjalny raport 15 marca.

Tymczasem Jeffrey Henley, dyrektor finansowy firmy, stwierdził, że "w związku z niestabilnością gospodarki (USA) nie może podać przewidywań, dotyczących wzrostu przychodów firmy".