Optimusa problemów ciąg dalszy

Postawienie zarzutów prezesom Optimusa (obecnemu i byłemu) stawia pod znakiem zapytania przebieg planowanego na 3 listopada NWZA spółki, podczas którego ma zapaść decyzja o nowej emisji akcji.

"Michałowi Lorencowi i Piotrowi Lewandowskiemu postawiono zarzuty działania na szkodę spółki oraz fałszowania dokumentów (uchwała rady nadzorczej spółki). Nie zastosowano natomiast aresztu. Śledztwo w sprawie nieprawidłowości w Optimusie jeszcze trwa" - potwierdza Maciej Kujawski z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Piotr Lewandowski zapewnia że jest niewinny. "Jestem przekonany, że śledztwo wykaże, że niesłusznie został postawiony mi zarzut" - napisał w wydanym przez Optimusa oświadczeniu.

Jak utrzymują przedstawiciele Komisji Nadzoru Finansowego decyzja prokuratury uprawdopodobnia, ale nie przesądza jednak automatycznie o unieważnieniu podniesienia kapitału spółki zarejestrowanego przez KRS 27 czerwca br, w wyniku którego największym akcjonariuszem spółki stał się Michał Dębski. Sprawa ewentualnej zmiany w KRS będzie rozpatrywana 9 listopada, czyli już po NWZA. Do tego czasu obowiązuje obecna struktura akcjonariatu. Jak podaje Parkiet Zbigniew Jakubas wstrzyma się od decyzji w sprawie nowej emisji akcji i będzie wnioskował za przerwą w walnym do czasu wyjaśnienia sprawy w KRS. Podjęcie decyzji o nowej emisji 39 mln akcji nie jest więc przesądzone, jednakże Zbigniew Jakubas dysponuje mniejszą liczbą głosów niż potencjalni zwolennicy szybkiej emisji.