Opóźniony start

Umowy na budowę - w ramach offsetu - systemów C2, Tetra i RUM raczej nie zostaną zawarte w ustalonym terminie.

Umowy na budowę - w ramach offsetu - systemów C2, Tetra i RUM raczej nie zostaną zawarte w ustalonym terminie.

Według harmonogramu przyjętego przez rząd, podpisanie umów z konsorcjami, które miały podjąć się budowy systemów Tetra, C2 i Rejestru Usług Medycznych - powinno nastąpić najpóźniej 100 dni od zawarcia przez Polskę umowy offsetowej. Tymczasem, jak się dowiedzieliśmy w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, 18 sierpnia br. zostaną podpisane co najwyżej listy intencyjne.

To nie jedyne odstępstwo od wcześniej przyjętych założeń. Zmienił się również skład konsorcjów zaproszonych do udziału w projektach offsetowych. Początkowo ustalono, że przygotowaniem trzech wielkich systemów zajmą się polscy integratorzy: ComputerLand i Prokom, a w projekcie Tetra wsparcia udzielą im: Radmor, Tel-Energo i Motorola. Ostatnio jednak rząd zaprosił do udziału w projektach RUM i C2 firmę Lockheed Martin Mission Systems (LMMS). Motywem stojącym za tą decyzją jest przekonanie rządu o konieczności wdrożenia systemów teleinformatycznych sprawdzonych na świecie. LMMS miałby dostarczyć aplikacje m.in. na potrzeby systemu C2, z których korzystają rządy w Japonii, Holandii i USA.

Rejestr z zastrzeżeniami

Do koncepcji przedstawionych przez dostawców urzędnicy nadzorujący projekty offsetowe mieli zastrzeżenia. Najwięcej do zaprezentowanej koncepcji systemu RUM. "Wśród najważniejszych zastrzeżeń można wymienić nieuwzględnienie istniejących już systemów w oddziałach NFZ i szpitalach, brak precyzyjnego określenia kosztów projektu, zbyt długi, bo aż czteroletni, czas wdrożenia oraz brak możliwości autoryzacji przez pacjenta wykonywanych usług. Na ostatnim spotkaniu ustaliliśmy jednak kierunek, w którym powinny pójść propozycje dostawców" - mówi Leszek Ciećwierz, podsekretarz stanu w MSWiA.

W opinii rządu konsorcjum zaproponowało system zbyt duży i zbyt drogi, jak na polskie potrzeby. Firmy oceniły koszt wdrożenia na ok. 250 mln USD, podczas gdy rząd chce przeznaczyć na ten cel do 100 mln USD. "Nie chcemy budować systemu, jeśli kosztów jego wdrożenia nie będziemy mogli pokryć z uzyskanych oszczędności w wydatkach na ochronę zdrowia. Jeśli się nie porozumiemy, fundusze offsetowe zostaną przeznaczone np. na fabrykę osocza czy inny projekt zgłaszany przez Ministerstwo Zdrowia lub NFZ" - stwierdzają przedstawiciele MSWiA. Szacowane przez dostawców korzyści z wdrożenia systemu RUM to 700-800 mln USD (ok. 10% rocznych wydatków NFZ).

Nie wiadomo nadal jak polski rząd miałby spłacić koszty poniesione przez konsorcjum ComputerLandu, Prokomu i LMMS na budowę RUM. Rozważane są dwa modele: opłata za każdą transakcję lub procent od kwoty oszczędności uzyskanych dzięki wdrożeniu. RUM ma bowiem pozwolić na racjonalizację gospodarki finansowej w ochronie zdrowia, w tym refundacji leków, a także umożliwić wykrywanie nadużyć. Powstać ma centralna baza danych o zdarzeniach medycznych.

RUM ma być systemem scentralizowanym, a podstawą do identyfikacji pacjenta będzie numer PESEL. "Być może będziemy musieli zmodyfikować nasze założenia w związku z planowanym przez Unię Europejską wprowadzeniem Europejskiej Karty Zdrowia" - mówi Leszek Ciećwierz. Podczas pierwszego roku trwania projektu RUM powinna powstać infrastruktura techniczno-systemowa. W trzecim roku mają być udostępnione aplikacje umożliwiające obsługę ewidencji w lecznictwie stacjonarnym oraz w zakresie refundacji leków i lecznictwa ambulatoryjnego.

Prace nad RUM rozpoczęto w 1991 r. W 1999 r. narodził się pomysł systemu START, który miał go zastąpić. Rok później zaczęto budowę systemów IT na potrzeby kas chorych. W 2002 r. wrócono do koncepcji RUM.

Zarządzanie i łączność kryzysowa

Uzgodnień merytorycznych dokonano już w przypadku ściśle ze sobą powiązanych systemów C2 i Tetra.

W ramach systemu Comman & Control mają powstać: Krajowe Centrum Koordynacji Ratownictwa, Rządowe Centrum Reagowania Kryzysowego, 16 Wojewódzkich Centrów Koordynacji Ratownictwa i Reagowania Kryzysowego oraz 140 Okręgowych Centrów Koordynacji Ratownictwa i Reagowania Kryzysowego. Powstanie także 18 centrów mobilnych.

Wdrożenie pilotowe ma się rozpocząć w drugim roku prowadzenia projektu. Na potrzeby C2 ma być przygotowana ogólnopolska mapa cyfrowa. Całość powinna być gotowa w ciągu trzech lat. System C2 ma umożliwić współdziałanie wszystkich podmiotów odpowiedzialnych za planowanie, zarządzanie akcjami oraz likwidację klęsk i katastrof. Rząd chce doprowadzić do tego, aby dzięki niemu zmniejszył się wskaźnik zgonów osób rannych w wypadkach (w Polsce jest on dwukrotnie wyższy niż w Europie Zachodniej).

Propozycja systemu C2, zgłoszona przez konsorcjum ComputerLandu, Prokomu i Lockheed Martin Mission Systems, bazuje na rozwiązaniu wdrożonym przez LMMS w Japonii. Centra zarządzania kryzysowego, niezależnie od tworzonych przez policję, mają powstawać w miastach wojewódzkich Systemów Wspomagania Dowodzenia (SWD).

Również w ciągu 3 lat ma być gotowy system łączności Tetra. Ma on zastąpić ok. 2000 różnych systemów łączności stosowanych obecnie przez służby państwowe. Działający w paśmie 450 MHz system Tetra uniemożliwia podsłuch rozmów i pozwala na zestawianie połączeń grupowych. Rozwiązanie pozwala również na komunikację z pominięciem stacji bazowych, np. gdy aparaty stracą zasięg.

"Nie chcemy kupować systemu na własność, jak to miało miejsce w przypadku rozwiązania budowanego na potrzeby wydawania nowych dowodów osobistych. Będziemy go użytkować, płacąc miesięczny abonament. Połączenia do innych sieci, w tym komórkowych, będą dodatkowo taryfikowane" - tłumaczy Leszek Ciećwierz. Tetrą ma administrować jednostka powstała przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Planowana liczba użytkowników systemu to 140 tys. osób.

Duże zainteresowanie CEPiK-iem

Ponad 70 firm odebrało dokumentację dotyczącą udziału w przetargu na budowę Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Oferty mają one odesłać do 25 sierpnia br. Umowa z wybranym konsorcjum zostanie podpisana do końca września. Z dniem 1 stycznia 2004 r. firma, której zostanie powierzona budowa CEPiK-u, powinna rozpocząć rejestrację zgłoszeń pojazdów i kierowców w nowym systemie. Transfer danych z Wojewódzkich Ewidencji Pojazdów ma potrwać cały przyszły rok. Koszty budowy CEPiK-u w latach 2003-2008 są szacowane na 498 mln zł.

Tylko fakty

Rejestr Usług Medycznych

  • Firmy: ComputerLand, Prokom Software, Lockheed Martin Mission Systems

  • Szacowany koszt: 250-300 mln zł

  • Forma spłaty: opłata za każdą transakcję lub procent od zysków uzyskanych po wdrożeniu systemu dzięki obniżeniu kosztów działania systemu opieki zdrowotnej

  • Czas trwania projektu: 4 lata

  • Architektura: system scentralizowany

  • Skala projektu: 39 mln świadczenio-biorców, 60 tys. świadczeniodawców, 1,5-2 mld transakcji rocznie

    C2

  • Firmy: ComputerLand, Prokom Software, Lockheed Martin Mission Systems

  • Szacowany koszt: 1 mld zł

  • Forma spłaty: abonament za korzystanie w ramach umowy na budowę i eksploatację systemu

  • Czas trwania projektu: 3 lata

  • Architektura: rozproszona, powstaną dwa ogólnokrajowe, 16 wojewódzkich i 140 okręgowych centrów koordynacji ratownictwa i reagowania kryzysowego

  • Liczba użytkowników: ok. 3000

    Tetra

  • Firmy: ComputerLand, Prokom Software, Tel-Energo, Radmor i Motorola

  • Szacowany koszt: 3 mld zł

  • Forma spłaty: abonament za usługi telekomunikacyjne

  • Czas trwania projektu: 3 lata (kolejne 10 lat rząd polski ma użytkować tę inwestycję)

  • Liczba użytkowników: 140 tys.

    Źródło: Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji