Opóźnienia w elektronicznym przekazywaniu dokumentów do ZUS

Nadal nie wiadomo, kiedy przedsiębiorstwa będą przekazywać drogą elektroniczną dokumenty do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Nadal nie wiadomo, kiedy przedsiębiorstwa będą przekazywać drogą elektroniczną dokumenty do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Wymóg taki określa nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, zaproponowana przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej w 2000 r. W trakcie prac Sejmu posłowie zmodyfikowali propozycję ministerstwa, zwiększając z 6 do 21 limit pracowników, poniżej którego pracodawcy będą zwolnieni z przekazywania dokumentów do ZUS drogą elektroniczną.

<B>Niewielkie zmiany</B>

Tuż przed świętami Senat przyjął nowelizację ustawy z drobnymi poprawkami. Nie wiadomo jednak, kiedy ponownie zajmie się nią Sejm i kiedy trafi do podpisu prezydenta. Pewne jest już, że nie będzie obowiązywać - zgodnie z wcześniejszymi założeniami - od 1 stycznia 2001 r., podobnie jak nowe dokumenty ZUS (serii B), które miały zostać wprowadzone jeszcze w grudniu 2000 r.

Zobacz również:

  • O nazwisko za dużo

Nowelizacja stanowi podstawę prawną dla ZUS do nadawania Numerów Ubezpieczenia Społecznego Płatnika (NUSP), które miałyby zastąpić dotychczas wykorzystywane przez Zakład numery Regon, NIP i PESEL. Między innymi właśnie z myślą o wprowadzeniu numeru NUSP były projektowane nowe wzory dokumentów serii B. Według przedstawicieli ZUS są one już przygotowane, ale nie znany jest termin ich wprowadzenia. Może to potrwać kilka, a nawet kilkanaście miesięcy.

Ich wprowadzenie wymagać będzie udostępnienia nowej wersji programu Płatnik, nad którym pracuje Prokom Software, i zmian w systemie KSI ZUS. "Nie ma pilnej potrzeby ich wprowadzenia. Zmiany w stosunku do obecnie obowiązujących dokumentów nie są duże. To raczej korekty, wynikające z dotychczasowych doświadczeń" - przekonują przedstawiciele ZUS.

<B>Zbyt kosztowne</B>

Zgodnie z aktualną wersją nowelizacji, na dostosowanie się do wymogu przesyłania dokumentów drogą elektroniczną firmy zatrudniające powyżej 20 pracowników, ale mniej niż 100 miałyby 7 miesięcy od momentu wejścia w życie ustawy. Dla firm zatrudniających 100-999 pracowników okres na dostosowanie został określony na 6 miesięcy, a dla największych przedsiębiorstw (powyżej 1000 pracowników) na 5 miesięcy. Wcześniej jednak wszystkie te przedsiębiorstwa byłyby zobowiązane do przesłania dokumentów ubezpieczeniowych drukowanych z programu Płatnik (odpowiednio w ciągu: 3, 2 i 1 miesiąca od wejścia w życie ustawy). Tymczasem ustawa zacznie obowiązywać najwcześniej w lutym br.

Nowelizacja w obecnym kształcie nie satysfakcjonuje ministerstwa. "Zwolnienie z obowiązku przesyłania dokumentów drogą elektroniczną firm zatrudniających 21, a nie 6 pracowników, spowoduje, że z błędami będą przesyłane dokumenty aż 13% ubezpieczonych. A obowiązek przesyłania dokumentów elektronicznie miał być wprowadzony właśnie po to, aby wyeliminować ogromną liczbę błędów w dokumentach wypełnianych ręcznie" - twierdzą przedstawiciele ministerstwa.

Prawdopodobnie przesunięcie tej granicy spowoduje także zmniejszone zapotrzebowanie na nowe komputery, na które liczyli - w związku z nowelizacją ustawy - polscy producenci.