Operacja rekrutacja

Zapotrzebowanie na specjalistów IT w Polsce nie maleje. Kolejne zagraniczne koncerny ogłaszają rozbudowę centrów ulokowanych w naszym kraju.

Jednym z nich jest , które do końca 2010 r. zamierza przyjąć do pracy 300 osób. Liczba zatrudnionych wzrośnie wówczas do 1000! Kolejna fala rekrutacji to efekt pozyskania przez koncern nowych kontraktów, które będą realizowane w ośrodkach w Szczecinie i Wrocławiu. W Szczecinie spółka prowadzi prace nad rozwojem oprogramowania dla branży telekomunikacyjnej i samochodowej, a we Wrocławiu m.in. oprogramowania dla urządzeń mobilnych. Klienci Tieto to największe firmy telekomunikacyjne, ale firma planuje pozyskiwać również zlecenia z polskiego rynku. W Szczecinie Tieto planuje zatrudnić 160 osób, zwiększając liczebność zespołu do 500 osób. "Początkowe plany okazały się niewystarczające. Pojawiają się nowe zlecenia, dlatego rosną nasze potrzeby w zakresie infrastruktury i pracowników potrzebnych do ich realizacji" - mówi Mieszko Mularczyk, dyrektor działu Networks Research & Development w Tieto Poland. Około 140 pracowników firma będzie poszukiwać we Wrocławiu.

Na uczelni i w autobusie

Skala rekrutacji jest duża i stanowi poważne wyzwanie dla działu personalnego Tieto Poland. Naturalnym miejscem poszukiwania pracowników są wyższe uczelnie techniczne. W Szczecinie, specjaliści Tieto prowadzą na Zachodniopomorskim Uniwersytecie Technologicznym wykłady, firma proponuje pracę najlepszym dyplomantom. Spółce zależy również na zacieśnieniu współpracy z uczelniami technicznymi we Wrocławiu. Informatyka znajduje się jednak w programie innych szkół, dlatego Tieto przygotowuje szeroko zakrojoną kampanię informacyjną na billbordach, przystankach i środkach komunikacji miejskiej w Szczecinie.

"Chcemy również docierać do pasjonatów i samouków, bo takich też nie brakuje" - mówi Michał Szostkowski, Country HR Manager w Tieto Poland. Akcja przynosi skutek. Firma notuje 400 zgłoszeń miesięcznie, trzy czwarte na stanowiska w ośrodku wrocławskim. Pracownicy działu kadr Tieto Poland z pomocą dziesięciu firm rekrutujących analizują zgłoszenia pod kątem zgodności z tzw. wzorcem idealnego kandydata. Wybrani zostają zaproszeni na wstępną rozmowę kwalifikacyjną. Kolejny etap to rozmowa z przyszłym menedżerem kandydata. W zależności od stanowiska przewidziane są testy kompetencyjne i wywiady specjalistyczne.

Inwestycja w pracownika

Średnio, Tieto prowadzi miesięcznie 70 wywiadów rekrutacyjnych i przyjmuje do pracy 25 osób. Nowych pracowników obejmuje indywidualny program wprowadzający, który trwa w zależności od stopnia skomplikowania projektu i wdraża w środowisko i zasady pracy. Każdy nowozatrudniony otrzymuje mentora, który przekazuje mu wiedzę na temat technologii zasad i sposobu realizacji zadań z wykorzystaniem metodyk projektowych. Na ten element w Tieto kładzie się szczególny nacisk, aby od początku wprowadzać nowych pracowników ustalone ramy produkcji. Wszystko zależy od doświadczenia.

"Od świeżo upieczonych absolwentów nie można oczekiwać wiedzy o jako zintegrowanym i kompleksowym procesie produkcyjnym. Tą wiedzę mają szansę zdobyć u nas. Poszukujemy osób, z wyobraźnią która pozwala w ten sposób spojrzeć na powstawanie kodu. Zrywamy ze stereotypem klepacza kodu" - mówi Michał Szostkowski. "Ponieważ spółka poszukuje ludzi młodych, stara się uwydatniać atrakcyjne dla nich elementy. Przyjazna atmosfera pracy zespołowej i dzielenia się wiedzą, ciekawe projekty dla znanych, światowych marek, dobre zaplecze socjalnie, ubezpieczenie z funduszem inwestycyjnym, posiłki, elastyczny czas pracy. Respektujemy także balans pomiędzy życiem zawodowym i prywatnym" - wymienia dyrektor HR.


TOP 200