Operacja przejęcia przez IBM firmy Red Hat zakończona

IBM zakończył na początku tego tygodnia operację przejęcia firmy Red Hat, za którą zapłacił 34 mld USD. Umowa została formalnie zawarta w październiku zeszłego roku. Firmy poinformowały wtedy, że IBM kupuje Red Hat, płacąc za każdy jej udział 190 USD.

Przejęcie Red Hat (jednego z największych na świecie dostawców oprogramowania dla przedsiębiorstw bazującego na otwartym kodzie) jest największą tego typu transakcją w całej historii IBM i jedną z największych w historii USA. Większa (nie licząc fuzji AOL-Time Warner) została zawarta w 2016 roku między firmami Dell i EMC i opiewała na kwotę 67 mld USD.

Umowa przewiduje, że zgodnie z pierwotnym ogłoszeniem Red Hat staje się częścią oddziału IBM odpowiedzialnego za rozwój chmury hybrydowej, a Jim Whitehurst (dyrektor naczelny Red Hat) dołącza do zespołu zarządzającego IBM i będzie podlegać bezpośrednio dyrektorowi generalnemu korporacji (Ginni Rometty).

Zobacz również:

IBM ma nadzieję, że przejęcie Red Hat pomoże mu w rozwoju technologii chmurowych będących w jego opinii jednym z czterech kluczowych czynników wzrostu. Do trzech pozostałych IBM zalicza mobilność, sieci społecznościowe oraz analitykę.

Chmura nie jest najsilniejszym punktem IBM i póki co Big Blue przegrywa tu z takimi dostawcami usług chmurowych, jak Amazon i Microsoft. IBM nie ma też generalnie powodów do zadowolenia, gdyż już trzeci kwartał w rzędu odnotowuje spadku przychodów (porównując rok do roku).

IBM wiąże szczególne nadzieje z opracowaną przez Red Hat technologią OpenShift. Według analityków powinna mu ona pomóc mu w zdobywaniu nowych klientów. Chodzi tu szczególnie o firmy, które wdrażają w swoich systemach IT – zarówno w lokalnych centrach danych, jak i w chmurach publicznych oraz prywatnych - aplikacje o znaczeniu krytycznym.