Oklaski dla PageMakera 5.0

Skończyło się długie (od 1991 r.) oczekiwanie na PageMakera 5.0. Wersja pod system operacyjny Windows będzie dostępna prawdopodobnie jeszcze w bm., zaś 30 dni poźniej otrzymają go również posiadacze Macintosha.

Skończyło się długie (od 1991 r.) oczekiwanie na PageMakera 5.0. Wersja pod system operacyjny Windows będzie dostępna prawdopodobnie jeszcze w bm., zaś 30 dni poźniej otrzymają go również posiadacze Macintosha.

Opinie o wersji beta są zdecydowanie pozytywne. PageMaker 5.0 pozwala m.in. na zwiększenie kontroli typograficznej poprzez manualny kerning (dobór przestrzeni między poszczególnymi znakami). Do nowych opcji można zaliczyć rotację tekstu i kilka innych użytecznych narzędzi. Skomplikowane zestawy parametrów drukowania mogą być zachowane jako oddzielny krój pisma, co znacznie ułatwia pracę. Bardzo pomocną wydaje się (standardowa już w innych klasach programów) opcja pracy na wielu dokumentach jednocześnie i możliwość przenoszenia między nimi fragmentów tekstu i grafiki metodą "drag and drop".

Przeprowadzający testy beta ma nadal kilka zastrzeżeń. Następna wersja PageMakera powinna, zgodnie z ich opinią, zawierać m.in. lepszy edytor tabelek i możliwość przeglądu czcionki przed faktyczną zmianą kroju pisma.

Zarejestrowani użytkownicy PageMakera mogą otrzymać wersję 5.0 jako upgrade za 150 USD; ci, którzy nabyli wersję 4.0 lub 4.2 w 1993 r. otrzymają upgrade za darmo. Na rynku zestaw kosztować będzie 895 USD.