Odwołanie za odwołaniem...

Od ponad dwóch lat Ministerstwo Sprawiedliwości nie może uporać się z przetargiem na sieć informatyczną.

Od ponad dwóch lat Ministerstwo Sprawiedliwości nie może uporać się z przetargiem na sieć informatyczną.

Powodem jest spór między potencjalnymi wykonawcami. Przedmiotem przetargu jest sieć, dzięki której prokuratorzy i sędziowie z całej Polski będą mieli dostęp do danych pochodzących m.in. z Krajowego Rejestru Karnego. Wartość przetargu, w którym udział biorą Crowley Data Poland i Telekomunikacja Polska, szacowany jest na 85 mln zł.

Pierwotnie przetarg wygrała Telekomunikacja Polska, a oferta Crowley Data Poland została odrzucona ze względu na utajnienie jej znacznej części, tłumaczone koniecznością zachowania tajemnicy. Arbitrzy, do których odwołał się Crowley, uznali, że odrzucenie oferty było zasadne. Z kolei Sąd Okręgowy - po uchwale Sądu Najwyższego - uchylił wcześniejszy wyrok arbitrów. Wybrana więc została - uznana za korzystniejszą - oferta Crowley Data.

Wówczas odwołanie złożyła TP, domagając się odtajnienia oferty konkurenta, dowodząc jej niezgodności ze specyfikacją. Sąd przychylił się do żądania odtajnienia, ale nie przyznał racji TP w drugiej kwestii. Oba wyroki zostały zaskarżone przez odpowiednie strony. Po kolejnych odwołaniach i wyrokach sądu oferta Crowley Data Poland powinna zostać odrzucona, ale wykonawca zaskarżył wyrok. Kolejna rozprawa została wyznaczona na wrzesień br.


TOP 200