Ochrona danych pod systemem Win95

System Windows 95 nie jest niestety produktem, który chroni dane w skuteczny sposób. Każdemu więc użytkownikowi zainteresowanemu takim systemem operacyjnym, który dawałby stuprocentową gwarancję ochrony danych, wypadałoby polecić jakiś inny 32-bitowy system operacyjny. Trzeba jednak powiedzieć, że Win95 chroni zasoby informatyczne nieco lepiej niż Windows 3.1.

System Windows 95 nie jest niestety produktem, który chroni dane w skuteczny sposób. Każdemu więc użytkownikowi zainteresowanemu takim systemem operacyjnym, który dawałby stuprocentową gwarancję ochrony danych, wypadałoby polecić jakiś inny 32-bitowy system operacyjny. Trzeba jednak powiedzieć, że Win95 chroni zasoby informatyczne nieco lepiej niż Windows 3.1.

Większość Czytelników tego artykułu zapewne pamięta, że w systemie Windows 3.1 haseł używa się w przypadku ustawiania parametrów wygaszacza ekranu. Win95 oferuje też tę opcję, ale zasoby systemu są tu chronione lepiej, bo na dwóch poziomach. Na pierwszym poziomie system kontroluje dostęp do lokalnej tablicy z hasłami i synchronizuje je z innymi hasłami używanymi w systemie (np. przez pocztę E-mail). Ominięcie tej zapory jest jednak banalnie proste. Wystarczy po prostu nacisnąć klawisz Escape. Użytkownik ma wtedy ograniczony dostęp do plików, ale może jednak pewne operacje wykonywać. Zresztą każdy może uzyskać dostęp do zasobów lokalnych po zainicjowaniu pracy komputera z dyskietki.

Drugi poziom ochrony danych działa na poziomie sieci i wiąże się z potwierdzaniem autentyczności haseł na linii komputer -serwery systemów Windows NT czy NetWare. Administrator systemu ma tu już dużo większe możliwości i może sterować dostępem do danych w bardziej elastyczny sposób.

Nie zmienia to jednak faktu, że osoby poszukujące absolutnie pewnych sposobów ochrony danych powinny raczej zainteresować się systemami Unix lub Windows NT, które chronią dane dużo skuteczniej.


TOP 200