Obiecujące początki inteligentnych liczników

W latach 2014–2015 liczba inteligentnych liczników w Polsce ma przekroczyć 1 mln, co będzie stanowiło ok. 7% wszystkich liczników zainstalowanych w Polsce. Liderem rozwoju inteligentnych liczników jest grupa Energa, na dalszych pozycjach plasują się Tauron i RWE.

„Liczniki inteligentne mają wszyscy odbiorcy w taryfach przemysłowych (czyli grupy A, B, C2), łącznie jest około 17 tys. odbiorców. Obecnie trwa instalacja liczników u klientów taryf G (gospodarstwa domowe) i C1 (firmy). U tych grup łącznie zainstalowano już ponad 400 tys. liczników” – mówi Robert Masiąg, pełnomocnik zarządu Energa Operator ds. wdrożenia sieci inteligentnej.

Klienci grup taryfowych G i C1 są obsługiwani przez system AMI (Advanced Metering Infrastructure). Dane do systemu spływają, korzystając z technologii PLC od klienta do koncentratora zainstalowanego na stacji transformatorowej. Dane z koncentratora do systemu informatycznego są przesyłane radiowo w technologiach komórkowych 3GPP/CDMA.

Zobacz również:

Spadające koszty

Energa Operator planuje instalację kolejnych liczników. W roku 2014 spółka rozstrzygnęła przetarg na dostawę 450 tys. liczników wykorzystujących technikę komunikacji PRIME. Pierwsze liczniki z tego kontraktu mają zostać zainstalowane jeszcze w 2014 r. Przygotowując się do ich montażu, Energa Operator zmodernizowała już zdecydowaną większość stacji transformatorowych w lokalizacjach, gdzie będzie trwała wymiana 450 tys. liczników.

„W studium wykonalności średni koszt jednego punktu pomiarowego w trakcie całego projektu został określony na poziomie 386 zł. Suma uwzględniała wszystkie wydatki wchodzące w skład instalacji, czyli: urządzenia, infrastrukturę telekomunikacyjną, systemy IT, wdrożenie systemu, oraz tzw. koszty ogólne prowadzenia projektu (np. analizy prawne itp.)” – informuje Robert Masiąg.

Pierwszy etap projektu (100 tys. pkt pomiarowych) kosztował ostatecznie 465 zł za 1 pkt pomiarowy, drugi etap (320 tys. pkt pomiarowych) kosztował 387 zł za 1 pkt pomiarowy. Koszty trzeciego etapu (450 tys. pkt pomiarowych) zamknął się ceną ok. 320 zł za pkt pomiarowy.

„Z przedstawionych danych wynika, że koszt jednego punktu pomiarowego na poziomie 386 zł w skali całego projektu jest obecnie nieco niższy niż zakładany” – podkreśla Robert Masiąg.

Całkowity koszt wdrożenia AMI w Energa-Operator szacowany jest na ok. 1,2 mld zł. Biorąc pod uwagę inflację oraz malejące ceny liczników, koszt ostatecznie może być niższy niż pierwotnie założony.

Dziesięć pilotów Taurona

W inteligentne liczniki inwestuje także Tauron Dystrybucja, która zrealizowała już ponad 10 instalacji pilotażowych. Spółka jest największym dystrybutorem energii w Polsce, dostarcza energię w południowej i zachodniej części kraju.

„Łącznie zainstalowaliśmy ok. 40 tys. liczników smart. Największe instalacje zostały zrealizowane na obszarze Dolnego Śląska, gdzie zainstalowano ponad 20 tys. liczników, w oddziale w Gliwicach zamontowano ponad 11 tys. liczników, a w oddziale w Tarnowie ok. 3 tys. liczników. Ponadto w oddziałach Częstochowa i Kraków łącznie zainstalowano ok. 2,5 tys. liczników” – wylicza Mariusz Jurczyk, kierownik projektu AMI w Tauron Dystrybucja.

W tej chwili Tauron Dystrybucja przygotowuje się do rozpoczęcia wdrożenia systemu inteligentnego opomiarowania na szeroką skalę. W najbliższym czasie planuje montaż inteligentnych liczników u ponad 300 tys. klientów we Wrocławiu.

Instalacje pilotażowe w Tauron Dystrybucja były dotychczas wykonywane przede wszystkim na podstawie kryterium obszarowego. Oznacza to, że liczniki były instalowane u wszystkich klientów na danym terenie. Największa liczba dotyczy klientów z grup taryfowych C1 i G, czyli drobnych przedsiębiorców i klientów indywidualnych.


TOP 200