ODF wycofuje się ze wsparcia standardu ODF

Open Document Foundation (ODF) ogłosiła zaskakującą decyzję, że przestaje wspierać otwarty format dokumentów ODF (Open Document Format) uznając, że lepszym, uniwersalnym standardem będzie - opracowywany przez W3C - format CDF (Compound Document Format).

Decyzja o wsparciu CDF przez organizację ODF oznacza, że nazwa formatu ODF będzie musiała być zmieniona, a za jego rozwój odpowiedzialna stanie się inna organizacja lub firma. Sam Hisner, wiceprezes ODF przyznaje, że decyzja ta wywołuje gniew i niezadowolenie zwolenników formatu ODF. Andrew Updegrove, założyciel firmy Gesmer Updegrove LLP i zagorzały zwolennik ODF uważa, że decyzja tej organizacji nie ma wielkiego znaczenia, a format ODF będzie miał wciąż szerokie wsparcie na całym świecie. Mówi on, że "znacznie więcej można zyskać wykorzystując już zaawansowane w skali globalnej wysiłki popularyzacji standardu, niż zmieniając kierunek tej drogi".

Nietrudno zgadnąć, że kontrowersje wokół ODF mogą być z satysfakcją przyjmowane przez Microsoft. Jason Matusow, dyrektor ds. standardów korporacyjnych w Microsoft napisał w blogu, że "kontrowersja dotycząca standardu ODF potwierdza, iż nie formaty plików, a funkcjonalność aplikacji biurowych ma największe znaczenie i właśnie dlatego Microsoft będzie w dalszym ciągu wprowadzał kolejne innowacje do swoich programów i oferował ich użytkownikom nowe wartości". Należy dodać, że - w przeciwieństwie do ODF - Open XML nie został uznany za standard ISO.

Organizacja ODF powstała pięć lat temu, a jej podstawowym zadaniem była - i wciąż jest - promocja uniwersalnego formatu, który umożliwiłby w skali ogólnoświatowej łatwą wymianę, odczyt i zapis wszelkiego typu dokumentów niezależnie od rodzaju wykorzystywanego oprogramowania, sprzętu lub innych urządzeń. Do chwili obecnej organizacja ta była praktycznie utożsamiana z otwartym formatem ODF, który został zaakceptowany przez OASIS (Organization for the Advancement of Structured Information Standards) i uznany za standard ISO. Jak jednak ostatnio napisał w blogu Sam Hisner, obserwowana przez organizację ewolucja formatu ODF wywołała w tym roku zasadnicze wątpliwości, które doprowadziły do uznania, że CDF jest znacznie bardziej uniwersalny i mający lepsze perspektywy rozwoju. Wynika to m.in. z tego, że CDF lepiej niż ODF spełnia takie wymagania, jak zgodność ze starymi i nowymi formatami Microsoft (również Open XML, format pakietu Office Systems 2007), a także niezależność od platform oraz producentów sprzętu i oprogramowania.

Sam Hisner powiedział, że organizacja zaczęła mieć wątpliwości czy warto wspierać format ODF już lutym br., gdy stało się jasne, że Sun Microsystems - firma która była jednym z największych jego promotorów, jest bardziej zainteresowana tym, aby jej pakiety aplikacji biurowych StarOffice (i jego wersja open source OpenOffice) dobrze współpracowały z aplikacjami , a nie zapewnieniem uniwersalnej zgodności między ODF i formatami Office. Sam Hisner podejrzewa, że blisko 2 mld USD, które Microsoft zdecydował się zainwestować w różne inicjatywy mające zapewnić dobrą współpracę między platformami i systemami, jak m.in. Java, mogły mieć wpływ na widoczny obecnie brak zainteresowania, Suna, aby doprowadzić do zgodności ODF z Open XML. "Sun troszczy się tylko o swoje aplikacje i nigdy nie traktował formatu dokumentów jako rzeczy ważniejszej niż oprogramowanie. Przedstawiciele tej firmy zawsze stali na stanowisku, że zgodność ODF z formatami wspieranymi przez Microsoft nie jest ich celem" - komentują niektórzy specjaliści.

Doug Johnson, dyrektor Sun Microsystems Corporate Standards Group uważa, że tego typu oskarżenia są nieprawdziwe, bo Sun nie tylko wspiera ODF na wszystkich platformach, ale również jest zaangażowana w inicjatywy, które mają zapewnić współpracę tego formatu z konkurencyjnymi w stosunku do niego rozwiązaniami. Z kolei Sam Hisner zauważa, że wyraźny brak zainteresowania wsparciem ODF przez organizację OASIS powoduje problemy z popularyzacja tego formatu w zastosowaniach korporacyjnych, a także organizacjach rządowych na świecie, co nie jest zgodne z ideą promocji uniwersalnego, globalnego standardu.

Bob Sutor, wiceprezes działu Standards and Open Source w IBM zapewnił, że firma ta będzie w dalszym ciągu wspierać ODF jako jedyny uniwersalny standard dokumentów, bo jest on postrzegany przez IBM jako mający największe szanse na szeroką popularyzację.