O spamie bardziej optymistycznie

Oglądając statystyki dotyczące spamu można z nich wyciągnąć różne wnioski, również te bardziej optymistyczne.

I tak np. statystyki Brightmail pokazują, że w styczniu 2002 roku spam stanowił jedynie 16 proc. poczty przetwarzanej przez jej sieć, a już rok później 42 proc., przy czym najszybszy „przyrost masy” nastąpił wiosną roku 2002.

Jednak najnowsze zestawienia statystyczne Brighmail pokazują, że w listopadzie 2003 roku spam stanowił 56 proc. całej poczty, rosnąc jedynie o 33 proc. od końca ubiegłego roku.

Zobacz również:

  • Android - najlepsze aplikacje zwiększające bezpieczeństwo

Statystyki te wskazuje na obniżenie tempa przyrostu procentowego spamu. W październiku 2003 roku procent spamów odbieranych w sieci Brighmail przyrósł nieznacznie.

Co to oznacza w praktyce? Po pierwsze tempo przyrostu procentowego spamu nie może być utrzymane bez końca, a to z tej prostej przyczyny, iż wielkość ta nie może przekroczyć liczby 100. Przyrost spamu wyrażony w procentach nie może zwiększać się stale i zatrzymać się po osiągnięciu 100 proc, ponieważ tempo przyrostu zmniejsza się w miarę, jak staje się on coraz większy w liczbach bezwzględnych.

Jednakże takie statystyki mogą także odzwierciedlać wzrastającą efektywność wysiłków zmierzających do blokowania spamu, zarówno w kategorii wzrostu liczby kont pocztowych chronionych przed niechcianą pocztą, jak również zwiększenia efektywności narzędzi do filtrowania spamu.

Zarówno wzrost liczbowy jak i jakościowy takich narzędzi oznacza dla spamerów potencjalne obniżenie zysków z wysyłania spamu. Jeżeli założymy, że w styczniu roku 2002 spamer osiągał ze spamowania 100 000 niechronionych kont pocztowych około 100 USD przychodu, a 70 proc. z nich jest teraz chronionych filtrami antyspamowymi, to przy założeniu 95 proc. efektywności filtrowania, ten sam poziom aktywności spamera przynosi teraz tylko 33, 5 USD.

Jest oczywiste, że problem spamu nie zniknie w przewidywalnej przyszłości. Jednakże statystyki pokazują, że być może problem ten staje się trochę mniejszy, a co najmniej wolniej rosnący.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200