Nvidia RTX LHR Mining Unlocker okazał się oprogramowaniem malware

W sieci dostępne było narzędzie Nvidia RTX LHR Mining Unlocker, które miało odblokowywać potencjał nowych kart graficznych Nvidii, by te lepiej radziły sobie z kopaniem kryptowalut. Niestety, było to oprogramowanie malware.

Uwaga na malware skierowany w górników krypto  / Fot. Dylan Calluy, Unsplash.com

Uwaga na malware skierowany w górników krypto / Fot. Dylan Calluy, Unsplash.com

Osoby zajmujące się kopaniem Ethereum, ale też innych kryptowalut wykorzystujących moc obliczeniową kart graficznych, nie przyjęły z zadowoleniem decyzji Nvidii, która sztucznie zaniżyła wydajność swoich urządzeń, by nie były one "zbyt dobre" w przetwarzaniu transakcji na blockchainie. Sztuczny ogranicznik dotyczy kart z serii RTX 30 i RTX A-series. Ciągle jednak karty graficzne Nvidii nadawały się do tego zadania i pozwalały generować zysk.

Sprawdź: Program do nagrywania ekranu

Zobacz również:

  • Apple, Nvidia i AMD zmniejszają zamówienia w TSMC. Czy to oznaka recesji?

Ostatnio pojawiło się oprogramowanie Nvidia RTX LHR Mining Unlocker, które miało znosić blokady. Wielu "górników" krypto od razu pobrało i zainstalowało narzędzie, wierząc że teraz wydajność ich komputerów znacznie wzrośnie.

Wspomniany Unlocker jest reklamowany jako poprawka dla BIOS-u karty graficznej i odpowiednia modyfikacja oprogramowania układowego (firmware), która usuwa limit wydajności dla górników.

W praktyce jednak oprogramowanie okazało się malware'em. Kanał na YouTube Red Panda Mining przetestował oprogramowanie i pokazał, na żywo w czasie transmisji, że jest to złośliwy malware i nie należy go używać. Dodajmy, że Red Panda to jeden z najbardziej znanych "górników" na YouTube i od dawna publikuje treści cenione przez użytkowników z tego sektora.

Zobacz: Emotka

Osoby, które zajmują się kopaniem kryptowalut, to społeczność, która dba o naszą wolność, niezależność i tworzy zdecentralizowane sieci takie jak Bitcoin, które - jak obecnie w czasie inwazji Rosji na Ukrainie - pozwalają na bezpieczne i skuteczne przekazywanie środków dla potrzebujących, podczas gdy scentralizowane organizacje i banki blokują przelewy.

Blockchain daje nam możliwość eliminowania niepotrzebnych pośredników i "strażników", którzy decydują o losie danej sieci, ale ciągle ludzie tego nie rozumieją. Większość uważa "górników" za osoby, które szkodzą społeczeństwu.

Politycy, prawodawcy i banki często krytykują pracę i działania górników, przekonując że ci chcą jedynie zarabiać pieniądze, w dodatku kosztem środowiska (działacze na rzecz ochrony środowiska również ich krytykują). Lepsze są jednak koparki i sieci blockchain, które w czasach takich jak obecnie pozwalają na wykonywanie transakcji, niż banki, które zużywają o wiele więcej prądu niż segment krypto, a które nie działają i blokują transfery "w imię polityki". Powinniśmy, zwłaszcza w sektorze IT, zdawać sobie z tego sprawę.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200