Nowy typ pamięci masowej

Ioptics opracowała nowatorską technologię wymiennych kart optycznych o pojemności 128 MB.

Ioptics opracowała nowatorską technologię wymiennych kart optycznych o pojemności 128 MB.

O firmie Ioptics Inc. słyszało jeszcze niewielu, ale już wkrótce może ona zrobić karierę, dzięki opracowaniu oryginalnych wymiennych kart optycznych OROM (Optical Read-Only Memory) oraz specjalnych czytników, pracujących podobnie jak stacje CD-ROM. Na niewielkiej karcie optycznej można zapisać dane o pojemności 128 MB. Ioptics ma nadzieję, że urządzeniem zainteresują się producenci komputerów naręcznych platformy Java i Windows CE.

Nowa technologia ma wiele zalet w porównaniu z tradycyjnymi rozwiązaniami, takimi jak CD-ROM lub DVD. Jej podstawowe cechy to:

Oryginalny system odczytywania danych eliminuje potrzebę stosowania w czytniku części ruchomych, np. silników lub przesuwnych ramion z głowicami.

Zapisane informacje są traktowane przez głowicę odczytującą jak dwuwymiarowe obiekty graficzne (obrazy), a nie klasyczny ciąg bitów, odczytywany liniowo.

System odczytu wykorzystuje diody LED, a nie lasery półprzewodnikowe.

Dostęp do danych jest bardzo szybki - ok. 10 razy szybszy niż w standardowych napędach CD-ROM lub DVD.

Czytnik ma minimalny pobór mocy, ok. 100 razy mniejszy niż w przypadku tradycyjnych urządzeń do optycznego odczytu danych.

System jest względnie tani - przewidywany koszt czytnika wynosi ok. 200 USD, a cena 128 MB karty optycznej to ok. 3 USD.

Karty OROM są zbudowane z podobnego materiału, co dyski CD-ROM, czyli z żywicy poliwęglanowej, odpornej na uszkodzenia mechaniczne. Ich wymiary to 59 x 46 x 2 mm. Przy cenie ok. 2-3 USD i pojemności 128 MB, przechowanie 1 MB informacji na tego typu karcie kosztuje tylko ok. 0,02 USD.

Na jednej stronie karty znajdują się mikroskopijne, dyfrakcyjne soczewki, na drugiej - warstwa przechowująca dane. Składa się ona z 5 tys. tzw. domen, z których każda może przechować 32 KB informacji, a fizycznie reprezentuje dwuwymiarowy obiekt graficzny. Miniaturowe soczewki są wtopione w plastyk, tak aby "widziały" każdą domenę. Soczewek jest więc dokładnie tyle, ile domen - elementy te mają średnicę 450 ľm.

Natomiast czytnik składa się z czterech podstawowych części: wyświetlacza OLED (Organics Light Emitting Diode), sensora obrazów CMOS, zespołu soczewek i układu elektronicznego dekodującego dane, korygującego przekłamania i współpracującego z interfejsem komputera.

Karta jest umieszczana w czytniku między dwoma elementami - po jednej stronie znajduje się wyświetlacz OLED i sensor, po drugiej soczewki. Wyświetlacz ma rozdzielczość 5 tys. pikseli i obsługuje każdą z domen umieszczonych na dysku. Aby odczytać dane, piksel OLED wysyła wiązkę światła w kierunku odpowiadającej mu domeny. Następnie precyzyjnie ustawione soczewki wysyłają obraz w kierunku czujnika CMOS, który analizuje obraz, przetwarzając go na bity. Aby odczytać kolejny blok informacji, czytnik kieruje wiązkę światła na kolejną domenę z danymi - proces powtarza się od nowa. Czas dostępu do danych wynosi ok. 10 ms, a szybkość transmisji danych 1,6 MB/s. Urządzenie jest energooszczędne - pobiera 200 W i to tylko przy odczytywaniu danych.

Trudno jest dzisiaj powiedzieć, czy technologia ta odniesie sukces. Wśród firm, które już zainwestowały w Ioptics 9,5 mln USD, znajduje się Microsoft, który zapowiada, że kolejna wersja systemu Windows CE będzie zawierać sterowniki obsługujące czytniki OROM.

Ioptics prowadzi też rozmowy z producentami komputerów naręcznych platformy Windows CE, pracując jednocześnie nad kolejnymi wersjami systemu OROM. Być może wkrótce pojawią się urządzenia OROM typu write-once/read multiple (zapisz raz/czytaj wielokrotnie) i czytniki wyposażone w takie standardowe interfejsy, jak PC Card i USB.


TOP 200