Nowy standard taśmowy

Powstało konsorcjum, które opracuje standard umożliwiający podłączanie napędów taśmowych bezpośrednio do sieci komputerowej.

Powstało konsorcjum, które opracuje standard umożliwiający podłączanie napędów taśmowych bezpośrednio do .

IBM, Hewlett-Packard oraz Seagate Technology rozpoczęły prace nad nowym standardem dostępu do urządzeń archiwizujących, zapisujących dane na taśmach magnetycznych, który mógłby być wykorzystywany przez dowolne firmy. Dzięki niemu możliwe ma być podłączanie tych urządzeń bezpośrednio do sieci komputerowych, a nie jak dotąd do serwerów pracujących pod kontrolą określonego systemu operacyjnego. Realizacja tego zadania uprościłaby dostęp do urządzeń archiwizujących i uniezależniłaby je od konkretnych komputerów. Mogłyby one pracować w dowolnym miejscu sieci komputerowej, a sieciowy dostęp do niech regulowany byłby przez administratora.

Specyfikacja nowego standardu jest jeszcze niedostępna. Przedstawienie jej założeń technicznych zapowiadane jest na początek przyszłego roku.

Zbyt wiele jednak pytań pozostaje bez odpowiedzi, by można było zapowiadać sukces lub niepowodzenie nowego standardu - uważają analitycy. Wciąż nie wiadomo czy wszyscy producenci biorący udział w pracach nad standardem uzgodnią wspólny standard zapisu danych na taśmach magnetycznych. Na rynku dostępnych jest bowiem wiele konkurujących ze sobą technologii, a lider rynku tego typu produktów - firma Quantum - nie została zaproszona do prac nad nowym standardem. Niektórzy analitycy sądzą więc, że powstałe konsorcjum ma w rzeczywistości na celu odebranie części rynku firmie Quantum, która produkuje urządzenia DLT (Digital Linear Tape). Obecnie technologia DLT jest de-facto standardem na rynku archiwizacji.

Zanim jednak produkty oparte na nowej technologii proponowanej przez IBM, HP i Seagate znajdą się na rynku, upłynie kolejnych 12-18 miesięcy. Nie ma więc jeszcze podstaw, by zapowiadać upadek standardu DLT.


TOP 200