Nowy podatek wymusi modyfikacje systemów bankowych

Rządowy projekt przewiduje, że podatek od zysków z oszczędności będzie pobierany w bankach, a nie od podatników. Czy banki zdążą zmodyfikować systemy przed wprowadzeniem nowego podatku?

Rząd przyjął projekt zmian w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych na rok 2002 i przekazał go do Sejmu. Jedną z planowanych zmian, które mają się przyczynić do zmniejszenia deficytu budżetowego, ma być 20-proc. podatek od zysków osiąganych z lokat bankowych. Wymusi to wprowadzenie w bardzo krótkim czasie modyfikacji systemów informatycznych. Jeśli zmiany miałyby zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2002 r., na ich wprowadzenie pozostanie miesiąc. "Nie są jeszcze znane wszystkie szczegóły, dlatego trudno stwierdzić, jak banki będą musiały zareagować. Jednak banki nie mające scentralizowanych systemów informatycznych mogą mieć kłopoty z terminową realizacją takich projektów" - uważa Andrzej Wolski, zastępca dyrektora generalnego Związku Banków Polskich.

<b>Spiętrzenie projektów</b>

Projekt rządowy przewiduje, że podatek od zysków z oszczędności będzie pobierany w bankach, a nie od podatników. Nie musieliby oni wykazywać tego podatku w rocznych zeznaniach podatkowych. "Odprowadzenie 20-proc. podatku od łącznej sumy zysków z lokat w danym banku nie powinno być trudne. Znacznie trudniejsze może być wyliczenie podatku dla każdego z klientów, wprowadzenie zmian na ich kontach i przedstawienie raportu" - mówi Andrzej Wolski.

Zobacz również:

Dodatkową trudność będzie stanowić realizacja tych projektów pod koniec roku. W tym czasie bowiem trwają przygotowania do tzw. zamknięcia roku. W tym okresie banki wstrzymują wszelkie projekty informatyczne, by systemy nie okazały się niestabilne i zamknięcie przebiegło bez zakłóceń. W wielu bankach ponadto wciąż nie zakończono prac związanych z wprowadzeniem do obiegu gotówkowego euro. Nowy podatek może więc doprowadzić do podobnego zamieszania, jakie miało miejsce przy zmianie numeracji kont na przełomie 1996 i 1997 r.

<b>Małym najgorzej</b>

Według przedstawicieli ZBP, jedynie część działających banków jest w stanie przeprowadzić stosowne projekty w terminie. Nawet jeśli uda się opracować procedury i wprowadzić niezbędne modyfikacje, może nie starczyć czasu na ich właściwe przetestowanie. "Obawiamy się zmian, ponieważ bardzo mało czasu pozostanie na ich wprowadzenie, tym bardziej że nadal nie wiadomo jak będą one wyglądały" - mówi Paweł Szczepankiewicz, dyrektor departamentu informatyki w Gospodarczym Banku Wielkopolskim, prowadzącym własną działalność i zrzeszającym banki spółdzielcze. "Powinniśmy zdążyć z ich wprowadzeniem, jeśli nowy podatek będzie płacony przez bank, bez identyfikowania poszczególnych klientów. Jeśli pojawią się specyficzne wymagania, wówczas będzie to bardzo trudne" - dodaje. Nie jest jasne np. jak miałyby być przekazywane informacje do urzędów skarbowych.

Na razie trudno oszacować koszty zmian, jakie będą musiały wprowadzić banki w swoich systemach informatycznych. W dużych bankach, posiadających systemy scentralizowane, wystarczy wprowadzenie zmian w jednym systemie. Natomiast banki spółdzielcze i te, które nie stosują systemów scentralizowanych, m.in. jeden z największych w Polsce Bank PKO BP, będą musiały dokonać tego we wszystkich oddziałach. "Jeśli będzie konieczne np. tworzenie dodatkowych pól w bazie danych, będzie to się wiązało z przyjazdem konsultanta, a to oznacza dla banku dodatkowe koszty" - ocenia szef informatyki w jednym z banków spółdzielczych.

<b>Prezent na gwiazdkę?</b>

Zadowoleni są natomiast producenci systemów bankowych. Wprowadzanie tego typu modyfikacji nie jest bowiem traktowane przez nich jako usługa serwisowa, ale rozszerzanie funkcjonalności. Na razie nie wypowiadają się jednak na temat możliwości szybkiego wprowadzenia modyfikacji ani też wysokości cen usług. Podobnie jak banki, najpierw chcą zapoznać się z ostatecznym kształtem zmian w ustawie podatkowej.

***

Wstępna wersja podatku

Zgodnie z przyjętym przez rząd projektem podatkiem miałyby zostać objęte odsetki od papierów wartościowych wyemitowanych przez Skarb Państwa i obligacji emitowanych przez samorządy, a także dochody osiągane z tytułu udziału w funduszach inwestycyjnych oraz odsetki od funduszy zgromadzonych na rachunkach bankowych. Odsetki od depozytów ustanowionych przed ogłoszeniem nowych przepisów podatkowych miałyby być z niego zwolnione. Jeśli nowa ustawa zaczęłaby obowiązywać od 1 stycznia 2002 r., to procedura legislacyjna musiałaby być zakończona do końca listopada. Wcześniej wszelkie zmiany muszą zyskać aprobatę Sejmu, Senatu i prezydenta. Na razie nie jest jednak pewne czy uda się zdążyć do końca listopada br.