Nowe struktury

10 lutego Marek Car złożył rezygnację ze stanowiska Pełnomocnika Premiera ds. Informatyki. Ustępując powiedział Computerworld, że istnienie tego stanowiska oraz całego Biura Informatyki URM straciło sens jeszcze w listopadzie ub.r., kiedy powołano Radę Koordynacyjną ds. Informatyki. Nieoficjalnie wiadomo było o narastającym konflikcie między Markiem Carem a dyrektorem Biura Informatyki Andrzejem Florczykiem. Podobno Car zrezygnował, ponieważ nie chciał dłużej współpracować z Florczykiem, a nie udało mu się doprowadzić do jego dymisji.

10 lutego Marek Car złożył rezygnację ze stanowiska Pełnomocnika Premiera ds. Informatyki. Ustępując powiedział Computerworld, że istnienie tego stanowiska oraz całego Biura Informatyki URM straciło sens jeszcze w listopadzie ub.r., kiedy powołano Radę Koordynacyjną ds. Informatyki. Nieoficjalnie wiadomo było o narastającym konflikcie między Markiem Carem a dyrektorem Biura Informatyki Andrzejem Florczykiem. Podobno Car zrezygnował, ponieważ nie chciał dłużej współpracować z Florczykiem, a nie udało mu się doprowadzić do jego dymisji.

Przeprowadzone zmiany ustalają w całkowicie nowy sposób strukturę rządowych jednostek zajmujących się informatyką. Znacznie silniej została umocowana Rada Koordynacyjna ds. Teleinformatyki. Przestała istnieć Rada powołana w ub.r. na mocy zarządzania premiera Pawlaka. Nowa Rada powstała na mocy aktu wyższego rzędu - uchwały Rady Ministrów, co oznacza, że i do jej odwołania potrzebna będzie decyzja całego rządu, a nie samego premiera. Mocna jest pozycja przewodniczącego i członków Rady: kadencja trwa cztery lata, odwołanie może nastąpić jedynie z powodu nieuczestniczenia w pracach Rady lub na wniosek instytucji, którą członek reprezentuje. Pozycję Cara dodatkowo wzmacnia fakt, że został on dyrektorem departamentu, przez co awansował do

grona najwyższych urzędników państwowych, tzw. erki.

Przestały istnieć Biuro Rady Koordynacyjnej - będące dla niej organem pomocniczym oraz Biuro Informatyki URM. Rada i utworzony Departament Teleinformatyki i Informacji są od siebie niezależne, lecz Marek Car chciałby doprowadzić do sytuacji, w której Departament spełniałby rolę zaplecza Rady.


TOP 200