Nowe standardy w centrach danych

Pojawienie się Ethernetu 10 Gb/s i wirtualizowania zasobów - w połączeniu z takimi metodami transmitowania danych przez sieci Ethernet i IP, jak FCoE i iSCSI - sprawia, że architektura centrów danych ewoluuje. Tradycyjna architektura trójwarstwowa, stosowana do tej pory w takich środowiskach, ustępuje powoli miejsca dwuwarstwowej.

W centrach danych nowej generacji często nie ma już oddzielnych sieci LAN i SAN - dane generowane przez standardowe aplikacje i dane wymieniane z systemami pamięci masowych można obecnie (za sprawą specjalnych protokołów) transmitować przez te same połączenia sieciowe. Mamy więc do czynienia ze zjawiskiem konwergencji.

Ethernet 10 Gb/s i dwuwarstwowa architektura sieciowa

Dzięki bardzo wydajnym, pracującym w trybie non-blocking przełącznikom (oraz połączeniom 10 Gb/s), użytkownicy mogą obecnie łączyć serwery bezpośrednio z rdzeniem sieci LAN, eliminując tym samym z architektury warstwę agregowania. przyczynia się również do tego, że architektura centrów danych się zmienia.

Dzieje się tak dlatego, ponieważ w zwirtualizowanych środowiskach obliczeniowych użytkownicy mogą uruchamiać na kilkunastu fizycznych serwerach setki aplikacji korzystających z usług wirtualnych maszyn. Dawniej warstwa sprzętowa i system operacyjny były na stałe powiązane z aplikacją. Dzisiaj zasada taka przestała już obowiązywać.

Nowe standardy w centrach danych

Porównanie dwóch architektur

Jednak zwirtualizowane środowiska pracy mogą pracować efektywnie tylko wtedy, gdy znajdujące się w nich połączenia LAN oferują bardzo duże przepustowości i mogą świadczyć swe usługi również systemom pamięci masowych. Systemy takie są niezwykle wymagające, jeśli chodzi o opóźnienia, a opóźnienia generuje w dużym stopniu właśnie warstwa agregowania. Z chwilą pojawienia się technologii Ethernet 10 Gb/s (oraz protokołów pozwalających przesyłać przez połączenia Ethernet dane wymieniane z systemami pamięci masowych), warstwę tę można było wyeliminować.

W ten oto sposób pojawiły się centra danych oparte na dwuwarstwowej architekturze, w której pierwszoplanową rolę odgrywają przełączniki Ethernet 10 Gb/s, obsługujące pakiety z pełną szybkością, przewidzianą dla tego rodzaju połączeń. Ponadto, już wkrótce, w przełącznikach takich (co przewidziało wcześniej wielu producentów) będzie można instalować moduły obsługujące połączenia 40 i 100 Gb/s. Wszystko wskazuje na to, że IEEE ratyfikuje standard Ethernet 40 i 100 Gb/s jeszcze w tym roku.


TOP 200