Nowe porządki w magazynach

Systemy do zarządzania magazynem dzięki nowym rozwiązaniom technologicznym wykonują coraz więcej zadań bez ingerencji człowieka. Mogą obsługiwać w czasie rzeczywistym skomplikowane łańcuchy dostaw.

Do zarządzania powierzchnią magazynową, lokalizacją towarów oraz rejestracją obrotu magazynowego używane są systemy WMS (Warehouse Management System). Dostarczają one informacji dotyczących stanów magazynowych oraz ułatwiają skompletowanie i przygotowanie wysyłki partii towarów. Oprogramowanie WMS nabiera obecnie szczególnego znaczenia, ponieważ w ciągu ostatnich kilku lat nastąpiła największa od lat 20 zmiana w łańcuchu dostaw, klienci chcą coraz szybciej otrzymywać towary, a zamówień przybywa w związku z rozwojem e-commerce.

Firmy muszą dziś katalogować tysiące kodów SKU (jednostka magazynowa - Stock Keeping Unit, unikalny kod przypisany do danego produktu w celu jego identyfikacji) w wielu magazynach. Bez systemów magazynowych byłoby to zdanie niewykonalne. Jak podaje raport Software Connect aż 70% przedsiębiorstw posiadających wdrożony system WMS śledzi około 10 000 jednostek SKU.

WMS przechodzą obecnie wielką metamorfozę. Obsłużenie wieloetapowych działań jakie zachodzą w czasie pracy magazynu wymaga od systemu posiadania funkcji, które zarządzają kolejnymi fazami procesów magazynowych - takimi jak logistyka materiałów przychodzących, logistyka materiałów wychodzących, logistyka zwrotów, czy zarządzanie stanem zapasów i przestrzenią do magazynowania. - System musi posiadać także funkcje integracji z firmowymi systemami produkcji i różne usługi zaawansowane (np. cross-docking - przeładowane, lub przepakowane towaru i wysyłka do odbiorcy bezpośrednio z magazynu bez dodatkowego magazynowania towaru) oraz wygodne narzędzia do zarządzania wydajnością i system ostrzeżeń: alarmy, powiadomienia i wyjątki - dodaje Ryszard Krawczyński, główny konsultant sprzedaży aplikacji Oracle w Oracle Polska.

- Programy WMS coraz ściślej współpracować będą z systemami automatyki przemysłowej, a także hurtowniami danych, aplikacjami do obsługi przewoźników, komunikacji z poddostawcami, zarządzania zapasami czy zaawansowanymi systemami ERP wspomagającymi zarządzanie przedsiębiorstwem - dodaje Robert Pisek Product Owner w BPSC.

Konieczność spełnienia oczekiwań klientów w związku z rosnąca branżą e-commerce napędzają dziś rynek WMS. Według raportu Grand View Research światowy rynek tych systemów będzie do 2025 roku miał wartość 5,25 miliarda USD, osiągając CAGR na poziomie 16,3%. Aż połowę przychodów z WMS (55%) będą generowały systemy oparte na chmurze. Zapotrzebowanie na WMS widoczne jest też we wzroście budżetów przeznaczonych na ich zakup. Według Allied Market Research często zdarza się, że firmy zatrudniające zaledwie 100 pracowników posiadają budżet przekraczający 300 000 USD. Kluczowi gracze na obecnym, globalnym rynku WMS to: Manhattan Associates, Oracle, HighJump, SAP, Synergy, Tecsys, Reply, Epicor Software Corporation, PSI Logistics, IBM i PTC. Systemy magazynowe najczęściej wykorzystywane są w branży dystrybucyjnej (czyli tam gdzie następuje masowy przepływ dóbr). Kolejny segment rynku intensywnie inwestujący w WMS to duże firmy produkcyjne dostarczające swój towar ze swoich własnych magazynów.

Od RFID po autonomiczne regały

Wciąż najbardziej standardowymi rozwiązaniami służącymi do śledzenia towarów w magazynach pozostają kody kreskowe i identyfikacja radiowa. Jak wynika z badania Software Connect z 2018 roku dla 73% klientów kupujących systemy ważne są kody kreskowe, a tylko 7% posiadało RFID, chociaż ta ostatnia technologia stwarza szereg możliwości. -Rozwiązania oparte o znaczniki RFID służące do identyfikacji towarów w korelacji z czujnikami odbierających sygnały ze znaczników RFID z pewnością ograniczają ryzyko występowania pomyłek. Takimi czujnikami naszpikowane zostają bramy czy taśmociągi w magazynach, dzięki czemu każdy towar przechodzący przez nie jest bezbłędnie identyfikowany. Takie rozwiązania sprzęgnięte z systemem magazynowym pozwalają na automatyzację transakcji magazynowych odzwierciedlanych czy zatwierdzanych w oprogramowaniu. Pozwalają one wykonać szereg transakcji systemowych bez ingerencji człowieka, takich jak np. automatyczne wystawianie dokumentów WZ/Faktur, przesunięcia magazynowe, przyjęcia zakupowe- stwierdza Michał Bernasiak, starszy konsultant w DSR.

Jednak dziś technologia potrafi znacznie więcej. WMS oferują rozwiązania, które pomagają zmaksymalizować wydajność komisjonowania, automatyzują procesy magazynowe i oferują wydajne i tańsze rozwiązania komplementacji zamówień w porównaniu z ręcznymi metodami. Zadania takie realizują rozwiązania: Pick-by-Light i Put-by-Light. Systemy Pick-by-Light wykorzystują specjalne wyświetlacze kierujące operatorów magazynów do konkretnych lokalizacji produktów. Dzięki nim operatorzy mogą łatwiej zorientować się, jakie i ile produktów wybrać. Systemy te są bardzo elastyczne, sortują produkty i zmówienia w czasie rzeczywistym. Z kolei Systemy Put-by-Light pomagają operatorom produkty w magazynie według otrzymanych zamówień. WMS wykorzystują też komunikacje głosową - Voice Tasking Technology. Jest to technologia głośnomówiąca, która używa poleceń mówionych do wybierania, wkładania, odbierania, uzupełniania i funkcji wysyłki do magazynu. - Coraz bardziej popularne staje się wprowadzanie w aplikacjach WMS komunikacji głosowej na linii pracownik – kolektor danych tzw. Pick-by-Voice. Takie rozwiązanie pozwala magazynierowi na pracę bez konieczności ciągłego odczytywania informacji z urządzenia i tym samym ułatwia jej realizację obiema rękami. Pojawiają się też trendy dążące do ułatwienia lokalizowania i wskazywania położeń towarów, do których powinien podejść pracownik realizując dyspozycje np. Pick-by-Light lub Pick-by-Vision. W pierwszym przypadku magazyn zostaje wyposażony w lampki sygnalizujące pracownikowi do którego regału powinien podejść. W drugim pracownik korzysta z gogli VR, na których za pomocą rozszerzonej rzeczywistości otrzymuje graficzną informację o ścieżce realizacji - mówi Piotr Kurowski, konsultant systemów Comarch ERP.

Do magazynów wkracza też w coraz większym zakresie robotyka. Producenci współpracują z dostawcami systemów zarządzania magazynem, tworząc spersonalizowane oprogramowanie i inteligentne roboty, które pomagają zarządzać ruchem, magazynowaniem i sortowaniem zasobów magazynowych. Internet Rzeczy to kolejna wielki trend w operacjach magazynowych. Czujniki i technologia przesyłania danych mogą być wbudowane w komponenty magazynowe, takie jak przenośniki, wózki widłowe etc., co umożliwia śledzenie, koordynację i kontrolę urządzeń fizycznych w magazynie i łańcuchu dostaw. - Dzięki rozwojowi technologii i koncepcji IoT automatyzacja procesów pozwala na możliwość obsługi większej liczby transakcji magazynowych bez zwiększania liczby pracowników. Autonomiczne regały same mogą odkładać i wydawać konkretne towary na bazie zapotrzebowań pochodzących z zamówień. Autonomicznych robotów kompletujących także przybywa. Amazon miał ich w 2016 roku 4 500 sztuk a w 2017 już 45 000. Z kolei BOT-y z elementami AI rozpoznają złożone polecenia głosowe - mówi Adam Gębski Dyrektor Sprzedaży w L-Systems.

Rynek równo podzielony pomiędzy WMS i moduły magazynowe ERP

Wciąż powraca stare pytanie: razem czy osobno - firmy zastanawiają się czy nabywać odrębny system WMS czy może zaawansowany moduł magazynowy dla systemu ERP. Używane są oba rodzaje rozwiązań i rynek jest tu równo podzielony. Jeszcze w 2014 roku, gdy Panel Polskich Menedżerów Logistyki wespół z Logisys opublikował raport "Systemy informatyczne w polskich magazynach" 47% badanych wskazało na użytkowanie modułu systemu klasy ERP do zarządzania stanami magazynowymi. Proporcje te pozostają takie same do dzisiaj. Według najnowszego raportu Software Connect w 2018 roku nadał połowa firm używa WMS (55%), a reszt modułu ERP (45%). Jak widać przewaga WMS wciąż jest nieznaczna.

W Polsce firmy dysponujące powierzchnią magazynową nie większą niż 5000 mkw korzystają zazwyczaj z modułu ERP. Firmy o większych potrzebach zarządzają magazynami za pomocą systemów WMS (Warehouse Management System), gdyż są one oceniane jako bardziej elastyczne i lepiej dostosowane do pracy w magazynie niż systemy ERP. Jeśli magazyn wymaga systemów automatyki, takich jak przenośniki, sortery, technologie kompletacji (np. Pick-by-voice lub pick-by-light), jest mało prawdopodobne, aby system ERP był w stanie go obsłużyć w sposób efektywny. Większość systemów ERP posiada o prawda funkcje magazynowe (przyjęcia, wydania itd.), a część z nich ma też możliwość wykonywania operacji z pomocą kodów kreskowych. Ale już niewiele jest w stanie w ramach standardowej funkcjonalności dostarczyć algorytmy pozwalające na określenie najbardziej optymalnej ścieżki kompletowania towarów do wysyłki z rozległych, wieloregałowych magazynów. - Podobnie jest w przypadku wykluczeń składowania. Algorytmy uniemożliwiające w tych samych lokalizacjach składowanie towarów, które nie powinny być przechowywane w pobliżu, to głównie domena specjalistycznych systemów WMS. Ale i to się zmienia. Coraz częściej producenci oprogramowania ERP po latach rozwoju aplikacji rozbudowują swoje rozwiązania zapewniając i taką funkcjonalność w ramach swoich standardowych produktów- mówi Artur Gębski z L-Systems.

WMS preferują zwłaszcza zewnętrzni dostawcy usług logistycznych (3PL). System WMS dla firm 3PL musi być w stanie zarządzać wieloma klientami (właścicielami zasobów). Ponadto 3PL muszą zapewniać równoczesne wsparcie dla procesów biznesowych każdego właściciela magazynu, a każdy właściciel ma np. unikalne wymagania dotyczące etykietowania. WMS musi obsługiwać również różne systemy ERP klienta.