Nowe platformy nowe możliwości

Zasadnicze zmiany architektury komputerów będą miały duży wpływ na całą infrastrukturę IT, w tym oprogramowanie. Warto planować przyszłe inwestycje z uwzględnieniem takich technologii, jak wirtualizacja i przetwarzanie wieloprocesorowe.

Zasadnicze zmiany architektury komputerów będą miały duży wpływ na całą infrastrukturę IT, w tym oprogramowanie. Warto planować przyszłe inwestycje z uwzględnieniem takich technologii, jak wirtualizacja i przetwarzanie wieloprocesorowe.

Architektury serwerów, podstawowego elementu infrastruktury IT, zawsze ulegały ewolucyjnym ulepszeniom. Obecnie jednak nastąpił czas zasadniczych modyfikacji, które istotnie wpływają nie tylko na konstrukcję samych maszyn, ale również na działające na nich oprogramowanie i aplikacje. Technologie znane i stosowane w superserwerach, maszynach unixowych oraz wysokiej klasy, drogich serwerach korporacyjnych zaczynają coraz szerzej znajdować swoje miejsce we względnie tanich komputerach dla średnich i małych firm.

Procesory wielordzeniowe, wirtualizacja zasobów, tanie systemy integrujące wiele procesorów to tylko kilka przykładów technologii, które stają się standardowym elementem serwerów. Bezpośrednią konsekwencją ich wprowadzenia jest nie tylko wzrost wydajności systemów, ale także istotne zmiany ich funkcjonalności, które warto uwzględnić, planując inwestycje w infrastrukturę IT. Dotyczy to z jednej strony nowych wersji systemów operacyjnych, które będą mogły wykorzystać nowe technologie, z drugiej zaś aplikacji i oprogramowania, takiego jak choćby mechanizmy wirtualizacji.

AMD realną alternatywą

Warto zauważyć znaczące zmiany na rynku procesorów, gdzie dominacja Intela w segmencie serwerów podstawowej i średniej klasy została podważona przez AMD i oferowaną przez tego producenta platformę Opteron. Jeszcze rok, dwa lata temu AMD praktycznie nie istniał na rynku serwerowym. Obecnie komputery z układami Opteron są w ofercie większości producentów, w tym IBM, HP i Sun Microsystems.

Choć procesory Intela wciąż mają ok. 80-proc. udział w rynku, to serwery z AMD Opteron nie są już egzotyczną ofertą prezentowaną przez małych producentów, lecz rzeczywistą i konkurencyjną alternatywą zarówno w serwerach podstawowej, jak i średniej klasy. AMD osiągnął ostatnio sukcesy, które trudno zlekceważyć. Według Gartnera, w ostatnim kwartale 2005 r. AMD uzyskało 13-proc. udział w rynku procesorów x86, podczas gdy rok wcześniej było to zaledwie 5%.

Kontrofensywa Intela

Zapowiadane ulepszenia wydajności i poboru mocy nowej architektury Intel Core

Zapowiadane ulepszenia wydajności i poboru mocy nowej architektury Intel Core

Intel nie zamierza łatwo ustąpić pola szybko rosnącemu, ale wciąż nieporównanie mniejszemu konkurentowi. W 2006 r. pojawią się nowe, zmodyfikowane od podstaw platformy i procesory tego producenta. Zapowiadana przez Intela transformacja architektur mikroprocesorowych - tzw. Next Generation Micro-Architecture - ma niewątpliwie zahamować spadek udziałów tego potentata zarówno w sprzęcie PC, jak i serwerach. Intel zaprezentował w marcu br. plany wprowadzania nowych procesorów i platform dla komputerów, notebooków i serwerów. Główne kierunki rozwoju to zmniejszenie poboru mocy oraz zwiększenie wydajności przy wykorzystaniu konstrukcji zawierających wiele rdzeni CPU.

Next Generation Micro-Architecture (określana też jako Intel Core) oparta jest na konstrukcji wykorzystanej w układach Pentium M i oznacza odejście od technologii NetBurst wprowadzonej w 2001 r. wraz z układami Pentium 4. Według Intela nowa architektura pozwoli na zmniejszenie średniego poboru mocy procesorów z obecnych 130 W do 80 W.

Kolejne platformy tworzone na podstawie dwurdzeniowych procesorów wytwarzanych w procesie 65-nanometrowym, jak Merom (notebooki), Conroe (komputery PC) i Woodcrest (serwery), mają też istotnie zwiększyć wydajność nowych systemów komputerowych. Procesory te mają być elementami serwerowych platform Bensley i Caneland, stacji roboczych - Glidewell, komputerów domowych - Bridge Creek oraz komputerów biurowych - Averill, które oprócz procesorów będą zawierały nowej generacji chipsety, interfejsy sieciowe i oprogramowanie do zarządzania tworzące kompletny system.

Oszczędniejsze i wydajniejsze

Pat Gelsinger, Wiceprezes Intel Digital Enterprise Group

Pat Gelsinger, Wiceprezes Intel Digital Enterprise Group

Obecnie w typowym serwerze procesory Xeon zużywają 48% niezbędnej do jego zasilania mocy. Nowe układy Woodcrest mają zmniejszyć ten stosunek do 33%. Natomiast najnowsza serwerowa platforma Bensley (procesory Xeon Dempsey) ma - według Intela - umożliwić 35-proc. zmniejszenie zużycia energii przy 80-proc. większej wydajności. W trzecim kwartale br. Bensley zostanie wyposażona w kolejne ulepszone wersje procesorów Xeon Woodcrest, a na początku 2007 r. - czterordzeniowe układy Clovertown.

W drugiej połowie 2006 r. Intel zamierza wprowadzić platformę Averill (Digital Office Platform) wykorzystującą procesory Conroe i chipsety Broadwater wyposażone w zintegrowane mechanizmy bezpieczeństwa oraz układy do sprzętowej obsługi funkcji umożliwiających wirtualizację systemu i zdalne nim zarządzanie (technologie AMT i VT). Nowa wersja AMT ma zostać m.in. wyposażona w funkcję Circuit Breaker - mechanizm pozwalający na automatyczną izolację komputera zainfekowanego przez niektóre rodzaje wirusów i zahamowanie w ten sposób ich rozprzestrzeniania się w sieci.

Z kolei kolejna generacja Intel VT, przeznaczona dla serwerów klasy korporacyjnej, jest wyposażona w funkcje VT-d (Virtualization for Directed I/O) zwiększające możliwości przydzielania dodatkowych urządzeń do maszyn wirtualnych. Intel opublikował już specyfikację tej technologii i uzyskał wsparcie dla niej ze strony Microsoft i VMware. Firmy zapowiadają wprowadzenie w 2007 r. oprogramowania obsługującego - udostępniany w VT - mechanizm wirtualizacji systemu. Intel VT będzie m.in. obsługiwana przez Windows Virtual Server 2005 R2 Service Pack 1. Użytkownicy, którzy wymagają szczególnie wysokiej wydajności komputerów, powinni zaczekać do 2007 r., gdy na rynku pojawią się czterordzeniowe procesory Kentsfield.

Kolejne wersje Opteron

AMD oczywiście także przygotowuje ich kolejne ulepszone wersje. W trzecim kwartale tego roku pojawią się nowe modele Opteron (kodowa nazwa Santa Rosa). Układy będą wytwarzane wciąż przy wykorzystaniu procesu 90-nanometrowego. Procesory te mają być dostępne w wersjach o poborze mocy wynoszącym 55 W, 68 W i 95 W, a więc pod tym względem AMD nie chce ustąpić Intelowi, którego nowe dwurdzeniowe procesory Xeon DP (Woodcrest) mają mieć moc 80 W.

Dopiero w 2007 r. AMD zacznie wykorzystywać proces 65-nanometrowy. Jedną ze związanych z tym nowości będzie wprowadzenie gniazda Socket F typu LGA (tzw. organic Land Grid Array), zamiast wykorzystywanych obecnie tzw. szpilek, które są jednym z najwrażliwszych na uszkodzenia elementów podczas transportu lub montażu. Procesory dla Socket F będą wyposażone w zaokrąglone, pozłacane styki. Wraz z wprowadzeniem technologii 65-nanomterowej AMD zaprezentuje też czterordzeniowe układy Opteron o istotnie zmodyfikowanej architekturze określanej kodową nazwą Deerhound. AMD opracował ostatnio także technologię HTX - gniazda dla kart rozszerzeń w serwerach platformy Opteron, które umożliwiają wykorzystanie wydajnej szyny systemowej AMD HyperTransport do bezpośredniej wymiany danych między interfejsami i pamięcią RAM lub procesorem, bez potrzeby korzystania z dodatkowych układów wspomagających, jak to jest w przypadku platformy Intel Xeon.

Więcej koloru i przetwarzania

Oczywiście wydajniejsze serwery i komputery to nie wszystko. W firmie - mimo coraz bardziej powszechnej komunikacji elektronicznej oraz wdrażanym systemom pracy grupowej i obiegu dokumentów - wciąż niezbędne są drukarki. Najwygodniejszym i najoszczędniejszym sposobem jest podłączenie do nich kilku komputerów pracujących w sieci. Choć ceny spadły tak bardzo, że opłacalne staje się również posiadanie przez pracowników - zwłaszcza tych w działach, w których "produkuje się" dużo dokumentów - własnych drukarek. Przykładowo najtańsze monochromatyczne kosztują poniżej 500 zł, a za urządzenia kolorowe zapłacić trzeba mniej niż 1000 zł.

Ponieważ zakup sprzętu przestał być istotnym wydatkiem, znacznie większe jest znaczenie doboru odpowiedniego do potrzeb modelu - drukarki monochromatycznej, kolorowej lub urządzenia wielofunkcyjnego MFP (Multi-Function Printer) - którego wydajność będzie dopasowana do rzeczywistego obciążenia. Za spadkiem cen drukarek i urządzeń wielofunkcyjnych nie następuje bowiem równie szybki spadek cen materiałów eksploatacyjnych. One stają się obecnie głównym źródłem dochodów dla producentów sprzętu. Jak podkreślają specjaliści, koszt zakupu sprzętu to zaledwie 5-10% całkowitych kosztów użytkowania drukarki. Z reguły - wraz ze wzrostem wydajności drukarek - spada całkowity koszt wydruku pojedynczej strony, stąd też - przed zakupem - warto przeprowadzić analizę liczby drukowanych w firmie stron i do tej wielkości dopasować odpowiednie modele drukarek.

Jak w ubiegłym roku prognozowało IDC, proces zastępowania druku monochromatycznego przez barwny będzie trwał co najmniej 10 lat, ale wydaje się że laserowe drukarki kolorowe znacznie szybciej staną się podstawowym modelem sprzedawanym na rynku. Podstawowe bariery popularyzacji druku kolorowego to obawa przed wzrostem kosztów eksploatacji i brak przekonania, że kolorowe dokumenty są potrzebne.

Systematycznie spada też popularność faksów i kopiarek, a ich funkcje przejmowane są przez urządzenia wielofunkcyjne, które pełnią obecnie rolę kombajnów do przetwarzania dokumentów. Przestają one naśladować funkcjonalność dobrze znanych użytkownikom kopiarek i faksów, stając się sieciowymi systemami udostępniającymi takie funkcje, jak: przetwarzanie papierowych dokumentów do formatu elektronicznego, przesyłanie ich jako załącznik do poczty elektronicznej, a nawet archiwizację.

Tego typu funkcje realizowane są oczywiście przez udostępniane wraz z urządzeniami wielofunkcyjnymi oprogramowanie. W efekcie coraz większego znaczenia w doborze sprzętu nabiera jakość sterowników i aplikacji, które mogą obsłużyć funkcje (optyczne rozpoznawanie znaków), formularze elektroniczne lub umożliwić efektywne zarządzanie sprzętem, np. drukowanie dokumentów poufnych lub ograniczanie dostępu do druku kolorowego.


TOP 200