Nowa strategia TP SA

Zarząd Telekomunikacji Polskiej SA przedstawił nową strategię Grupy Kapitałowej TP SA na lata 2002 - 2004. Firma zmieni sposób zarządzania, obsługi klienta i naliczania opłat za połączenia telekomunikacyjne.

Grupa Kapitałowa TP SA przedstawiła swoją strategię na najbliższe dwa lata. Jak podano w oficjalnym komunikacie, do najważniejszych celów firmy należy "utrzymanie i umocnienie przez spółkę pozycji lidera w zakresie usług, jakości i udziału w rynku telekomunikacyjnym, dalszy wzrost udziału w rynku telefoni i komórkowej, osiągnięcie pozycji lidera na rynku usług transmisji danych i łączy dzierżawionych". Firma planuje także zdobyć pozycję czołowego dostawcy usług internetowych i wciąż nie do końca określonych usług multimedialnych.

"W centrum naszej uwagi będzie klient, jego potrzeby i oczekiwania" - powiedział Marek Józefiak, prezes TP SA. W praktyce ma to dla klientów operatora oznaczać m.in. odejście przez TP SA od rozliczania czasu połączeń opartego o impulsy. Zastąpić je ma "już wkrótce" opłata za rzeczywisty czas połączeń. TP SA zapowiada też m.in. znaczne skrócenie czasu przyłączania klientów do sieci. Większość spraw z tym związanych będzie można załatwić przez telefon. Telekomunikacja Polska zamierza korzystać z doświadczeń operatorów komórkowych, którzy stanowią dla niej obecnie jedyną realną konkurencję. Tak więc TP SA wprowadzi programy lojalnościowe i bardziej zróżnicuje swoje taryfy.

Zobacz również:

Zwiększone zostaną też kompetencje pracowników działów obsługi klienta. Otrzymają m.in. możliwość rozpatrywania reklamacji, rozkładania rachunków na raty, udzielania zniżek i umarzania zaległości. TP SA spore nadzieje pokłada też we wdrożeniu system CRM. Koszt tego rozwiązania wyniesie ok. 30 mln zł. System ma pozwolić "na identyfikację oczekiwań klientów, a tym samym na szybką reakcję na ich potrzeby".

W ramach oszczędności, TP SA pozbędzie się części majątku, nie związanego bezpośrednio z podstawową działalnością. Oszczędności zakładają także znaczną redukcje zatrudnienia. Najprawdopodobniej potwierdzą się ubiegłotygodniowe informacje co do skali zwolnień (12 tys. pracowników). Część zwolnionych pracowników ma znaleźć zatrudnienie w firmach wydzielonych ze struktury TP SA Inni mają uzyskać pomoc w znalezieniu pracy.