Notebook w kolorze khaki

Serwis współczesnych skomputeryzowanych urządzeń bojowych, nafaszerowanych elektroniką, hydrauliką i różnego typu czujnikami wymaga bardzo wysokich kwalifikacji personelu technicznego. Wykorzystuje on w swej pracy ogromną liczbę dokumentacji, instrukcji, rysunków technicznych, itp. Technicy wojskowi na lotniskach Air Force USA używają do przewozu dokumentacji technicznej na miejsce przeglądu czy też naprawy samolotów specjalnych wózków. Na domiar złego, mimo swych fachowych umiejętności, zużywają oni 1/3- 1/2 czasu pracy na wertowanie tych ogromnych ilości papieru. Podobne kłopoty stwarza techniczna obsługa czołgów, łodzi podwodnych, sprzętu radiolokacyjnego, uzbrojenia rakietowego, itp.

Serwis współczesnych skomputeryzowanych urządzeń bojowych, nafaszerowanych elektroniką, hydrauliką i różnego typu czujnikami wymaga bardzo wysokich kwalifikacji personelu technicznego. Wykorzystuje on w swej pracy ogromną liczbę dokumentacji, instrukcji, rysunków technicznych, itp. Technicy wojskowi na lotniskach Air Force USA używają do przewozu dokumentacji technicznej na miejsce przeglądu czy też naprawy samolotów specjalnych wózków. Na domiar złego, mimo swych fachowych umiejętności, zużywają oni 1/3- 1/2 czasu pracy na wertowanie tych ogromnych ilości papieru. Podobne kłopoty stwarza techniczna obsługa czołgów, łodzi podwodnych, sprzętu radiolokacyjnego, uzbrojenia rakietowego, itp.

Komputerowa dokumentacja

Logistykom z Pentagonu przyszły w sukurs komputery przenośne. Rozpoczęto testowanie systemów, w których wózek zapełniony dokumentacją techniczną został zastąpiony notebookiem, wyposażonym w odpowiedni software oraz bazę danych z informacjami technicznymi. Amerykanie, lubujący się w akronimach, ukuli już nawet termin określający skomputeryzowaną dokumentację techniczną - jest to dokumentacja IETM (Interactive Electronic Technical Manuals). IETM jest częścią większego programu firmowanego przez Pentagon - CALS (Computer Aided Acquisition & Logistic Support).

IETM można zastosować korzystając z szerokiej gamy urządzeń mikrokomputerowych - od notebook'ów do systemów sieciowych typu LAN. Dokumentacja IETM zawiera techniczne teksty, grafikę a nawet animowane wideo klipy. Amerykańskie, służby wojskowo-serwisowe uważają, że stosowanie tej techniki przyspieszy zasadniczo czas naprawy sprzętu, a przy odpowiedniej skali zastosowań zmniejszy także ich koszty.

Obecnie opracowywane są IETM dla systemów uzbrojenia AEGIS, wykorzystujących w swej pracy technikę wideo, dla systemów BSY-2, do wykrywania obiektów podwodnych przy użyciu sonaru, do obsługi czołgów M1A i systemów radarowych JSTARS (Joint Surveillance Target Attack Radar Systems).

Nowo opracowywane rodzaje uzbrojenia, jak samolot FX czy V- 22 są od początku swego istnienia wyposażane w IETM.

Rodzaje IETM

Najprostszą dokumentację IETM można utworzyć poprzez zeskanowanie do komputera jej treści, którą można następnie przeglądać strona po stronie. Eksperci IETM uważają jednak, że prawdziwa dokumentacja IETM, obok wpisanej w pamięć masową komputera dokumentacji technicznej powinna umożliwiać szybkie dostarczenie potrzebnych użytkownikowi informacji. Nie chodzi tu jednak o czasochłonne kartkowanie, podobnie jak w książce, lecz użytkownik chciałby "przeskakiwać" z jednej części dokumentacji do drugiej w poszukiwaniu danych. Postępowanie takie można realizować na różne sposoby.

Jednym z nich jest stosowanie tzw. hypertekstu. Polega to na żmudnym umieszczaniu w tekście dokumentacji systemu odnośników, łączących między sobą powiązane tematycznie czy skojarzone treści. Jeszcze kilka miesięcy temu utworzenie odnośników można było przeprowadzić wyłącznie ręcznie, przez co przygotowanie IETM było bardzo czasochłonne. Obecnie oferowane są narzędzia, które automatycznie tworzą powiązania hypertekstowe, spisy treści, odnośniki do materiałów i dokumentów związanych.

Bardziej specjalistyczną metodą wspomagającą "nawigowanie" po treści dokumentacji jest technika SGML (Standard Generalized Markup Language), zaakceptowana przez ww. CALS i używana do klasyfikacji oraz identyfikacji informacji przy użyciu tzw. "tagging'u". Precyzyjne zaznaczenie partii materiału jest połączone z jednoczesnym zdefiniowaniem obiektu. Jest on następnie używany jako element wykorzystywany w procesie wyszukiwania informacji. Dokumentacja IETM, która powstaje razem z FX i V-22 jest budowana z zastosowaniem tej techniki.

Niektóre graficzne systemy IETM są wyposażone w "mapy" do szukanej informacji. Przykładem może być wyświetlony na ekranie monitora obraz np. silnika, na którym można, używając myszy, zaznaczyć odpowiedni element. Powoduje to ukazanie się informacji związanej z tym detalem, zarówno rysunku, opisu części, jak i spisu dokumentów związanych. Pakiety IETM o takim charakterze działania produkuje m.in. firma InterCAP Graphics Systems z Annapolis, Md.

Najbardziej złożonym rodzajem IETM jest ten, który zamierzają wdrożyć amerykańskie siły lotnicze Air Force do diagnozy stanu technicznego samolotu F-16. IETM ten używa oprogramowania diagnozującego jako "przewodnika" po treści dokumentacji. Technik wyposażony w komputer typu notebook (na którym zainstalowano software diagnozujący) podłącza go do systemu komputera pokładowego. Po ustaleniu diagnozy odszukiwane są w dokumentacji odpowiednie informacje, wyświetlane następnie na ekranie komputera przenośnego.

O stanie prac nad systemami IETM świadczyć może fakt opracowania w minionym roku przez agencję CD/NSWC Pentagonu trzech specyfikacji dotyczących ich budowy. MIL-M-87268 określa format i wymagania dla baz danych oraz zalecenia dotyczące interfejsu użytkownika IETM, MIL-D-87269 definiuje strukturę materiałów źródłowych, zaś MIL-Q-87270 dotyczy zaleceń związanych z jakością i zabezpieczeniem informacji w ważnych IETM.

Systemy IETM nie są pakietami tanimi. "Skrojony" specjalnie dla nabywcy system może kosztować miliony dolarów. Bardziej uniwersalne pakiety IETM dla niewielkich zespołów roboczych kosztują do 20 - 30 tys USD.

Mimo pozornego czysto militarnego charakteru, informacja o systemach IETM jest, naszym zdaniem, godna odnotowania. Nie po raz pierwszy tak się zdarza, że opracowane dla potrzeb techniki wojskowej urządzenia zaczynają swoją prawdziwą karierę dopiero w "cywilu". Może nie tak odległe jest zastosowanie tej technologii w takich gałęziach techniki jak przemysł lotniczy, samochodowy czy elektroniczny. Może już niedługo zakłady przemysłowe, aby utrzymać się na rynku, będą zmuszone produkować sprzęt oferujący "komputerowy serwis typu IETM"?


TOP 200