Noble z ekonomii przyznane

Tegoroczna nagroda Nobla z ekonomii trafiła do trzech badaczy z USA. Badali m.in. związki między uprzedzeniami wobec technologii a rynkiem pracy oraz tzw. eksperymenty naturalne.

Noble z ekonomii przyznane

Źródło: nobelprize.org

Połowę nagrody otrzyma David Card (University of Berkeley), drugą połową podzielą się Joshua D. Angrist (MIT) i Guido W. Imbens (Stanford University).

Jak czytamy w uzasadnieniu Nagrody, Davida Carda uhonorowano „za empiryczny wkład w ekonomię pracy”, a Angrista i Imbensa „za ich metodologiczny wkład w analizę związków przyczynowych”.

Zobacz również:

  • Jak zamieniać dane w strategię biznesową

Eksperyment naturalny realizowany jest w miejscu, które dla jego uczestników stanowi codzienne, dobrze znane i oswojone otoczeniem: miejsce zamieszkania, pracy, nauki, zabawy itp. Daje więc bardziej miarodajne wyniki, ale jest znacznie trudniejszy do analizy i interpretacji niż laboratoryjny (ponieważ występuje w nim więcej czynników mogących mieć wpływ na wynik, np. wydłużenie obowiązku szkolnego o rok dla jednej grupy uczniów (ale nie innej) nie wpłynie na wszystkich w tej samej grupie w ten sam sposób).

Wiele z wielkich pytań w naukach społecznych dotyczy przyczyny i skutku. Jak dłuższa edukacja wpływa na czyjeś przyszłe dochody? Trudno jest odpowiedzieć na te pytania, ponieważ nie mamy niczego, co moglibyśmy wykorzystać do porównania. Nie wiemy, co by się stało, gdyby ta osoba nie kontynuowała nauki.

Czy zatem można w ogóle wyciągnąć jakiekolwiek wnioski na temat efektu dodatkowego roku w szkole? W połowie lat 90. XX w. Joshua Angrist i Guido Imbens rozwiązali ten problem metodologiczny, pokazując, jak precyzyjne wnioski na temat przyczyny i skutku można wyciągnąć z naturalnych eksperymentów – czytamy w uzasadnieniu nagrody. – Badania tegorocznych laureatów znacznie poprawiły naszą zdolność do odpowiadania na kluczowe pytania przyczynowe, co przyniosło ogromne korzyści społeczeństwu – mówi Peter Fredriksson, przewodniczący Komitetu Nagrody Nauk Ekonomicznych.

– Korzystając z naturalnych eksperymentów, David Card przeanalizował wpływ płac minimalnych, imigracji i edukacji na rynek pracy. Jego badania z początku lat 90. podważyły konwencjonalną mądrość, prowadząc do nowych analiz i dodatkowych spostrzeżeń. Wyniki pokazały m.in., że podniesienie płacy minimalnej niekoniecznie prowadzi do zmniejszenia liczby miejsc pracy. (…) Zdaliśmy sobie również sprawę, że zasoby w szkołach są znacznie ważniejsze dla przyszłego sukcesu uczniów na rynku pracy, niż wcześniej sądzono – ogłosiła Królewska Szwedzka Akademia Nauk.

Card zajmował się także m.in. kwestiami rozszerzenia dostępu do danych administracyjnych na potrzeby badań naukowych w USA oraz relacjami pomiędzy rosnącymi nierównościami płacowymi a zmianami technologicznymi, wprowadzonymi przez nowoczesne technologie komputerowe (ciekawy przykład z amerykańskiego rynku opisał w artykule „Skill-Biased Technological Change and Rising Wage Inequality: Some Problems and Puzzles”.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200