Niezwykła popularność notebooków

Producenci laptopów i notebooków w Hongkongu osiągnęli w zeszłym roku rekordowy poziom sprzedaży. Ich obroty wzrosły o 92% w porównaniu z 1991 r.

Producenci laptopów i notebooków w Hongkongu osiągnęli w zeszłym roku rekordowy poziom sprzedaży. Ich obroty wzrosły o 92% w porównaniu z 1991 r.

Rynek przenośnych komputerów w Hongkongu przekracza 20% i jest to jeden z najwyższych wskaźników na świecie poza Japonią. W obu tych krajach powstało interesujące zjawisko. Notebooki kupowane są jako wyposażenie biurowe przez firmy średniej wielkości. Jest to zupełnie inny profil popytu niż w Ameryce i Europie, gdzie notebooki kupowane są głównie na prywatny użytek, a przedsiębiorstwa korzystają przede wszystkim z komputerów stacjonarnych. Upodobanie Azjatów do notebooków jest trudne do wyjaśnienia. Są one droższe, a więc nabywanie ich bez koniecznej potrzeby stanowi przejaw dość dziwnej mody.

Przedstawiciel AST, firmy, której laptopy cieszą się w Hongkongu szczególną popularnością, jest zdania, że upodobanie do małych komputerów łączy się z niską oceną pracy biurowej. We Wschodniej Azji jest ona mniej ceniona niż na Zachodzie. Kto może udaje więc, że nie pracuje w biurze. Na przykład towarzystwa ubezpieczeniowe w Hongkongu i Japonii zatrudniają agentów zawierających umowy i dokonujących rozliczeń w domu klienta, a nie, jak na Zachodzie, w biurze firmy. Podobne zjawisko występuje w księgowości. Coraz więcej firm zleca prowadzenie swoich finansów firmom konsultacyjnym pracującym metodą "na dochodne". "My nie mamy skłonności do lenistwa - powiedział Alex Chu, dyrektor AST na Azję - i lubimy szybko działać".