Niewdzięczna karta

Słabnąca gospodarka niemiecka nie jest w stanie dać zatrudnienia informatykom, którzy otrzymali niemiecką zieloną kartę.

Niemcy już dwukrotnie ogłaszali program „Zielona Karta”, dzięki któremu pracę w Niemczech mogły podjąć osoby nie będące obywatelami jednego z krajów Unii Europejskiej. W obydwu edycjach programu zaoferowano po 10 tysięcy miejsc dla specjalistów IT. Niemcy chcieli w ten sposób przyciągnąć zdolnych obcokrajowców-informatyków, którzy mogliby uzupełnić niedobór rodzimych specjalistów z zakresu nowych technologii. W zeszłym roku dzięki temu programowi pracę otrzymało ponad 10 tysięcy informatyków z Indii, Rosji, Czech i kilku innych krajów. Niestety zwalniająca gospodarka niemiecka nie jest w stanie zapewnić pracy tak wielu specjalistom, zwłaszcza, że jedną z branż najbardziej odczuwającą efekt spowolnienia gospodarczego jest właśnie rynek nowych technologii.

Według danych niemieckiego urzędu pracy posady straciło dotychczas kilkudziesięciu informatyków, ściągniętych do Niemiec w ramach programu zielonej karty. Planowane są jednak dalsze redukcje.