Niespodzianka! Metaverse może być świetną wiadomością dla firm korzystających z usług brzegowych

Usługi o wysokiej przepustowości i małych opóźnieniach potrzebne do obsługi metawersum mogą również oznaczać lepszy i tańszy sposób zapewnienia dostępu dla aplikacji brzegowych, takich jak IoT.

Niespodzianka! Metaverse może być świetną wiadomością dla firm korzystających z usług brzegowych

Grafika: Unsplash

Kiedy myślisz o metawersum i przedsiębiorstwie, czy pamiętasz o milionach pracowników buszujących w wirtualnym świecie, aby wykonywać swoją pracę? A może o pracownikach wybierających postacie z Gwiezdnych Wojen jako awatary i walczący na miecze świetlne? Dyrektorzy generalni prawdopodobnie wzdrygają się na ten widok; dla większości wirtualni pracownicy oznaczają wirtualną pracę, a trudno powiedzieć, w jaki sposób generuje ona rzeczywistą sprzedaż i produkty. Na szczęście istnieje alternatywa, która nie polega na tym, że przedsiębiorstwa korzystają z metawersum, ale na tym, że jeżdżą po nim.

Jeśli zapytamy przedsiębiorstwa, co ich zdaniem będzie kolejną granicą w cloud computing, odpowiedzi będą mieszane: „edge” i „IoT”, przy czym oczywiście to ostatnie jest tak naprawdę przykładem aplikacji brzegowej. Cóż, ta granica może być opóźniona, ponieważ dostawcy usług musieliby poczynić znaczne inwestycje w infrastrukturę, aby stworzyć opcję edge/IoT dla przedsiębiorstw, a większość przedsiębiorstw nie chce rozpocząć planowania tej kolejnej granicy, dopóki usługi nie będą dostępne. Biorąc pod uwagę, że nabywcy czekają na usługi, a sprzedawcy chcą mieć potwierdzony popyt, może nas czekać era falstartów, jeśli chodzi o usługi brzegowe.

Zobacz również:

  • Alexa Amazona ma naśladować głos dowolnej osoby
  • Czym jest przetwarzanie brzegowe i dlaczego zyskuje na znaczeniu?
  • Jak wybrać platformę IoT w chmurze

Zapotrzebowanie na media społecznościowe jest inne. Z dnia na dzień może stać się ogromne, a metawersum to pierwszorzędny fenomen mediów społecznościowych, z którym wiąże się duży potencjalny problem. Wszyscy ci ludzie buszujący w wirtualnym świecie metawersji mogą powodować niezręczne sytuacje, chyba że wszystkie awatary będą kontrolowane w czasie rzeczywistym z minimalnym opóźnieniem. Meta ogłosiła zasady przeciwko obmacywaniu w metawersum, ale problemy technologiczne mogą doprowadzić do czegoś takiego przypadkowo. Problemem jest opóźnienie - opóźnienie między momentem, w którym inicjujemy coś w metawersum, a momentem, w którym nasze awatary odzwierciedlają to działanie. Znacząca utrata synchronizacji ze światem rzeczywistym to brzydki problem dla metaversingu i możemy oczekiwać, że Meta i inni będą pracować nad jego rozwiązaniem poprzez kontrolę opóźnień. Jeśli tak się stanie, pojawi się nadzieja dla tych korporacyjnych aplikacji brzegowych/IoT.

Kontrola opóźnień w metaverse to coś więcej niż tylko obliczenia brzegowe, to także łączność brzegowa, czyli szerokopasmowe łącza konsumenckie. Szybsze łącza szerokopasmowe zapewniają mniejsze opóźnienia, ale kontrola opóźnień to coś więcej niż tylko szybkość. Należy zminimalizować obsługę, liczbę przeskoków lub urządzeń pomiędzy użytkownikiem, który przesuwa awatara w metawersie, a oprogramowaniem, które rozumie, co to oznacza dla tego, co „widzi” użytkownik i co widzą inni. Pomyślmy o światłowodach i telewizji kablowej oraz o szybkiej drodze między użytkownikiem a najbliższą krawędzią, która prawdopodobnie będzie znajdować się w pobliskim dużym obszarze miejskim. I myśl „wszędzie”, ponieważ metawersum może być nigdzie w ścisłym sensie rzeczywistości, ale jest wszędzie tam, gdzie ludzie korzystający z mediów społecznościowych, czyli wszędzie.

Niskie opóźnienia, szybkie, powszechne konsumenckie łącza szerokopasmowe? Cały potencjalny dochód z reklam w metawersum jest nagle skierowany na ten cel. Gdy cel ten zostanie osiągnięty, przeciętny użytkownik mediów społecznościowych może mieć do dyspozycji 50 lub 100 Mb/s, a nawet gigabit pasma o niskich opóźnieniach. Są jednak centrale firm, które nie mają tak dobrze. Z pewnością przeciętne połączenie VPN w oddziale firmy nie byłoby tak dobre, ale gdyby było możliwe, mogłoby to zmienić sposób, w jaki korporacje zapewniają łączność.

Firmy już teraz wykorzystują Internet do łączenia biur w miejscach, w których tradycyjne sieci MPLS VPN nie są dostępne, zazwyczaj za pomocą technologii „Software-defined WAN” lub SD-WAN. Problem z Internetem i siecią SD-WAN polega na tym, że takie połączenia często powodują duże opóźnienia, na tyle duże, że różnice w działaniu aplikacji są widoczne. Takie opóźnienia zniechęcają do korzystania z aplikacji działających w czasie rzeczywistym. Jeśli jednak przyjęcie metaverse spowoduje, że łącza szerokopasmowe będą miały małe opóźnienia, może to być przełomowy moment.

Chwila, można by powiedzieć! Wymyślamy tu problem. Ile przedsiębiorstw uruchamia IoT (lub nawet próbuje to zrobić) przez sieć SD-WAN? Niewiele, ale wiele przedsiębiorstw zdaje sobie teraz sprawę, że niskie opóźnienia nie są przeznaczone tylko dla IoT. Wszystkie aplikacje działające w czasie rzeczywistym, ściśle powiązane z rzeczywistymi działaniami, są wrażliwe na opóźnienia, a wiele współczesnych wysoce interaktywnych aplikacji internetowych wykorzystuje ten sam rodzaj obliczeń w czasie rzeczywistym, co IoT. Aplikacje te są narażone na duże opóźnienia, zwłaszcza jeśli zostały zaprojektowane z myślą o połączeniu z siecią lokalną do centrum danych lub dedykowaną siecią MPLS VPN. Jeśli metawersja stworzy opcję konsumenckiego dostępu szerokopasmowego o niskich opóźnieniach, może to zlikwidować barierę opóźnień i SD-WAN może eksplodować.

Eksplozję do tego stopnia, że dyrektorzy finansowi przedsiębiorstw mogą zacząć naciskać na tradycyjne koszty VPN. Wybuchnie do tego stopnia, że operatorzy sieciowi będą mieli trudności ze sprzedażą sieci MPLS VPN i uzasadnieniem infrastruktury potrzebnej do ich obsługi.

Gdy takie metawersalne łącza szerokopasmowe o niskich opóźnieniach staną się dostępne, trzeba będzie rozważyć pewne kwestie, zanim z dyrektorem finansowym zaczniecie liczyć pieniądze płynące z oszczędności na VPN. Opóźnienia to nie wszystko, należy też przeanalizować inne kwestie, począwszy od umowy o poziomie świadczonych usług (SLA).

Po pierwsze, spójrz na przepisy prawa. W niektórych regionach nie można używać domowych usług internetowych do celów komercyjnych, kropka. W innych może istnieć ograniczenie dotyczące hostowania czegokolwiek za pośrednictwem tego połączenia lub miesięczny limit wykorzystywanej przepustowości. Najlepiej byłoby, gdyby usługa szerokopasmowa dla firm była oparta na tej samej technologii o dużej szybkości i małych opóźnieniach, która jest używana w przypadku usług dla użytkowników indywidualnych/metaverse. Należy sprawdzić umowę SLA wybranej usługi, aby upewnić się, że nie występują żadne z tych ograniczeń.

Następnie należy sprawdzić, jakie gwarancje QoS są zapisane w umowie SLA i jakie są możliwości odwołania się, jeśli dostawca dostępu/internetu ich nie spełni. Może się wydawać, że 50 Mb/s jest w porządku, albo że 1 lub 2 Gb/s jest lepsze, ale pamiętaj, że te prędkości to tylko prędkość taktowania interfejsu dostępowego. Ruch sieciowy będzie agregowany w kierunku wewnętrznym, a to oznacza, że inny ruch może wpływać na wydajność. Różnice mogą również dotyczyć gwarancji dostępności; konsumenckie łącza szerokopasmowe nie są uznawane za łącza o znaczeniu krytycznym, a nawet biznesowe łącza szerokopasmowe wykorzystujące infrastrukturę konsumencką mogą nie zapewniać wymaganej liczby dziewiątek dostępności.

Kolejną kwestią, o której należy pamiętać, jest to, że nie wszystko jest stacjonarne. Firma Meta otwarcie mówi, że jej plany dotyczące metaverse zależą od wdrożenia sieci 5G, ponieważ tak wielu użytkowników metaverse będzie prawdopodobnie korzystać z telefonów. Czy oznacza to, że bezprzewodowe usługi o niskich opóźnieniach mogą być dostępne również dla przedsiębiorstw? Być może, ale 5G w ogóle (a fale milimetrowe 5G w szczególności) w przypadku stacjonarnego dostępu bezprzewodowego będzie wymagać szczególnej uwagi. 5G ma oferować niższe opóźnienia, ale to, jak niskie, może zależeć od wykorzystywanej infrastruktury. Należy również pamiętać, że na fale milimetrowe mogą wpływać budynki, a nawet liście, więc nawet jeśli użytkownik jest zadowolony z umowy SLA, przed podjęciem decyzji należy przeprowadzić pewne eksperymenty w celu sprawdzenia niezawodności usługi.

W porządku, konsumenckie łącza szerokopasmowe o małych opóźnieniach nie są automatyczną wygraną, ale dla przedsiębiorstw to prawdopodobnie dobra wiadomość, a może nawet wspaniała wiadomość. Można skorzystać z tego, co przyniesie metawersja, nie gubiąc się w niej, pod warunkiem, że odniesie ona sukces na tyle duży, aby spowodować zmiany w opóźnieniach w infrastrukturze konsumenckiej, a nawet w przetwarzaniu brzegowym. Tak więc, kiedy czytasz o sukcesie metaverse, oczekuj, że konsumenckie łącza szerokopasmowe i edge computing ulegną poprawie, a wraz z nimi Twoje własne opcje hostingu i dostępu VPN. Powiedz dyrektorowi finansowemu, żeby jeszcze nie otwierał szampana, ale butelka może się schłodzić.

O Autorze

Tom Nolle jest prezesem CIMI Corporation, firmy doradztwa strategicznego z Voorhees w stanie New Jersey. Jego projekty zaprowadziły go na cały świat i do niemal wszystkich technologii sieciowych.

Źródło: NetworkWorld

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200